Brodawki płaskie

  • Anonim (AE7YqY), 6 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czym leczyć i do kogo najlepiej sie udac? Mialam juz kilka wypalanych azotem i nie mam sladu po zadnej oprocz jednej... czy jest na to jakas masc? Jakiego dermatologa polecacie. Teraz zostao mi kilka na czole i chcialabym pojsc jednak do innego lekarza niz do tego co ostatnio... pomozcie :( chodzi o wroclaw.

  • Skoro ten ci pomógł i znikły to dlaczego chcesz go zmienić?

  • Brodawki są ciężkim tematem. Są tak zwane fizyczne, które można usunąć - bez gwarancji na nowopowstanie. Są takie, które są psychosomatyczne - neurodermitis. Są takie spowodowane przez wirusa (na ustach). Są takie, które są poprostu rakiem. To jest zadaniem dla dobrego dermatologa. Bo brodawki śpiące ma każdy człowiek, jak i raka. Chodzi o to, co je obudza. Zapomnij maści i innych pierdołek - idź do specjalistiy. Jakiekolwiek usuwanie brodawek, bez wiedzy o ich właściwościach jest zazwyczaj niebezpieczne.Pozdrowienia!Podaję pytanie o dermatologa dalej.

  • Anonim (AE7Iqn), 6 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeżeli jesteś na 100% pewna, że to brodawki, kurzajki /verrucae/, (masz potwierdzenie) a nie co innego a przypominającego brodawkę, to możesz przyżegać sokiem (taki żółty) z jaskółczego ziela (glistnika). Jaskółcze ziele to chwast, rośnie na wysypiskach, w rowach, ma takie żółte kwiatki a po przełamaniu łodyżki wycieka żółty (pomarańczowy? ) sok mleczny. Jeżeli sama nie znasz to nie eksperymentuj, niech pomoże ktoś, kto się zna na roślinach. Najlepiej będzie, jak zgłosisz się do zakonu Bonifratrów we Wrocławiu lub Legnicy. Z pewnością otrzymasz pomoc i poradę, za "co łaska", tylko zalecone preparaty będą kosztować.

  • Anonim (AE7Iqn), 6 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Administrator strony ma jakiś problem. W innym wypadku dlaczego wstrzymywałby publikację komentarza?

  • Poczekaj! Jak nie ma [...], to tylko technika się zgłosiła. Moderator też musi sie zaopatrzyć kawą, albo się czegoś odbyść...:-)

  • Anonim (AE7Iqn), 6 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Uwaga do mojego pierwszego komentarza- jeżeli skorzystasz ze smarowania sokiem z glistnika, bądź bardzo ostrożna. To środek silnie działający. Ty masz na czole, więc ostrożnie, żeby nie było kontaktu z oczami. Potem umyj bardzo dokładnie ręce.