Strajkowali bolesławieccy nauczyciele

Dyskusja dla wiadomości: Strajkowali bolesławieccy nauczyciele.


  • Anonim (ANudRJ), 11 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zamykajcie sobie szkoły, a odrazu możecie i siebie zamknąć za kratki, bo to co wyprawiacie woła o pomste do nieba, żeby młodzi ludzie musieli cierpieć, za wasze zachcianki!!!

  • Anonim (ANbBXU), 11 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dzieła Lenina wracają do łask? ''Państwo, w którym nauczyciel zarabia mniej od policjanta, jest państwem policyjnym''

  • Anonim (AN0Zlh), 11 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    o kurcze!to mnie p.Basi zaskoczyla! nigdy sie nie przykladala do nauczania mlodziezy! pracuje pare godzin dziennie,ma wolne weekendy, 1,5 miesiaca wakacji,swieta ,ferie itd.! wstydzila by sie pani porownywac siebie do policjanta!on non stop na sluzbie!

  • Anonim (ANue0t), 11 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    to ze policjant zarabia wiecej niz nauczyciel akurat rozumiem i zgadzam sie z kasia, ze sluzba na pewno jest trudniejsza praca niz nauczanie w szkole... ale zarobki nauczycieli powinny wzrosnac, bo to jest zalosne, ze po tylu latach zarabia sie tak malo :(

  • Anonim, 11 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    oj Basia, Basia - taka cicha, niepozorna, krzyknąć na ucznia nawet nie potrafi :P

  • Anonim (AN0NmW), 11 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    O Tak... karta nauczyciela jest Wam potrzebna....Karta powinna być już dawno zlikwidowana!!!Gdyby nie było jej myślę, że byłoby w szkołach o wiele mnie nieudaczników.Karta nie dość, że chroni to jeszcze daje prawa.Nie dziwię się, że nauczyciele tak obstają.Podwyżki - owszem, ale tylko dla tych, którzy wykazują w swojej pracy kreatywnośc i mają wyniki!!!!

  • Anonim (AN0EvZ), 11 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szkoda, że ja nie moge postrajkować. Chyba musze zmienić zawód :D

  • Kpiny sobie robią "nauczyciele" . Połowa średniej krajowej to zdaje się będzie ok. 2000 zł . Proszę to przeliczyć na godziny przepracowane w ciągu miesiąca. Licząc 6 godzin dziennie (rzadkość) razy 18 dni (nie , przepraszam 17 - bo 1 dzień strajku) , wychodzi 17 x 6= 102 godz!!!!!2 tys. za 102 godz. pracy, toż to rozbój !!! Pomijam fakt że ten kto ma dzieci wie doskonale jak wygląda większość lekcji - minimum informacji , a teksty w stylu resztę przeczytacie sobie w domu z książek lub znajdziecie w internecie są na porządku dziennym. Nauczyciele którzy chcą i potrafią przekazać swą wiedzę uczniowi to RZADKOŚĆ w dzisiejszych czasach.Większość stanowią frustraci po 30-ce , 40-ce których męczy nauka w szkole . Wyławiają utalentowanych uczniów i promują siebie i swoje "wyniki" w nauczaniu przez wszelkiej maści konkursy i zawody. Cóż ich obchodzą pozostali uczniowie . Ważne by zrobić jakiś banalnie prosty przykładzik na lekcji (pokazać że się pracuje) , a trudniejsze niech buraki robią w domu z rodzicami ,wujkami , ciotkami.Znam osobę która rozwiązywała przykład uczniowi , a następnego dnia nauczycielowi który go zadał bo biedak sam nie potrafił go rozwiązać.Tak więc kochani weźcie się za robotę a nie za strajk . Chcieliście robić kariery - trzeba było wybrać inny zawód .Ps. Pani Dereszyńska stwierdziła : „Poprzez ten protest chcemy zaakcentować, że nie zgadzamy się z pewnymi decyzjami, które są dla nas niekorzystne” - przejęła pani logikę swych uczniów "nie , bo nie " Proszę się rozejrzeć co się dzieje w kraju, wszystkie grupy zawodowe tracą swoje przywileje: górnicy , hutnicy , lekarze , pielęgniarki , policja ,kolejarze , celnicy .Naszego państwa nie stać na przywileje dla dla wybrańców . Garstka aktywnych zawodowo nie utrzyma tłumu młodych emerytów z w/w grup zawodowych.Jeżeli Pani i Pani środowisko zawodowe tego nie rozumie , to może już czas zmienić zawód dopóki jeszcze macie siłę do pracy fizycznej.

  • Anonim (ANueGL), 11 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    po to kończyłem studia LEON , żeby mieć lepiej ......

  • Anonim (AkEILy), 11 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    nikt nie kazał mi wybierać takiego zawodu!!! mają 14,50 zł za godzinę i jeszcze im źlę! inni ludzie zasuwają po 12 godzin dziennie za 5 czy 6 zł. a nauczyciel sobie pogada, zada zadanie i siedzi!!! albo jak niektórzy wogóle nie prowadzą lekcji tylko czytają gazety!!! i co Wy na to?

  • Anonim (AE7hzi), 11 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jestem nauczycielem, który nie przystąpił do akcji protestacyjnej. Nie dlatego, że jest mi tak dobrze i jestem szczęśliwcem, który „leży do góry brzuchem- tylko 72 godziny pracy!”. Uważam, że pomimo ostrzeżenia nauczycieli- była przecież akcja protestacyjna w Warszawie -18.01.2008 i rząd nie podjął rozmów, należało dać im„jeszcze jedną żółtą kartkę” . Wypowiedzi powyższe bardzo bolą. Mogą je pisać tylko osoby, które „znają temat”, ale z tej „drugiej strony”. Obecnie warunki płacowe, warunki pracy, są dla nas nauczycieli, nie do przyjęcia. Jak mamy uczyć Państwa Dzieci?- Gdy klasy liczą ponad 30 uczniów, gdzie często brakuje pieniędzy na wszystko, co w normalnych warunkach powinno stanowić standard wyposażenia szkoły. Jeżeli kogoś bolą 72 godziny naszej pracy, to mogę posłużyć się własnym przykładem. Tylko w kwietniu mam przepracowanych dodatkowo ponad 70 godzin, podobnie w maju! Zapłaconych mam w kwietniu 8 nadgodzin (reszta godzin traktowana jest jako tzw. godziny społeczne)- około 100 zł „na rękę”. Jeżeli ktoś potrafi liczyć to za każdą wypracowaną godzinę mam średnią 1,4 zł/h ( słownie 1 zł 40 gr). „Wytykacie nam wakacje”, ale proszę mi wierzyć, że brak tej przerwy spowodowałby, że niewielu z nas doczekałoby jubileuszu np. 10-lecia swojej pracy.O tym, jak jesteśmy traktowani, niech posłuży ten cytat:„Podnieśliśmy niedawno wynagrodzenia dla pracowników administracji i obsługi i…… nie obniżyliśmy wynagrodzeń nauczycielom……., kiedy inni to robili-wyjaśnia Krystyna Boratyńska (Naczelnik Wydziału Społecznego) – [...]

  • do kolegi wyżej ' a kto Ci bronił sie uczyć

  • Pani Basiu w tym kraju wiele środowisk chciałoby zarabiać średnią krajową i też mają studia ale o ile mogę zrozumieć ciężką pracę nauczycieli to nie mogę zrozumieć czym się różni praca miotłą w biurze a w szkole,a o ile wiem do tych prac wręcz nie trzeba wykształcenia a administrację to pewnie pani popiera dlatego że pani pensja jest wywindowana jak pracownika związkowego.Proponuję spokojnie przeliczyć ile pani dni pracuje w roku i dopiero porównuje do innych zawodów,a gdyby pani się zapomniało to przypominam:proszę uwzględnić soboty,niedziele,święta,ferie i wakacje-a są to te dni kiedy policjant,kolejarz ,pracują najczęściej bez prawa do urlopu.

  • Anonim (ANb3Bg), 11 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ludzie... Skoro my, nauczyciele, mamy tak dobrze - to czego Wy nie zostaliście belframi? Skoro nam zazdrościcie - to proszę - zapraszam do szkoły na te kilkanaście godzin w tygodniu. W czasie wolnym od pracy, przekraczając 40 godzinny tydzień pracy, posprawdzacie sobie trochę zeszytów, posiedzicie na zebraniach z rodzicami, popilnujecie pustych sal, bo żaden z rodziców nie przyjdzie na konsultacje, bo mu czasu szkoda, żeby z nami nierobami porozmawiać o problemach wychowawczych swoich dzieci. Porobicie pomoce dydaktyczne z własnych funduszy, bo szkoły nie stać na papier kancelaryjny - a potem zastanowicie się, skąd wziąć kasę na jedzenie, bo przecież za własne trzeba było na szkolenie pojechać... Gadać i krytykować to potraficie, ale podejrzewam,że po tygodniu pracy z grupą 30stu dojrzewających nastolatków, którym rodzice zaszczepili brak szacunku do wszystkiego i wszystkich - szybko stchórzycie... Dlatego gadajcie sobie ile wlezie - ja wiem swoje i na pewno nie darzę Was szacunkiem, bo tchórz pozostanie tchórzem!

  • Anonim (AN0NTG), 11 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niestety jestem nauczycielem i nie zgadzam się z tym, co pisze Małgorzata.Ponieważ na brak pracy nigdy nie narzekam- z niejednego pieca dane mi było jeść chleb. Dane mi było uczyć w kilku szkołach , różnych szkołach.Bywało , że rano dzienna, po południu wieczorówka lub zaoczni, w weekendy wycieczki. Praca super, wynagrodzenie UCZCIWE! A jedyny problem stanowią ... nauczyciele.Niestety- NAJGORSZA możliwa grupa zawodowa. Roszczeniowa !Wstyd mi za zachowanie nauczycieli w pokoju nauczycielskim i na wycieczce, za okruszki bułki z masłem w dzienniku i w teatrze. Uczniowie się z nas smieją i społeczeństwo nie szanuje właśnie za to jakimi jesteśmy. Zadufani w sobie , wszechwiedzący, niedomyci, panie ... wstyd przyznać : włosy na nogach, szminka na zębach!A młode nauczycielki: z pępkami na wierzchu - kokietują maturzystów!Przykładów jest wiele- zaraz po moim poście się posypią. Panie i Panowie Nauczycele: gdyby w "normalnym " zakładzie pracy ktoś tyle wymagał od pracodawcy/płatnika i tak marnie się starał o dawanie dobrego przykładu i budowanie wizerunku firmy, gdyby tylu było wokół niezadowolenia z niego [ uczeń to " nasz klient!!!!!" , bez ucznia nie ma nauczyciela]-wylecieli by Państwo szybko na bruk.Nie za Waszą wiedzę zdobytą na uczelniach , ale za sposób bycia ...ps. jest taki dowcip: "czym się różni nauczyciel od pedofila ? pedofil lubi dzieci"tak bardzo się Państwo boicie polubić te dzieci ... pokochać swoją pracę zmiecie ją choć na chwilę na inną , a zobaczycie , że inne grupy społeczne pracują ciężko, odpowiedzialnie - nie jesteśmy grupą wybrańców!