Dni wolne od pracy

  • Anonim (vrVM2), 6 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy ateiści powinni mieć wolne w czasie świąt kościelnych?

  • Bardzo głęboko religijny sposób postrzegania innych ludzi. Może by tak zagonić podgatunek niewiernych aby jako niewolnicy utrzymywali tych z wartościami.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Anonim (AFQZHK), 6 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak, propozycja całkiem nie głupia, proponowałbym utworzenie specjalnych obozów pracy, podkreślam obozów pracy - nie koncentracyjnych, w ktorych warunki humanitarne umozliwiałby zamkiętnym na całkiem godziwe życie, tzn z odpwiednia dzienna porcją żywieniowa, a wybranym osobnikom rokującym jakąś nadzieję na poprawę można by np umożliwić dostęp do kultury.

  • Anonim (ApHhZT), 6 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Moher Ty nie pytaj. Oczywistym jest że święta katolickie są świętem katolików a więc ateiści powinni w tych dniach normalnie pracować, jeśli nie w swoich zakładach to w służbach komunalnych.

  • Anonim (dRjl99), 6 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Popieram Zibbiego i Anonima! -Proste!

  • A czy osoby innego wyznania niż katolickie a mieszkające w Polsce powinny mieć wolne święta obchodzone w swojej religii? :)
    A czy pieniądze ateistów czy osób innego wyznania niż katolickie powinny być łożone na fundusz kościelny? :).

  • Anonim (eB0F2B), 6 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przemyslaw, jestes juz lepszy niz Twoj mistrz Palikot.

  • Anonim (ArCgjL), 6 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zibby wyciągasz słome z butów bucu przed wejściem do mieszkania?

  • Anonim (AFQZHK), 6 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A niby po co? Słomy pełno w domu, wkó*a mnie tylko jak komputer wciąga tą słomę do środka, przepięcia, zwiechy, no fakt cza chyba będzie jednak jakiś porzdek zrobić.

  • Anonim (ArCgjL), 6 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zibby cza z tobą do lekarza takiego od mozgownicy.

  • Anonim (vrVIL), 6 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Z wierzących jaja sobie robić można - nie? - ale jak święto wypada we wtorek, albo piątek... długi łykend - nie?