Wkurzony kierowca stuknął autem w policjanta i uciekł

Dyskusja dla wiadomości: Wkurzony kierowca stuknął autem w policjanta i uciekł. Dostał mandat.


  • anonim (hjJhY), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zgadza się.... Prawo jednakowe dla wszystkich ale nie każda sytuacja jest taka jasna. Policjant miał gdzieś nas mieszkańców i to jak długo droga będzie zamknięta. Był w pracy to czas mu się liczył a pogoda ładna to mógł stać. Ale teraz popatrzmy na to z drugiej strony... Gdyby nie duże jaja mojego kumpla to korek byłby jeszcze sporo dłużej. No fakt korek to nie tragedia mimo że praktycznie całe miasto stało ale co byśmy powiedzieli gdyby przez ten korek karetka przyjechała do naszych bliskich albo nawet kogoś z nas o 5minut za późno?! Gość jest z służby drogowej więc nie jest uprzywilejowany zwłaszcza w prywatnym samochodzie mimo wezwania.... Ale policja nic nie zrobiła bo przecież oni nie są od takich rzeczy oni są od karania a nie pomagania... A karetka albo straż mogła przecież zablokować sie gdzieś w korku

  • Kaja (hjJKB), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    To policja już nie strajkuje ??? Wszystkie wypadki łącznie z dachowaniem auta ... Zakończyły się pouczeniem

  • Kierowca zawodowy (ALlzWZ), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Agresja egoizm i myślenie tylko o sobie na drodze. ..takich czasów doczekaliśmy.....wszyscy gdzieś się spieszą tylko nie wiadomo gdzie...za czym... zamiast cieszyć się każdym dniem i życiem. ...i porostu żyć. ..szanujmy się na drodze i więcej kultury a mniej egoizmu a będzie przyjemniej na drogach....i bezpieczniej. ...

  • Czesław (ekh7rt), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Co niektórzy z Was są niepoważni. Żaden policjant nigdy Was nie puśći żebyście przejechali po plamie na jezdni. Blokuje drogę i koniec. Od usuniecia tego jest zarządca. Policjanta nie interesuje, że się śpieszysz na zakupy, że wracasz z pracy do domu na obiad, że całe miasto się zakorkowało, że masz sraczkę, czy zły humor, albo że zwyczajnie nie myślisz i nie rozumiesz po co te pachołki i dlaczego nie pozwala jechać Ci dalej. Nie ważne czy ta plama na jezdni ma 10 metrów, 100 metrów, czy kilometr. Nikt nie może na to wjechać, bo jak na to wjedzie i dojdzie do kolizji czy wypadku, to ten ZŁY POLICJANT, który nie rozumie Waszych potrzeb odpowie za to głową. Jeśli nie jesteście w stanie tego zrozumieć, to oddajcie prawa jazdy i zacznijcie chodzić pieszo!

  • anonim (hjczb), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jesne czesiu to takie proste... Ale w tym wypadku jeśli by nie wiechal to by nie posprzatal tej plamy a plama nie posprzatana to nie można wjechać. No i szach mat. A nikt inny tego za niego nie zrobi

  • anonim (ekh7pG), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    Czesław (ekh7rt) napisał(a):

    Co niektórzy z Was są niepoważni. Żaden policjant nigdy Was nie puśći żebyście przejechali po plamie na jezdni. Blokuje drogę i koniec. Od usuniecia tego jest zarządca. Policjanta nie interesuje, że się śpieszysz na zakupy, że wracasz z pracy do domu na obiad, że całe miasto się zakorkowało, że masz sraczkę, czy zły humor, albo że zwyczajnie nie myślisz i nie rozumiesz po co te pachołki i dlaczego nie pozwala jechać Ci dalej. Nie ważne czy ta plama na jezdni ma 10 metrów, 100 metrów, czy kilometr. Nikt nie może na to wjechać, bo jak na to wjedzie i dojdzie do kolizji czy wypadku, to ten ZŁY POLICJANT, który nie rozumie Waszych potrzeb odpowie za to głową. Jeśli nie jesteście w stanie tego zrozumieć, to oddajcie prawa jazdy i zacznijcie chodzić pieszo!

    Jeżdżę samochodem już ponad 30 lat. Z tym blokowaniem ulic policja zaczęła świrować od kilku lat. Wcześniej na takie plamy nikt nie zwracał uwagi. A było ich zdecydowanie więcej niż dziś. Owszem, zdarzało się że ktoś zaliczył wypadek na plamie oleju. Ale słyszało się o tym równie często jak o lądowaniu kosmitów. Uważam że policja przesadza z tym chronieniem nas przed niektórymi "niebezpieczeństwami". Szkoda ze równie gorliwie przestępców nie ścigają. Ale tam to się trzeba napracować. A tu postawi panisko pachołki i zbawia świat.

  • anonim (AN0Yd1), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tytuł powinien brzmieć "Wkurzony kierowca stuknął lusterkiem w policjanta i uciekł".

  • anonim (qfwbb), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A w tym przypadku to nie Policja zamknęła drogę, tylko Straż Pożarna. Zresztą w większości przypadków tak jest że to Straż Pożarna decyduje o zagrożeniu i zamknięciu drogi a Policja tylko pomaga w zabezpieczeniu.

  • 1
  • 2