Ktoś truje psy na Jana Pawła II?

Dyskusja dla wiadomości: Ktoś truje psy na Jana Pawła II?.


  • Ty (A5EZfY), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    To może zacznijmy lać dzieci za to, ze mają głupich rodziców? Widzisz srającego psa, to go nie truj. Przywal właścicielowi, bo to on jest tu winny. Idę o zakład, że większość widząc taką sytuację, nawet nie podeszła i nie zwróciła uwagi. Właściciel udaje, że nie widzi psa, a wy udajecie że nie widzicie właściciela. Spotykacie się w internetach i tu próbujecie udowadniać swoje racje... czyli wiele się nie zmieni.

  • hycel (qfwSz), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zmieni ,zmieni ,
    Zmieni miejsce srania piesków ,nie będzie to już Jana Pawła.
    Pójdą srać na inne trawniki ,ale do czasu .

  • Jaa (ALxJV7), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ludzie co się z wami dzieje??? Nie mogę zrozumieć jak można być takim potworem. Przecież pies jest stworzeniem w pełni czujacym tak jak my wszyscy. Chcecie w ten sposób karać te biedne niczemu niewinne istoty, które niejednokrotnie mają nieodpowiedzialnych właścicieli??? Ja też mam psa i wszędzie po nim sprzątam, worki mam zawsze przy sobie. Uważam, że sprzątanie po psie to jest OBOWIĄZEK każdego właściciela jak i to że pies powinien być na smyczy. Zastanawia mnie tylko jedno, tak bardzo wam przeszkadza kupa na trawniku... nie chodźcie chodnikiem??? Tylko tak suniecie wszędzie po trawie??? A ilu z was - rodziców czy dziadkow- wysadzało swoje dzieci w krzaki na kupę czy siły bo do domu się nie chciało iść???!! I nie mówcie mi że jest różnica, otóż nie ma różnicy - i to g**no i to g** no!!! A co powiecie na dzieci rozrzucajace śmieci w postaci opanować po chipsach, batonach czy innych puszkach wszędzie gdzie tylko się da???? To co, dzieci też trzeba otruć???? A dlaczego kosze przeznaczone do psich odchodów są wiecznie zawalone zwykłymi śmieciami??? Naprawdę zastanówcie się trochę, zanim komuś wyrządzicie krzywdę. Bo osoby w ten sposób postępujące nie mają prawa być nazywane człowiekiem!!!!!!!

  • Niepsom (AE56vW), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szkoda, że wszyscy wzorowi obywatele sprzątający po swoich pieskach, prowadzący je na smyczy, ZAPOMNIELI O KAGAŃCACH!!!!

  • Jaa (A81Gy0), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niestety muszę niektórych rozczarować... otóż pies przebywający na smyczy NIE MUSI MIEĆ KAGAŃCA. Pozdrawiam

  • kot (A5EZfY), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Trzeba wgłębić się w miejskie przepisy. które to regulują żeby to na 100% stwierdzić. Są miasta w których psy uznane za niebezpieczne (jakieś tam ministerstwo sporządziło taką listę) trzeba prowadzić na smyczy i w kagańcu. Reszta idzie tylko na smyczy.

  • anonim (An2wBQ), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    I (ekhqtu) napisał(a):

    Boisz się przejść, to nie przechodzi. Nie ma madrzejszej istoty od psa i takie szuje jak Wy wyczuwa na kilometr.

    Od ciebie pies jest mądrzejszy, w to nie wątpię. Jeśli uważasz, że dzieci powinny iść ulicą, żeby ominąć dużego psa to jesteś bezmozgiem i nawet psia kupa ma od ciebie więcej IQ. To stwarza zagrożenie, bo żeby przejść nie ma innej możliwości jak iść ulica/przejsc w miejscu niedozwolonych. Jeśli masz psa to jest twoim zasrsnym obowiązkiem pilnować go, a jeśli masz z tym problem to nie powinieneś mieć, bo pies jest dla ludzi odpowiedzialnych.

  • 1
  • 2