Dramatyczne poszukiwania miejsca w żłobku przez pracującą mamę

Dyskusja dla wiadomości: Dramatyczne poszukiwania miejsca w żłobku przez pracującą mamę.


  • oranzeria (AN0bXN), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Moze znależć opiekunkę?

  • anonim (evRifY), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Proszę iść z dzieckiem na piękny, rynek i na basen i dziękować panu prezydentowi, a nie tu narzekać :D

  • MartaE (A81GEa), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dokładnie tak. Trzeba znaleźć nianię. Za nianię dla dziecka do lat 3 można dostać dofinansowanie składek na ZUS. Proszę się dowiedzieć w ZUS, jak to dofinansowanie wyglada.

  • anonim (evRifY), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    MartaE (A81GEa) napisał(a):

    Dokładnie tak. Trzeba znaleźć nianię. Za nianię dla dziecka do lat 3 można dostać dofinansowanie składek na ZUS. Proszę się dowiedzieć w ZUS, jak to dofinansowanie wyglada.

    Porada a'la ratusz zawsze w cenie :)

  • Mama (Ak5uDP), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zapisy do żłobków/przedszkoli ruszyły na początku wiosny. Dlaczego czytelniczka wcześniej nie zainteresowała się tym faktem? Dla wielu jest to logiczne, że dwa tygodnie przed rokiem szkolnym, nie będzie już nigdzie miejsc.
    Swoje dziecko zapisałam w maju i zajęłam ostatnie wolne miejsce w prywatnym żłobku.
    Od zawsze było wiadomo, że w B-cu ciężko jest z tego typu instytucjami, wystarczyło pomyśleć trochę wcześniej.

  • anonim (VagNU), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    Mama (Ak5uDP) napisał(a):

    Zapisy do żłobków/przedszkoli ruszyły na początku wiosny. Dlaczego czytelniczka wcześniej nie zainteresowała się tym faktem? Dla wielu jest to logiczne, że dwa tygodnie przed rokiem szkolnym, nie będzie już nigdzie miejsc.
    Swoje dziecko zapisałam w maju i zajęłam ostatnie wolne miejsce w prywatnym żłobku.
    Od zawsze było wiadomo, że w B-cu ciężko jest z tego typu instytucjami, wystarczyło pomyśleć trochę wcześniej.

    Mamo ,na Boga ,co za bzdury .Tak było jak rządziło PO .Za PISa jest ochrona dziecka .
    najpierw poczętego -,wszyscy się nim interesują ,kościół się maxymalnie angażuje ,modły czary itd.
    nienarodzonego - masz wszystko za darmo .
    Jak się urodzi ,czarny za niezłą kasę pokropi ,to mają cię wszyscy w 4 literach.
    Żłobki to,,zadanie '' Piotra ,za to mu płacimy .Zawieź maluszka do ratusza .Powiedz że idziesz do roboty i wrócisz po 16 .
    I jak po powrocie ,zobaczysz najego twarzy choć jedną łezkę ,to się z klusonówkami policzysz .

  • xxx (ALxaGz), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Słyszałem, że na pumptraku są jeszcze wolne miejsca :-).

  • anonim (An2Fdl), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tu nie ma znaczenia kiedy się dziecko zapisze sama jestem samotną matką.ja musiałam się zwolnić z pracy bo ciągle brak miejsc było.do dyrektora żłobka nie docierało to iż pracuje i że jestem samotną matką . twierdzi że trzeba opiekunka wynająć .acto się nie opłaca bo co mi z tego że bym w tym okresie wynajął opiekunkę jakbym całą pensje zarobią na z pracy bym musiała jej oddać.nie mówiąc o opłatach za rachunki.plus żywność i odzież i środki czystości.a zarabiając 11 lat temu to bym nie rady.wiec tylko jedna opcja w moim przypadku zwolnić się z pracy.i żyć skromnie.

  • anonim (ANUZ0K), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Albo dziecko, albo praca.

  • Mama (Ak5uDP), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (An2Fdl) napisał(a):

    Tu nie ma znaczenia kiedy się dziecko zapisze sama jestem samotną matką.ja musiałam się zwolnić z pracy bo ciągle brak miejsc było.do dyrektora żłobka nie docierało to iż pracuje i że jestem samotną matką . twierdzi że trzeba opiekunka wynająć .acto się nie opłaca bo co mi z tego że bym w tym okresie wynajął opiekunkę jakbym całą pensje zarobią na z pracy bym musiała jej oddać.nie mówiąc o opłatach za rachunki.plus żywność i odzież i środki czystości.a zarabiając 11 lat temu to bym nie rady.wiec tylko jedna opcja w moim przypadku zwolnić się z pracy.i żyć skromnie.

    Czyli zapisanie mojego dziecka do żłobka, to był cud? Zainteresowałam się tym i tak później, niż powinnam, ale w maju były jeszcze wolne miejsca. Dodam, że nie jestem samotną matką, zresztą w prywatnych placówkach nie ma to znaczenia.
    11 lat temu była inna rzeczywistość, więc po co porównywać 2018 do lat ubiegłych.
    Wystarczy chcieć i pomyśleć o tym chwilę wcześniej.

  • Mama (Ak5uDP), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (VagNU) napisał(a):

    Mamo ,na Boga ,co za bzdury .Tak było jak rządziło PO .Za PISa jest ochrona dziecka .
    najpierw poczętego -,wszyscy się nim interesują ,kościół się maxymalnie angażuje ,modły czary itd.
    nienarodzonego - masz wszystko za darmo .
    Jak się urodzi ,czarny za niezłą kasę pokropi ,to mają cię wszyscy w 4 literach.
    Żłobki to,,zadanie '' Piotra ,za to mu płacimy .Zawieź maluszka do ratusza .Powiedz że idziesz do roboty i wrócisz po 16 .
    I jak po powrocie ,zobaczysz najego twarzy choć jedną łezkę ,to się z klusonówkami policzysz .

    Bzdury? Właśnie je przeczytałam w Pana/Pani komentarzu.
    Niestety nic nie miała za darmo i moje dziecko również nie ma.
    A pociechę zawiozę do żłobka...

  • mi (ALxJGO), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Może słuchaczki Uniwersytetu Trzeciego Wieku mogłyby uruchomić społeczna placówkę opiekuńczą dla małych dzieci? Obie strony by zyskały na tym kontakcie.

  • anonim (evRifY), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    xxx (ALxaGz) napisał(a):

    Słyszałem, że na pumptraku są jeszcze wolne miejsca :-).

    Padłem :D
    Ironia w punkt. Może w końcu lud przejrzy na oczy co ważne?

  • meg (A7w5Fr), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    W nowo otwieranym przedszkolu "Mali odkrywcy" na ul. Polnej (wisi duży baner) ogłaszają nabór dzieci, proszę spróbować.

  • Mama (Ak5uDP), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    meg (A7w5Fr) napisał(a):

    W nowo otwieranym przedszkolu "Mali odkrywcy" na ul. Polnej (wisi duży baner) ogłaszają nabór dzieci, proszę spróbować.

    Przyjmują, ale dzieci od 2,5 roku życia