Żebrała pod Tesco, wyglądała na nastolatkę

Dyskusja dla wiadomości: Żebrała pod Tesco, wyglądała na nastolatkę.


  • anonim (AN0ftv), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Drodzy panowie policjanci, może ta osoba potrzebowała pomocy, a o mały włos nie zgarnęła mandatu.

  • No ja (eltCFz), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja [...] co za policja

  • Krzyś (hjcNt), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przepisy muszą byc egzekwowane. Skoro ma 19 lat może iść zwyczajnie do pracy zarobić godnie na chleb a nie zebrać pod sklepem

  • Czesław (ekh2f9), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Typowe tłumaczenie rzeczniczki policji. Tylko żeby nie ujawnić w czym tkwi problem. A jak powszechnie wiadomo w brakach kadrowych. A my czyli społeczeństwo musimy być gotowi na najgorsze. Jeden patrol na cały powiat nie załatwi wszystkich interwencji!

  • anonim (AN09nh), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czytelniczka, która tak bardzo przejmuje się ckliwymi obrazkami, powinna zapłacić za przyjazd patrolu policji z własnych pieniędzy. Nie dość, że sama nic nie zrobiła (ani zagadała, ani pomogła) to jeszcze szczuje medialnie i anonimowo poucza, zabawiając się w dydaktyzm.

  • Ja (hjcvE), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Po ulicach wśród tych prawdziwie biednych chodzi pełno udawaczy .. Był o tym nie jeden program w tv.. Ciekawe kim ona była? .. A od pomocy takim ludziom jest mops i ksiądz i różne stowarzyszenia i inne państwowe organizacje a policja jest po to żeby działać w odpowiednich dla nich sytuacjach.. Ludzie dzwonia z takimi sprawami i później sie dziwic ze jak ty naprawde potrzebujesz interwencji policji to nie ma patrolu bo jeden zbiera laske spod tesco inni na wezwaniu bo pies w windzie sie zesrał itp. Już dawno po komunie a polacy 30 lat próbują dorosnąć do demokracji ale cały czas im nie wychodzi...

  • anonim (A8iAiZ), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ludzie dzwonią na policję bo to im przychodzi do głowy, dyspozytorka napewno wiedziała jaka instytucja czy jakikolwiek inny twór powinien się tym zająć, ale przepisy zobowiązują ją żeby wysłać patrol a nie doraźną pomoc (bo systemowe formy pomocy funkcjonują, nie udawajmy że nie). Regulacje prawne w takim przypadku kuleją, niedość że marnowane są środki to jeszcze efekt do dupy.

  • do niezadowolonej pani (eltC24), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (AN0ftv) napisał(a):

    Drodzy panowie policjanci, może ta osoba potrzebowała pomocy, a o mały włos nie zgarnęła mandatu.

    Po pomoc się chodzi do MOPSu. Brawo czytelniczko... Sama nasłałaś na dziewczynę Policję ! Tak się pomaga ? Zawiadomiłaś o wykroczeniu ! za to policjant ją tylko pouczył ! To najdelikatniejsza forma kary.

  • anonim (AFDuOb), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Masakra zamiast pomocy prawie skończyło się mandatem brawo Bolesławiecka policja

  • Krzys (hjcNt), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A co ty masz do boleslawieckiej policji? Jak przeczytasz że zrozumieniem temat i komentarze to zrozumiesz.

  • Patryk (Vab90), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    19 lat to do roboty! Na pikusia brakło, a robić się nie chce?

  • kkk (hjNvu), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czytelniczka sama nic nie zrobiła, ale pretensje do Policji ma. Niestety nastały czasu kiedy policji brakuje, a to właśnie dlatego, że nie ma chętnych za tak niskie pensje. Jeżeli ktoś ma ogólne pojęcie o przepisach prawa to wie, że Ci policjanci nie mogli nic więcej zrobić ponieważ kobieta jest pełnoletnia i żaden z nich na siłę nie udzieli jej pomocy, ani nie zabierze do domu (może czytelniczka mogła to zaproponować?).

  • k (hjJoZ), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    do roboty!!!!

  • Prawnik (eltC24), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (AFDuOb) napisał(a):

    Masakra zamiast pomocy prawie skończyło się mandatem brawo Bolesławiecka policja

    W czym ty masz problem ? Bo nie pojmuję ...
    żebranie jest wykroczeniem art. 58 Kodeksu Wykroczeń

  • Aga (eltC24), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kilka lat temu gdy moje dziecko miało 4-5 lat przechodziłam ulicą Asnyka o godzinie 10,00. Żebrała tam chyba Romka z dzieckiem wieku "na oko"mojego syna.Dzieciak spał.Wracałam tamtędy za około 4 godziny dzieciak dalej spał.Dzieci w tym wieku nie śpią w dzień a już na pewno nie 4 godz.
    Zadzwoniłam na policję i mówię że baba siedzi z naćpanym dzieckiem.Policjant na to że co ja zgłaszam w ogóle ,że czy jest to zgłoszenie w stylu ,że Pani mi przeszkadza?Mówię ,że wręcz przeciwnie nie przeszkadza mi w ogóle tylko proszę tam jechać i zabrać dzieciaka do szpitala i zbadać mu krew bo jest ewidentnie coś nie tak z nim.Pewnie intencje kobiety która robiła to zgłoszenie były takie same...
    Jak się historia zakończyła nie wiem,podobno ją przegonili....zresztą gdyby zrobili inaczej czytalibyśmy o tym na wszystkich lokalnych portalach pewnie...

  • 1
  • 2