Nazwijcie nową rzeźbę Kazimierza Kalkowskiego

Dyskusja dla wiadomości: Nazwijcie nową rzeźbę Kazimierza Kalkowskiego.


  • elomelo 320 (A7biDq), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    włos gołębia i raka.

  • mz (vZl0E), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    meluzyna

  • Króljestnagi (AN0nPk), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wpisałem sobie do wyszukiwarki „Kazimierz Kalkowski ceramika” i otworzyłem wyniki w zakładce Grafika. I co się ukazało? Dokładnie to, co przewidywałem, a więc twory chorej wyobraźni, koszmary z użyciem motywu kłębowiska glist, węży, porwanych szmat, pokrzywionych badyli z wkomponowanymi postaciami człekokształtnymi itp. To „dzieło” na fotografii z artykułu całkowicie pasuje do mojej interpretacji, ponieważ tutaj też bije w oczy kłębiące się wężowisko/robactwo. I co mnie jeszcze przeraża, to ogrom pracy włożonej w stworzenie tych ponurych wizji, jakież nagromadzenie drobnych detali, okraszonych gdzieniegdzie wulgarnymi scenami! (orgie seksualne). Pan Kalkowski niewątpliwie chce należeć do tradycji stworzonej przez Abakanowicz, Hasiora, Dudę Gracza, Beksińskiego czy Starowieyskiego – pseudoartystów, twórców brzydoty w sztuce, ludzi ślepych na piękno, zafascynowanych złem, atakujących świat swoimi koszmarami. A tępi odbiorcy bez gustu to kupują. Przy okazji, darujcie sobie wasze niedorzeczne, powtarzające się ciągle przy takich okazjach argumenty, że te dzieła zmuszają do myślenia, że są niebanalne itp. Bzdura! Twory wymienionych wyżej osób i im podobnych to w większości koszmary i chora wyobraźnia.
    I przestańcie też powtarzać, że ludzie, którzy krytykują ich ‘dzieła’ to osoby z poczuciem estetyki na poziomie landszaftu z jeleniami na rykowisku czy innego kiczu. Wiadomo że ‘de gustibus non est disputandum’, ale wszystko ma swoje granice. Artysta, którego większość prac to tego typu straszydła, nie jest godzien miana artysty, ponieważ brakuje mu poczucia równowagi estetycznej. Na koniec wyrażę tylko nadzieję, że pan Grobelny nie będzie zbyt często bawił się w sztukę abstrakcyjną, przynajmniej nie w stylu tych osób, które wyżej wymieniłem. Pozdrawiam wszystkich odbiorców sztuki nie zniewolonych wątpliwymi autorytetami :-)

  • PLka (A81GEI), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Wodny Pomór "

  • ZK Polska (ALxcFa), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Moja propozycja to "polski obóz śmierdzi"

  • marek (A7b0WM), 5 dni temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    pierwolód

  • Króljestnagi (AN0nPk) napisał(a):

    Wpisałem sobie do wyszukiwarki „Kazimierz Kalkowski ceramika” i otworzyłem wyniki w zakładce Grafika. I co się ukazało? Dokładnie to, co przewidywałem, a więc twory chorej wyobraźni, koszmary z użyciem motywu kłębowiska glist, węży, porwanych szmat, pokrzywionych badyli z wkomponowanymi postaciami człekokształtnymi itp. To „dzieło” na fotografii z artykułu całkowicie pasuje do mojej interpretacji, ponieważ tutaj też bije w oczy kłębiące się wężowisko/robactwo. I co mnie jeszcze przeraża, to ogrom pracy włożonej w stworzenie tych ponurych wizji, jakież nagromadzenie drobnych detali, okraszonych gdzieniegdzie wulgarnymi scenami! (orgie seksualne). Pan Kalkowski niewątpliwie chce należeć do tradycji stworzonej przez Abakanowicz, Hasiora, Dudę Gracza, Beksińskiego czy Starowieyskiego – pseudoartystów, twórców brzydoty w sztuce, ludzi ślepych na piękno, zafascynowanych złem, atakujących świat swoimi koszmarami. A tępi odbiorcy bez gustu to kupują. Przy okazji, darujcie sobie wasze niedorzeczne, powtarzające się ciągle przy takich okazjach argumenty, że te dzieła zmuszają do myślenia, że są niebanalne itp. Bzdura! Twory wymienionych wyżej osób i im podobnych to w większości koszmary i chora wyobraźnia.
    I przestańcie też powtarzać, że ludzie, którzy krytykują ich ‘dzieła’ to osoby z poczuciem estetyki na poziomie landszaftu z jeleniami na rykowisku czy innego kiczu. Wiadomo że ‘de gustibus non est disputandum’, ale wszystko ma swoje granice. Artysta, którego większość prac to tego typu straszydła, nie jest godzien miana artysty, ponieważ brakuje mu poczucia równowagi estetycznej. Na koniec wyrażę tylko nadzieję, że pan Grobelny nie będzie zbyt często bawił się w sztukę abstrakcyjną, przynajmniej nie w stylu tych osób, które wyżej wymieniłem. Pozdrawiam wszystkich odbiorców sztuki nie zniewolonych wątpliwymi autorytetami :-)

    Niech Pan sobie wpisze innych "pseudoartystów" w wyszukiwarkę: Goyę, Blacka, albo turpistów. Dobrego dnia :)

  • intuicyjny amator piękna (A81Iis), 5 dni temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    Króljestnagi (AN0nPk) napisał(a):

    Wpisałem sobie do wyszukiwarki „Kazimierz Kalkowski ceramika” i otworzyłem wyniki w zakładce Grafika. I co się ukazało? Dokładnie to, co przewidywałem, a więc twory chorej wyobraźni, koszmary z użyciem motywu kłębowiska glist, węży, porwanych szmat, pokrzywionych badyli z wkomponowanymi postaciami człekokształtnymi itp. To „dzieło” na fotografii z artykułu całkowicie pasuje do mojej interpretacji, ponieważ tutaj też bije w oczy kłębiące się wężowisko/robactwo. I co mnie jeszcze przeraża, to ogrom pracy włożonej w stworzenie tych ponurych wizji, jakież nagromadzenie drobnych detali, okraszonych gdzieniegdzie wulgarnymi scenami! (orgie seksualne). Pan Kalkowski niewątpliwie chce należeć do tradycji stworzonej przez Abakanowicz, Hasiora, Dudę Gracza, Beksińskiego czy Starowieyskiego – pseudoartystów, twórców brzydoty w sztuce, ludzi ślepych na piękno, zafascynowanych złem, atakujących świat swoimi koszmarami. A tępi odbiorcy bez gustu to kupują. Przy okazji, darujcie sobie wasze niedorzeczne, powtarzające się ciągle przy takich okazjach argumenty, że te dzieła zmuszają do myślenia, że są niebanalne itp. Bzdura! Twory wymienionych wyżej osób i im podobnych to w większości koszmary i chora wyobraźnia.
    I przestańcie też powtarzać, że ludzie, którzy krytykują ich ‘dzieła’ to osoby z poczuciem estetyki na poziomie landszaftu z jeleniami na rykowisku czy innego kiczu. Wiadomo że ‘de gustibus non est disputandum’, ale wszystko ma swoje granice. Artysta, którego większość prac to tego typu straszydła, nie jest godzien miana artysty, ponieważ brakuje mu poczucia równowagi estetycznej. Na koniec wyrażę tylko nadzieję, że pan Grobelny nie będzie zbyt często bawił się w sztukę abstrakcyjną, przynajmniej nie w stylu tych osób, które wyżej wymieniłem. Pozdrawiam wszystkich odbiorców sztuki nie zniewolonych wątpliwymi autorytetami :-)

    Moja ocena takiej "sztuki" jest zbieżna z Pańską. Ja tego nie kupuję. I nie pozwolę sobie na wmawianie mi, że czegoś nie rozumiem. Pozdrawiam i ściskam prawicę.

  • anonim (AE7uyE), 5 dni temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Antonsmolenski po wylocie z gabinetu Prezesa ...mniej więcej tak wyglądał ..

  • anonim (ALxJ47), 4 dni temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przestrzeniak. Tak mi się kojarzy.

  • ????????? (AE7XvG), 3 dni temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zaplątani

  • ANTY LEWAK ANTY GOJ (e3afBi), 3 dni temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    LEWACKI SEN

  • 1
  • 2