Kolejny pożar auta, tym razem na ul. Czerwonych Maków

Dyskusja dla wiadomości: Kolejny pożar auta, tym razem na ul. Czerwonych Maków.


  • anonim (euIrVA), 6 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oj komuś chyba ubezpieczenie na auto się kończyło ;)

  • ZK Polska (ALxcFa), 6 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czemu dochodzi do pożarów? To proste, chodzi o wilgotność powietrza w zimie. Zimą wilgotność spada i mamy najsuchsze powietrze w roku do tego dochodzi zły stan techniczny aut.
    Po coś jednak istnieją myjnie które myją samochód od strony silnika z brudu i wycieków.

  • anonim (A7w4j8), 6 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (euIrVA) napisał(a):

    Oj komuś chyba ubezpieczenie na auto się kończyło ;)

    w tym wypadku to kwestia instalacji elektrycznej , na fotkach widać w miarę nowe auto

  • anonim (AE7umz), 6 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    ZK Polska (ALxcFa) napisał(a):

    Czemu dochodzi do pożarów? To proste, chodzi o wilgotność powietrza w zimie. Zimą wilgotność spada i mamy najsuchsze powietrze w roku do tego dochodzi zły stan techniczny aut.
    Po coś jednak istnieją myjnie które myją samochód od strony silnika z brudu i wycieków.

    jakaś nowa teoria ..silnika nie myję ,jakoś się nie spaliły ,a miałem ich kilka.

  • anonim (euj7vw), 6 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wina turska

  • anonim (e3aTwf), 6 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    wiem !!!!!! to piiiiiisiooooryyy

  • ZK Polska (ALxcFa), 6 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dobra żartowałem, po Bolesławcu chodzi Buka i podpala z nienacka

  • Ed (hjNab), 6 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Może ktoś celowo przecina przewody paliwowe w samochodach

  • anonim (AN0nzu), 6 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Cały bolesławiec jest zalany wyciekami z pojazdów. Nigdy tak nie było. Na każdej ulicy plamy i smugi z samochodów.Nie sądzę aby to był przypadek.Nagle wszystkie ciekną?

  • my (ANyeDQ), 6 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja pierdziele , już teorie spiskowe. To teraz czas na pomnik spalonego Touarega , a potem uroczystości , obchody itd.

  • AAAAA (A81W1u), 6 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Może mnie nikt nie posłucha ale powiem tak na początku zimy miałem problem w postaci pożaru przy silniku na szczęście szybko zrozumiałem sytuację i zdarzylem to ugasić zanim doszło do dużych strat ... Mało kto zagląda pod pokrywę silnika a w Bolesławcu i okolicy są poprostu zwierzątka ( kuny ) które chowają się przy silniku bo jest ciepło potrafią przegryzać kable przewody i przede wszystkim mate wygłuszająca a przy silniku są elementy tak rozgrzane że zaraz robi się problem widziałem to w wielu autach a jak ktoś mi nie wierzy to Goo gle to szybko wytłumaczy . I ot cała teoria spiskowa

  • VW z 2010 roku (AE7uFM), 6 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jest to problem wypalania DPF. Ja tak miałem ze nie pokazały się żadne kontrolki że wypala się filtr DPF ale poczułem że coś śmierdzi. Okazało się że pod maską jest rura z silnika wyprowadzająca spaliny i ten element nagrzał się do nawet 800 stopni!
    Dotknąlem to rekawiczką i w sekundzie wypaliło dziurę. Auto studzilo się około godziny a ja stałem i patrzyłem czy się nie zapali