Jednośladem bezpiecznie do celu

Dyskusja dla wiadomości: Jednośladem bezpiecznie do celu.


  • Ty (AL0j2v), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    O ha pirdele ... czemu wy się powtarzacie z b info wiecznie ?!??,...

  • rower (ekhKWu), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ta rowerzysto to rowerzysto tamto. Widać, że osoba pisząca artykuł nie ma bladego pojęcia o tym co się dzieje na drodze patrząc z poziomu rowerzysty. Tu powinno być KIEROWCO !!! "TO" KIEROWCO "TAMTO" Bo to zazwyczaj inni kierowcy a nie rowerzyści stwarzają zagrożenie. Jak chcecie coś napisać to zapytajcie mądrzejszych od siebie o co chodzi a później piszcie. A warto pisać bo coraz więcej ludzi jeździ na rowerach a nie wszyscy kierowcy rozumieją zachowania rowerzystów.

  • rowerzysta i kierowca (A5EZfY), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    nie bardzo rozumiem... "nie wszyscy kierowcy rozumieją zachowania rowerzystów"
    Co tu jest do rozumienia? Rowerzysta ma się stosować do przepisów, kierowca podobnie. Jeden drugiego nie musi rozumieć. Mają się szanować na drodze i nie zgrywać jeden przed drugim gieroja. Tylko tyle i aż tyle.

  • anonim (A7w4j8), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    obowiazkowe OC dla rowerzystow!

  • anonim (ePYAGw), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    ten sam temat u konkurencji.

  • W Bolesławcu zdałem egzaminy na prawo jazdy w 1974 roku i nie rozstaję się z Kodeksem Drogowym-zawsze aktualnym. Zmotoryzowany czy pieszy, każdy będący w ruchu drogowym, był - jest i zawsze będzie dla mnie BARDZO WAŻNYM WSPÓŁUŻYTKOWNIKIEM.....którego szanuję tak jak on mnie !! Może dzięki swojej empatii nie spowodowałem, do tej pory, żadnej kolizji a drodze ? Pozdrawiam myślących na drodze!

  • df (ekhKWu), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    kazimierz6591 napisał(a):

    W Bolesławcu zdałem egzaminy na prawo jazdy w 1974 roku i nie rozstaję się z Kodeksem Drogowym-zawsze aktualnym. Zmotoryzowany czy pieszy, każdy będący w ruchu drogowym, był - jest i zawsze będzie dla mnie BARDZO WAŻNYM WSPÓŁUŻYTKOWNIKIEM.....którego szanuję tak jak on mnie !! Może dzięki swojej empatii nie spowodowałem, do tej pory, żadnej kolizji a drodze ? Pozdrawiam myślących na drodze!

    Szkoda, że tej emaptii nie uczą na kursach na prawo jazdy.