Przyjechał do komendy policji autem, mimo że ma… zakaz sądowy

Dyskusja dla wiadomości: Przyjechał do komendy policji autem, mimo że ma… zakaz sądowy.


  • ZIUTEK (woeqi), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    I co bedzie żarł i spał za nasze. Do roboty dziada wygonic niech zarabia na swoje utrzymanie

  • Gucio (AE4c5m), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale to trzeba byc betonem hahaha

  • Ja (A81GpQ), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja to widzę tak... Wyszedł na ring to dostał w ryj hehe

  • Michal (ALxJ3K), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak Ziutek jesteś taki mądry żarł za wasze
    Chętnie bym cie spotkał barani głąbie.
    Nie oceniaj ludzi jeśli niewiesz o co chodziło

  • zibi (AE7umC), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pokolenie smartfonowe wiec czemu się dziwić , szacunek do prawa w tym kraju obecna władza mocno nadszarpnęła wiec ludzie maja w nosie zakazy i nakazy he he . Niech by tak popróbował w Czechach albo za miedzą ...to by się dowiedział ile mu naprawdę grozi a takie tam ...polskie grożenie to oni wiedza jak jest i sobie lekceważą .

  • Maciekk (ALxJ3K), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Powiem i napisze tak owszem zatrzymali mnie ale zrobili to poto żeby za nich pracować płacą ludzią za kapowanie i myśleli że się na to zgodzę ale niestety nie poszedłem na rękę to teraz się Mszczą Myslicie że powinniśmy mieć policję wogóle
    Może pieniądze dawane konfidentom myślicie skąd pochodzą z kieszeni podatników. Po co Policja niech będzie tylko jeden na komendzie i niech płaci kapusią.
    Jeźdza po mieście i tracą paliwo za ludzi pieniądze i wystawiają biedakom mandaty za picie piwa w parku.
    Jeśli chce ktoś o tym pogadać może się uda ja jestem w kontakcie z telewizją Polsat .
    Może się uda zakończyć te prywatne rozgrywki.

  • Buahahahah (A81GpQ), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kur.. no nieee... No po prostu kur.. no nieeee

  • Maciej (An2wqk), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale poważna sprawa.
    To jak
    Przyszedł do pracy na gazie i wychodząc puścił bąka.
    Gdyby nie orzełek na czapce pomyslalbym ze to listonosz.
    Normalnie sprawa roku ,zawsze to lepiej jak odzyskać łopatkę skradzioną na działkach.
    Ciekawe jakie premie za zniszczenie życia.

  • anonim (A7xjQg), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Maciej, rozumiem, że o Tobie artykuł lub o twoim kumplu?