Czy zakaz używania komórki w czasie jazdy ma sens?

Dyskusja dla wiadomości: Czy zakaz używania komórki w czasie jazdy ma sens?.


  • x3 (elyjwG), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    zwłaszcza, że ciul nie włączy kierunku na rondzie a ty stój jak ten ____ na weselu...

  • Ja (vBHg1), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    x3 (elyjwG) napisał(a):

    zwłaszcza, że ciul nie włączy kierunku na rondzie a ty stój jak ten ____ na weselu...

    Bo na rondzie się jedzie a nie czeka, jak ten ..... na weselu, że może ktoś przyjdzie.

  • motocyklista (A5EZYR), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A spojrzenie na panel dotykowy na konsoli centralnej i odnalezienie miejsca, w którym należy przesunąć palce aby zmniejszyć temperaturę nawiewu ile trwa? Mniej czy więcej jak 5 sekund
    A rozmowa z pasażerami na ile absorbuje uwagę?

  • anonim (AE7bUj), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wszystko absorbuje, szukanie stacji radiowej również. Jadąc autem powinno obserwować się całe swoje otoczenie. Nie tylko to, co dzieje się trzy metry przed maską.
    Nie mówię, że przepis jest zły, po prostu uzasadnienie marne.

  • Albatros333 (AN0COQ), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zastanawiam się dlaczego autor tak głupio sformułował tytuł artykułu. Czy to miała być prowokacja do zainteresowania się tekstem? Przecież jest chyba oczywiste, że posługiwanie się telefonem czy jakimkolwiek gadżetem odwracającym uwagę od jazdy stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa. Zakaz powinien być bezwzględny. Poza tym, zastanawiam się dlaczego nikt nie zabronił producentom samochodów montowania ekranów dotykowych w urządzeniach, które mogłyby mieć zwyczajne pokrętła i przyciski - które mniej rozpraszają uwagę kierowcy. A producenci wiadomo, dla obcięcia kosztów produkcji poświęcą nawet bezpieczeństwo klienta.

  • Ed (hjNtb), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Najlepiej to w czasie rozmowy telefonicznej zatrzymać się w dowolnym miejscu na drodze i włączyć światła awaryjne

  • anonim (A81GkD), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    To moze w lusterko wsteczne i na deskę rozdzielczą też nie patrzeć. Co za bzdury. Wszystko w odpowiednich proporcjach.

  • anonim (qfFIr), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak mozna skontaktować się np z szefem jeżeli coś ważnego dzieje się w czasie jazdy ? Skoro nie można używać telefonu

  • anonim (A7w4j8), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (qfFIr) napisał(a):

    Jak mozna skontaktować się np z szefem jeżeli coś ważnego dzieje się w czasie jazdy ? Skoro nie można używać telefonu

    zestaw głośnomówiący.

  • Albatros333 (AN0COQ), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (qfFIr) napisał(a):

    Jak mozna skontaktować się np z szefem jeżeli coś ważnego dzieje się w czasie jazdy ? Skoro nie można używać telefonu

    Zatrzymaj się w odpowiednim miejscu i wtedy dzwoń do szefa. Czy to takie trudne do ogarnięcia?

  • anonim (ALxJWz), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niby wszyscy o tym wiedzą ale prawie nikt się nie stosuje do obowiązującego zakazu i nikt, w szczególności policja, tego zakazu praktycznie nie egzekwuje. Stworzono zatem martwe prawo. To tyle w tym temacie.

  • anonim (eltCFp), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    jedzenie . picie , palenie też rozprasza a jednak nie jest zabronione , ot paradoks

  • Kier (qfHls), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Możecie sobie pogadać 80 % kierowców siedzi na komórce a spora wiekszo$ć smaruje miedzy nogami na FB...jak my$licie skąd tyle wypadków .

  • Tomek (ANUbUt), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zakaz całkowity,bo to niebezpieczne dla wszystkich, powinien być

  • rysiu (A7wx1o), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Myślącemu i potrafiącemu mieć podzielność uwagi nie przeszkadza to i nie stwarza zagrożenia : bo idąc tym tropem GPS ,kierunkowskaz inne urządzenie na desce rozdzielczej też odwraca uwagę , myślący patrzy na drogę i o ile ma przed sobą pustą drogę nie stworzy zagrożenia odbierając telefon co innego pisanie sms a to się zdarza niektórym .Rozmowa z kierowcą wprost przeciwnie powoduje że myśli /po za tymi co rozmawiając muszą patrzeć na rozmówcę/ byłem w sytuacji kiedy na moment na wyjeżdzie z Wilczego Lasu umilkliśmy w 3 osoby kierowcy zamknęło się oko i zamiast wyjazdu z za kościoła w Tomaszowie wjechał w rów i drzewo była 14 miał pretensje dlaczego przestaliśmy rozmawiać ,rozbił auto ,Pracując w serwisie 5,5 roku zjechałem całą Polskę rozmawiając z kierowcą ,śpiewając,opowiadając kawały a był taki kierowca co przestawił tramwaj we Wroclawiu i Łodzi jadąc sam lub z kimś kto nie rozmawiał,to samo z tymi kierowcami co wieżli do Częstochowy pielgrzymów dlaczego ich nie dowieżli ich do celu a do szpitala kładąc autobus na bok do rowu - oko zamknięte najczęściej po zmianie kierowcy ok 3 rano .

  • 1
  • 2