Kierowca autobusu przejechał im psa, dostali… 220 zł mandatu

Dyskusja dla wiadomości: Kierowca autobusu przejechał im psa, dostali… 220 zł mandatu.


  • Olek (elyjqR), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do wszystkich urażonych i zniesmaczonych: jak Wam kiedyś wybiegnie taki zwierzak i auto Wam uszkodzi to zobaczymy wtedy czy będziecie tak lamentować i ubolewać. Oby wtedy nie znalazł się właściciel zwierzaka i wtedy sami sobie za naprawę zapłacicie. Pozdrawiam!

  • Olek (elyjqR) napisał(a):

    Do wszystkich urażonych i zniesmaczonych: jak Wam kiedyś wybiegnie taki zwierzak i auto Wam uszkodzi to zobaczymy wtedy czy będziecie tak lamentować i ubolewać. Oby wtedy nie znalazł się właściciel zwierzaka i wtedy sami sobie za naprawę zapłacicie. Pozdrawiam!

    Z informacji wynika, że autobus wyszedł z tego bez szwanku. Jedynym poszkodowanym był pies, za co właściciel dostał wysoki mandat. Mówimy o tej konkretnej sytuacji, a nie o wszystkich innych możliwych do wystąpienia na świecie. I tu się nie dogadamy.

  • Anonim (elyjqD), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Powinien dostać pięć tysięcy mogli zginąć ludzie przez niedopilnowanego kundla może właściciel chciał się go pozbyć i specjalnie go wygonił z posesji pod nadjeżdżający autobus

  • anonim (elyjqM), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (elyjwX) napisał(a):

    Tak, proszę Pani, ale nie wiemy czy postawa faktycznie była taka jak ją właściciele pieska opisują. Jestem za empatią wobec wszystkich.Pozdrawiam

    to prawda

  • anonim (elyjqO), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Cieszę się, że sytuacja została tutaj opisana. Mam nadzieję, że da to do myślenia innym i będą pilnowali swoje pieski. Mandat zdecydowanie za niski.

  • anonim (elyjqF), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Popieram zdecydowanie za niski

  • Malkon (elyjMl), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kiedyś byłem świadkiem tragicznego zdarzenia. Na ulicy Tysiącleia mężczyzna zatrzymał się przy drzewie w taki sposób, że kierowcy samochodów jadących w jego kierunku nie mogli go widzieć. Sam też nie wiedziałem po co ten mężczyzna tam sie umiejscowił. W momencie kiedy nadjeżdżał Tir nagle wbiegł na drogę , bezpośrednio pod koła tego pojazdu. Skutek wiadomy. Dla kierowcy trauma.

  • Ania (elyjqi), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A co z obowiązkiem tego kierowcy - a obowiązek ten wynika z Ustawy o ochronie zwierząt - o natychmiastowym udzieleniu pomocy poszkodowanemu zwierzęciu? A dlaczego nawet funkcjonariusze policji nie respektują powyższego prawa, nie wymagają jego respektowania przez ludzi i nie ukarali firmy, którą reprezentował w czasie pracy ten człowiek? Dlaczego?

  • Ania (elyjqL), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ile wart jest samochód w stosunku do życia zwierzęcia? Po jednej stronie przedmiot, po drugiej życie. Czytelnicy, co Wy zestawiacie ze sobą? Przepraszam, ale zapytam kolokwialnie: "pogięło" Was?

  • anonim (elyjwe), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    grażyna napisał(a):

    Z informacji wynika, że autobus wyszedł z tego bez szwanku. Jedynym poszkodowanym był pies, za co właściciel dostał wysoki mandat. Mówimy o tej konkretnej sytuacji, a nie o wszystkich innych możliwych do wystąpienia na świecie. I tu się nie dogadamy.

    osobie, która rozwaliła auto na drzewie też nie dawajmy mandatu bo przecież już auto straciła... niby głupie porównanie, ale: jakby nie jechał za szybko, nie wpadłby w poślizg i nie zaliczył drzewa (zakładamy że trzeźwy był), tak samo: właściciele zadbaliby, żeby pies nie miał możliwości wybiec z podwórka (mieli świadomość, że zdarza mu się wybiec za jadącym autem), nie wpadłby pod autobus. w jednym i w drugim wypadku mandat jest za spowodowanie zagrożenia - w 1 mógł uderzyć w inna auto/pieszych i kogoś zabić, w 2 mogła być sytuacja sprzed kilku lat w Kruszynie - kierowca chcąc ominąć psa, wpadł w poślizg i zabił żonę w ciąży z bliźniakami. Szkoda pieska, ale to tylko i wyłącznie wina właścicieli że nie dopilnowali żeby nie mógł wybiec na drogę.

  • karol (elyjMq), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    Loki (elyjMU) napisał(a):

    Srac na psa, kupia innego. Kotlety pewnie jedza ale swinia to nie pies co? Nie upilnowali, pies latal samopas i jeszcze tego nie rozumieja. To moglo byc rownie dobrze wielkie bydle ktore moglo zaatakowac przechodzace dziecko.

    wieswz co nie masz mozgu i serca jestes kretynen

  • anonim (elyjFR), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    tak sobie myślę do ilu dojdzie komentów?120?

  • sdsjdsds (elyjMz), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Faktycznie powinien wyskoczyć z autobusu i zrobić usta usta. A i jeszcze rehabilitację półroczną jakby przeżył.do czego to już dochodzi masakra

  • Combo (elyjMN), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Była nadzieja na ogromne pieniądze od kierowcy a tu takie zaskoczenie ...

  • Jan (elyjMt), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    10 lat temu mój pies wbiegł pod koła samochodu i to ja przepraszałem kierowce i płaciłem za uszkodzenia a teraz to szubienica dla kierowcy i renta dla rodziny do końca życia za strate psa co za ludzie...