Czytelnik: Karaluchy na Bielskiej

Dyskusja dla wiadomości: Czytelnik: Karaluchy na Bielskiej.


  • anonim (AN0br2), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak jest syf w mieszkaniu to są i karaluchy.

  • Ed (whB8T), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wystarczy posprzątać i problem rozwiązany

  • xnn (AE7TCX), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie prawda że wystarczy tylko posprzątać. Co z tego ze ja posprzatam a przez okno i tak wejda od sasiadow. Karaluchy jak są to w całym bloku.

  • anonim (AE7TCX), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja tez mieszkam na bielskiej ale mam pana od takich zeczy jak np kalaruchy jest bardzo dobry przychodzi psika i nie widać żadnego kalarucha a jak wejdzie przez okno to odrazu zdycha.

  • anonim (AN0br2), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (AE7TCX) napisał(a):

    Ja tez mieszkam na bielskiej ale mam pana od takich zeczy jak np kalaruchy jest bardzo dobry przychodzi psika i nie widać żadnego kalarucha a jak wejdzie przez okno to odrazu zdycha.

    A wy rozumiem że cały czas siedzicie w maskach przeciwgazowych. :)

  • anonim (AN0fxe), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ot przymonrzalec gdyby było odkaraluszanie piwnic i klatek schodowych robactwa by niebyło w mieszkaniu bo w dziszejszych czasach mieszkańcy swoje mieszkania sprżątają.

  • anonim (AE7TCX), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (AN0br2) napisał(a):

    A wy rozumiem że cały czas siedzicie w maskach przeciwgazowych. :)

    Nie nie siedzimy w maskach. Mieszkamy normalnie bez żadnych gadów

  • anonim (AKsKZm), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kiedyś ludzie, mając w domu karaluchy, wstydzili się tego, wiedząc, że jest to wina brudu. Teraz winę zwala się na wszystkich wokół.

  • anonim (AvHHVl), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale syf !
    I w centrum miasta takie rzeczy.
    Niebywałe

  • Kamil (hjF8g), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    To nie karaluch - to karaczan :-)

  • Ja (ekhKER), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie tylko ul. Bielska, na ul. Parkowej w wieżowcach jest też masakra. Blok był spryskany dwa razy przez firmę dezynsekcyjną a po tym karaluchy już nawet w dzień po korytarzu łaziły. Trochę otępiałe ale łażą. Współczuję . Pozaklejałam wszystkie szczelinki i dziórki , którymi mogą przechodzić pomiędzy piętrami- mieszkaniami a w kratki wentylacyjne wkleiłam siatkę elewacyjną. Jest lepiej.

  • anonim (ekhKER), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (AN0fxe) napisał(a):

    Ot przymonrzalec gdyby było odkaraluszanie piwnic i klatek schodowych robactwa by niebyło w mieszkaniu bo w dziszejszych czasach mieszkańcy swoje mieszkania sprżątają.

    U nas na Parkowej są w zsypach i w wentylacji.

  • Prawda (A7wz45), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak samo ze szczurami rok temu wokolicy ! Miasto wali w bambuko do studzienek zapchanych nie zagłada deratyzacji zero chemii zero łaska wyłożona !!! Ludzie tez winni żarcie rzucają do kibli i na trawiniki pod balkony !!!ale nie widziałem zainteresowania kanalizacja przez firmy regularnie atakując insekty !!!!

  • Kizi (AE7Xt8), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Z tymi robakami tez mialam problem

  • Kizi (AE7Xt8), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pomógł mi ruski zel Kapkan po 3 tyg. Zapomniałam ze mialam robaki

  • 1
  • 2