Znów ogromne plamy oleju na Garncarskiej, Lubańskiej, Śluzowej, Zgorzeleckiej

Dyskusja dla wiadomości: Znów ogromne plamy oleju na Garncarskiej, Lubańskiej, Śluzowej, Zgorzeleckiej.


  • bolo (ALxJ52), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ktoś te szroty dopuszcza do ruchu. Kwestia takich wycieków, to nie jest miesiąc, tylko o wiele dłuższy okres czasu, więc diagności takie auta powinni uwalać na przeglądzie.

  • loki (hjc5k), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    ...nie ma o czym pisać? no przecież jest atak kosmicznych plam oleju :):)

  • Kika (AE7T5w), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kolo carrefour od strony sklepu Bodzio tez jest plama aż do świateł

  • anonim (A7w4j8), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Deszcz zmyje o co tyle szumu, jak jest gołoledź to nie zamykają ulic, a jest bardziej ślisko.

  • anonim (hjJhp), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gdzie monitoring? Gdzie Straż Miejska?

  • - (ALxaUw), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (hjJhp) napisał(a):

    Gdzie monitoring? Gdzie Straż Miejska?

    Straż miejska jest od złego parkowania i od petard.

  • anonim (hjJhp), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    - (ALxaUw) napisał(a):

    Straż miejska jest od złego parkowania i od petard.

    Straż miejska obsługuje monitoring i powinna wyłapać bez problemu z nagrań moment w którym doszło do rozlania. Tym bardziej że to jakiś gruchot, zapewne ciężarowy, albo zdezelowany ciągnik lub koparka. Do roboty zatem, bo jakoś nie wiadomo po co ta Straż Miejska i ten monitoring. Do tego to pewnie to samo auto.

  • kierowca (ALtbkR), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na bank albo ciężarówka, albo ciągnik, koparka lub zdezelowany autobus.

  • Pablo (qfqSZ), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy patrząc po tych ulicach według kolejności pasuje to do jakieś trasy autobusów MZK ?

  • Malkon (ALxJ6G), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie wiem dlaczego niektóre pojazdy się "moczą". W niektórych krajach pewnym służbom zdarza się na parkingach pochylać i patrzeć na spody samochodów i sprawdzać czy nie "sączą". U nas takiego zwyczaju nie ma. Są tylko tzw "akcje" Nie ma wówczas zlituj się. Oprócz kary, zatrzymanie dowodu rejestracyjnego a autko na lawetę. Do czasu usunięcia usterki nie ma szans na odzyskanie dowodu rejestracyjnego. wielu właścicieli tak "sączących" aut woli je zezłomować.

  • ech... (vZljk), 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    No właśnie , miasto monitorowane . Żenada ! Który to już raz , No , ale tak działają nasze służby . Jak nie dostaną na tacy , to same nie są w stanie nic zrobić . Hehe !