Czytelnik o przejeździe przy Polnej: szykuje się komunikacyjny armagedon

Dyskusja dla wiadomości: Czytelnik o przejeździe przy Polnej: szykuje się komunikacyjny armagedon.


  • kierowca (qf8S2), 5 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    święta prawda stoisz tam i stoisz !!!

  • TiqpiT (A81G5i), 5 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A druga sprawa to wjazd z Polnej na Chrobrego :( większość jedzie w lewo i może lepiej zostawić lewy pas tylko do skrętu w lewo a prawy do jazdy na wprost i w prawo? Da się tak?

  • bolo (ALxcqV), 5 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    TiqpiT (A81G5i) napisał(a):

    A druga sprawa to wjazd z Polnej na Chrobrego :( większość jedzie w lewo i może lepiej zostawić lewy pas tylko do skrętu w lewo a prawy do jazdy na wprost i w prawo? Da się tak?

    Wszystko się da... Bierz pędzel z farbą w łapy i przemaluj znaki.

  • Paweł (ALxamy), 5 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    XXIw ,loty w kosmos ,a na Ziemii nie da się zrobić tak,aby szlabany opuszczały sie np.minutę przed wjazdem pociągu :)
    Jesli wg szpeców od pkp kilkunastominutowa blokada drogi jest logiczna i normalna ,to gratuluję :(

  • ..... (ekh5Qh), 5 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Moim zdaniem nie warto czepiać się przejazdu kolejowego a wyjazdu z Polnej na Chrobrego w godzinach szczytu to jest dopiero masakra oraz wyjazdu z Modłowej na Polną , dlaczego nie ma świateł w tych punktach skoro Władze miasta wiedzą że rondo w kruszynie jest w przebudowie ????

  • rysiu (A7wz5D), 5 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niektórzy nie wiedzą że systemem zamykania i otwierania szlabanów nie kieruje człowiek a łączniki najazdowe na szynach i kiedy lokomotywa wjedzie na taki łącznik następuje zamknięcie a po minięciu najazd na drugi otwierający szlabany. Czas zwłoki umożliwia otwarcie kiedy nie ma możliwości by pociąg najechał na pojazd ,który wjechał by za szybko na tory ,spiesz się powoli bo kostucha i tak czeka więc nie przyspieszaj szybszego dojechania do niej .i nie powiedziała a już myślałam że nie zdążysz !

  • Mariusz (qfF1H), 5 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jakos w tomaszowie boleslawieckim na przejezdzie sie praktycznie nie stoi tam szlabany zamykaja sie na kilkanascie sekund przed przejazdem pociagu i po opuszczeniu przejazdu otwieraja sie wiec da.sie tak ustawic aby przejazd nie byl zamykany na 7min gdzie przejazd pociagu trwa kilkanascie sekund, natomiast w boleslawcu rogatki zamykaja sie jak poviag wjezdza na wiadukt i otwieraja sie jak dojezdza do tomaszowa, aza zamykanie.i otwieranie odpowiadaja jakies czujniki ustawic je blizej przejazdu a nie równo z granicami miasta.
    Co do skrzyzowania na polnej fakt przydala by sie sygnalizacja swietlna bo tu zawsze w.szczycie sa korki moze mniejsze niz teraz ale tez sporo sie stoi tym bardziej ze jest tu wyjazd z marketu

  • TiqpiT (A81GK5), 5 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czyli się da! Dzięki bolo ;) Ide w nocy zmienić organizację ruchu a jutro będziecie mogli mi dziękować ;)

  • były dyżurny 1 klasy (A81GKS), 5 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niektórzy tego nie wiedzą, ale czujniki najazdowe stosuje się na przejazdach umiejscowionych na szlakach. Jest to tzw. SSP, z rogatkami, półrogatkami i jedynie sygnalizacją świetlną. Na żadnej ze stacji, w jej obrębie, nie spotkałem SSP. Rogatki zawsze były sterowane ręcznie, z kontrolą wizualną, bądź poprzez system wideo. Nie wyobrażam sobie sprawnej pracy na stacji, manewry itp, przy sterowaniu automatycznym rogatek. W praktyce działa to tak, że Dyżurny Ruchu chcąc mieć święty spokój, obserwuje powtarzacz SSP z Tomaszowa i gdy ten zadziała, zamyka rogatki na Polnej, stawia semafor na wolną. Pociąg mija przejazd w Tomaszowie, hamuje w peronach, podróżni wysiadają. A kierowcy na Polnej w Bolesławcu ? Niech kwitną.

  • słonik (A7w5oi), 5 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wasze pomysły są ... hmm ... ciężko powiedzieć... jeden z większych przejazdów - nie ma tutaj dwóch torów jak w Tomaszowie więc i ostrożność jest większa - nie chcesz czekać jedź przez Kościuszki, Staszica, Dolne Młyny bądź Zgorzelecką - wielki problem ??
    Pas do skrętu w prawo jest "pasem do skrętu w prawo" czyli tym pasem z którego w miarę szybko możesz włączyć się do ruchu, gdyż ustępujesz tylko tym jadącym z lewej strony - po co go blokować. Jadąc na wprost i w lewo trzeba ustąpić i tym z lewej i prawej strony !
    Kolejna sygnalizacja świetlna w odległości 200 m od Chrobrego / Żwirki i Wigury ? Może na każdym skrzyżowaniu postawić ? Widać, że kierujący prawo jazdy znajdują chyba w paczkach chipsów.
    Nauczcie się jeździć - a jak nie potraficie albo nie chcecie czekać - to macie darmową komunikację MZK w mieście.

  • Rafał (AE56vW), 5 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    były dyżurny 1 klasy (A81GKS) napisał(a):

    Niektórzy tego nie wiedzą, ale czujniki najazdowe stosuje się na przejazdach umiejscowionych na szlakach. Jest to tzw. SSP, z rogatkami, półrogatkami i jedynie sygnalizacją świetlną. Na żadnej ze stacji, w jej obrębie, nie spotkałem SSP. Rogatki zawsze były sterowane ręcznie, z kontrolą wizualną, bądź poprzez system wideo. Nie wyobrażam sobie sprawnej pracy na stacji, manewry itp, przy sterowaniu automatycznym rogatek. W praktyce działa to tak, że Dyżurny Ruchu chcąc mieć święty spokój, obserwuje powtarzacz SSP z Tomaszowa i gdy ten zadziała, zamyka rogatki na Polnej, stawia semafor na wolną. Pociąg mija przejazd w Tomaszowie, hamuje w peronach, podróżni wysiadają. A kierowcy na Polnej w Bolesławcu ? Niech kwitną.

    Jeśli naprawdę tak jest, to masakra. XXI wiek, każdy ma procesor w kieszeni, a rogatki i tak zamyka człowiek. Można zastosować szereg redundantnych zabezpieczeń i dopiero jak wszystkie ulegną awarii zatrudnić człowieka. Ale do tego trzeba trochę pomyśleć...

  • Piko (AN0bnj), 5 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ty były dyżurny , dobrze że jesteś były .
    Blokady zwalnia lub zamyka pociąg, który na nie najeżdża . A że blokady zazwyczaj na stacjach są tam gdzie semafory wyjazdowe , to trochę czasu mija . Bolesławiec długa stacja , pierwsze rozjazdy są koło działek a ostatnie przed wiaduktem .
    W Tomaszowie otwiera się szybko bo od ok15 lat Tomaszów nie jest stacją , tylko przystankiem z peronami bez rozjazdów. Jak wam za długo , to są takie słupki ze skrzyneczkami po każdej stronie przejazdu .Wystarczy wcisnąć metalowy guzik i poczekać, aż automat wybierze numer do obsługi stacji i zapytać : "dlaczego zamknięte skoro nic nie jedzie?"

  • były dyżurny (qf82V), 5 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Piko, nie Tobie opiniować. A mnie dobrze, że jestem - były.
    Piszesz o jakiś blokadach, ja znam pojęcie "utwierdzenia drogi przebiegu".
    Pociąg mija semafor wjazdowy, potem ostatni rozjazd i gdy jest już w skrajni na danym torze, zwalnia odcinek izolowany, tym samym wjazdową drogę przebiegu. I już mogę spokojnie wachlować rozjazdami, jak i rogatkami.
    I podobnie na wyjeździe - pociąg mija semafor wyjazdowy, rozjazdy, opuszcza ostatni odcinek izolowany i następuje rozwiązanie drogi przebiegu. Gdzie Ty masz blokady przy semaforze wyjazdowym ?!
    Piszesz, że dopiero, gdy wyjedzie w kierunku Zebrzydowej, zwalnia tę Twoją "blokadę" i można otworzyć rogatki
    Wniosek: albo teoretyzujesz, albo tam pracujesz na wadliwie zaprojektowanych urządzeniach, albo technika przez parę lat tak bardzo się zmieniła.

    A co do zabezpieczeń, Rafał.
    Takie istnieją, jednak ostateczną decyzję podejmuje człowiek.
    Takie przypadki, gdy powtarzacz na nastawni sygnalizował prawidłowe działanie SSP na szlaku, a maszynista zgłaszał otwarte rogatki, nie należały do rzadkości.
    I pomimo urządzeń radośnie sygnalizujących pełną sprawność, to człowiek musiał podjąć decyzję o ograniczeniu szybkości.

  • anonim (ANUtAv), 5 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na chrobrego trzeba zrobic rondo