Mieszkańcy Nowogrodźca okazali solidarność ze strajkującymi nauczycielami

Dyskusja dla wiadomości: Mieszkańcy Nowogrodźca okazali solidarność ze strajkującymi nauczycielami.


  • YakSon (hjJXw), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wprowadzić 40 godzinny tydzień pracy dla nauczycieli, nadwyżkę zredukować i wtedy można dawać podwyżki.

  • aaa (euIk6b), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    [...]...

  • Jam (qnQb5), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    YakSon (hjJXw) napisał(a):

    Wprowadzić 40 godzinny tydzień pracy dla nauczycieli, nadwyżkę zredukować i wtedy można dawać podwyżki.

    Zgadzam się

  • A (AN0YaM), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jestem też za

  • Robin (hjJqj), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wspieram nauczycieli. Nie poddawajcie się !!!

  • Krzysztof (hjc4F), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A większość narodu solidaryzuje się z rządem, który chce oświatę zmienić na lepsze, a układy i kliki rodem z PRL, które przetrwały w szkolnictwie pozrywać i zlikwidować.

  • anonim (ANUf1V), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    No, tłumy po prostu...

  • Alicja (ekhHLT), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Każde malutkie serduszko, które tam przyszło znaczy jak sto serc tych dorosłych czasem niepotrzebnie złośliwych. Wspaniałe przedsięwzięcie Dziękujemy bardzo !!

  • anonim (ALxJNV), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Brawo Nowogrodziec!!! Popieram nauczycieli, hejterow nie czytam :-)

  • I (AE4uBJ), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    W większości to sami pracownicy przedszkola oraz matki nie pracujące. samymi podwyżkami nie załatwimy problemów w oświacie. Tu trzeba bardzo dużych zmian. Jestem za podwyżkami, ale nie dla wszystkich po równo i nie po takiej kwocie.
    Co powiecie rodzicom, którzy nie mają co z dzieckiem zrobić w trakcie strajku.
    Czy zdajecie sobie sprawę, ze nie każdy ma babcie, dziadka lub innych, którzy by się opiekowali dzieckiem. Łatwo każdemu pisać i popierać strajk gdy się siedzi w domu i może być z dzieckiem. Czy będziecie pracować w lipcu ? Rodzice teraz wykorzystują swoje urlopu przez strajk a na lipiec im braknie. Czy naprawdę nikt nie może opiekować się dziećmi, nie można pełnić dyżurów. Czy wszyscy muszą strajkować lub chorować ? Zrozumcie też rodziców pracujących..

  • Jacent (vZyz4), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kilkadziesiąt osób Raptem 13 rodziców z dziećmi Śmiech na sali Wiecej nauczycielek niż rodziców

  • do roboty (eltC8f), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    przecież tam jest 5 osób reszta to nauczyciele widać jakie jest poparcie dla nauczycieli i dobrze !!!!jestem za podwyżka ALE DLA OSÓB KTÓRE MAJA OSIĄGNIECIA NIE U DYREKCJI TYLKO W WYNIKACH UCZACYCH DZIECI!!!!!!a nie jestem nauczycielem dej 1000 LIKWIDACJA KARTY NAUCZYCIELA i wszyscy będą szczęśliwi nauczyciele zarobią i zaczną uczyć w jednej placówce a nie po 3-4 zakładach pracy plus korepetycje to się nie dziwie ze prace domowe po nocach sprawdzają chociaż w to też nie wierze pamiętam jak nauczyciele sprawdzali klasówki na moich lekcjach podczas innych sprawdzianów albo wy zapoznajcie się z tekstem...…. a oni miedzy czasie sprawdzali, a i nie pokazywać odcinków miesięcznych na których nie widać dodatkowych potraceń typu pożyczka, składka na związki czy dodatkowe ubezpieczenie pokazać pity roczne oj ale będzie zdziwienie wiem co mowie naliczałam płace przez 10 lat nauczycielom i wiem jakie to "biedaki" TAKZE DOSC TEJ OBŁUDY KARTA NAUCZYCIELA DO LIKWIDACJI!!!!

  • Ktoś (qnPnD), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak mamy nie pracują i priorytetowo nie potrzebują przedszkola. Jak pracują to pewnie teraz są na zwolnieniu na dzieci bo przedszkole zawiesiło działalność. Mi koamą płaci państwo strajkującym nikt.
    Mamy się cieszą a przedszkolanki?
    Zmieńcie system wynagradzania.

  • Mama (ekhJBP), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    I (AE4uBJ) napisał(a):

    W większości to sami pracownicy przedszkola oraz matki nie pracujące. samymi podwyżkami nie załatwimy problemów w oświacie. Tu trzeba bardzo dużych zmian. Jestem za podwyżkami, ale nie dla wszystkich po równo i nie po takiej kwocie.
    Co powiecie rodzicom, którzy nie mają co z dzieckiem zrobić w trakcie strajku.
    Czy zdajecie sobie sprawę, ze nie każdy ma babcie, dziadka lub innych, którzy by się opiekowali dzieckiem. Łatwo każdemu pisać i popierać strajk gdy się siedzi w domu i może być z dzieckiem. Czy będziecie pracować w lipcu ? Rodzice teraz wykorzystują swoje urlopu przez strajk a na lipiec im braknie. Czy naprawdę nikt nie może opiekować się dziećmi, nie można pełnić dyżurów. Czy wszyscy muszą strajkować lub chorować ? Zrozumcie też rodziców pracujących..

    W szkołach są dyżuy i opieka. Zadzwoń do dyrekcji!

  • anonim (AE4uBJ), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    W przedszkolu w Nowogrodźcu niestety nie ma ani dyżurów ani opieki. i co teraz gdzie mam dzwonic?