Ewakuacja oddziału szpitalnego we Lwówku, lekarze chorują lub złożyli wypowiedzenia

Dyskusja dla wiadomości: Ewakuacja oddziału szpitalnego we Lwówku, lekarze chorują lub złożyli wypowiedzenia.


  • Jjb (hjc4O), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    To oni mają szpital wgl? Xd

  • Jimi (elh19h), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kto tak naprawdę jest tym złym? Lekarz na chorobowym, lekarz na wypowiedzeniu czy zarządzający szpitalem co to woli ewakuować niż "nie dawać sobą manipulować"? :)
    Jeszcze te zarzuty że lekarza nie obchodzi dobro pacjenta gdy sam zarządca za pieniądze "nam służy"

  • 1 (AE4hdt), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Składali przysięgę Hipokratesa czy hipokryzji.

  • Malkon (ALxaev), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    To że gdzieś się źle dzieje to muszą być tego przyczyny. Źle, że autor artyykłu nie dotarł do stron konflitku. Dobrze by było poznać podłoże zaistniałej sytuacji. Wypowiedź pana starosty to tak jakbym słuchał obecnie nami rządzących (gadka w jedną stronę).

  • Mi (A7w58f), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak wygląda "jak Ci się nie podoba, to zmień pracę", to zmieniają. Za pacjentów odpowiada Pani Prezes ze Starostą, muszą znaleźć nowych na warunki, które oferują.

  • mi (ALxJmQ), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niektórym lekarzom w głowie się poprzewracało.

  • Wowka (whB5b), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Myślę że po części jest to wina pani prezes. Ta pani juz tu kiedyś rządziła i nie doprowadziła szpitala do jakiej dobrej kondycji finansowej a o ile pamiętam wówczas też zamknęła jeden oddzial. Panie Starosto pan powinien zapewnić nam bezpieczna służbę zdrowia a pan tak samo jak pani prezes spółki dąży do zamknięcia szpitala. Niech pan wróci do swojego zawodu jako rehabilitant bo zarządzanie nie wychodzi panu najlepiej. Co do pani prezes to nie tylko lekarze tego oddziału chcą zwolnienia pani prezes. Proszę posłuchać pracowników szpitala i przychodni a zobaczy pani ze wiele osób jest za zmianą prezesa spółki .

  • Krzyś (AN0ZCb), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    mi (ALxJmQ) napisał(a):

    Niektórym lekarzom w głowie się poprzewracało.

    Być może. Ale to oni protestują nie ty. Ty idąc do pracy puszczasz głowę w dół i idziesz wykonywać swoje obowiązki. Są ludzie którzy nie pozwolą sobą pomiatać że względu na obowiązki czy zarobki nawet przez mobing pracownika obok Twojego stanowiska.

  • anonim (hjcNL), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    1 (AE4hdt) napisał(a):

    Składali przysięgę Hipokratesa czy hipokryzji.

    Hipowaluta! Moneta jest ich jedynym panem!

  • Wer (hjRWm), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Składali przysięgę a jej nie stosują a Hipokrates nauczał wyraźnie np. od cierpiących brać pieniądze przed leczeniem bo są skorzy więcej zapłacić żeby im ulżyć no i co? Łyso? Zanim się na coś powołujecie zapoznajcie się z pełną treścią a nie pierwszym akapitem

  • anonim (AN0Ywe), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mało im kasy?

  • anonim (A7w4ky), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zawsze możesz ich zastąpić.

  • John (dOzzC), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nauczyciele źli, lekarze źli... Nic nie robią i jeszcze pieniądze chcą. A przecież oni mają "misję". Jasne... Najlepiej żeby za darmo pracowali. A jak ich dziecko będzie chciało nowy rower, to niech mu jeden ojciec z drugim powie, że nie ma kasy, bo on nie pracuje dla pieniędzy, tylko z poczucia obowiązku. Ludzie oprócz pracy mają jedną podstawą misję - rodzinę, za którą odpowiadają. I nie ma się co dziwić, że chcą godnie żyć.
    Kto w ogóle pisze te wszystkie brednie pod tymi artykułami?
    A co do komentarza: "Zawsze możesz ich zastąpić" - czy aby na pewno... Wkrótce się przekonamy. I dotyczy to zarówno nauczycieli jak i lekarzy...

  • anonim (A7w4ky), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    John to prawda.
    Co do stwierdzenia "Zawsze..." to była ironia - inteligencją 'nie grzeszysz'.

  • anonim (AN0Ywe), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    No tak 20-50 tysi to malutko kasy.

  • 1
  • 2