Obsluga w Mrowce i czworonogi

  • anonim (e3aGkK), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    Boom (eGWuM8) napisał(a):

    amen :)

    Tak jest - ament:):):)

  • anonim (vkaj6), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ment też tam był?

  • Boom (eGWuM8) napisał(a):

    amen :)

    Widze, ze Pan, najwidoczniej nie hrabia, tak nie do konca zrozumial co naprawde bylo sednem tego tematu (a po komentarzu to sie nie dziwie)- a to wlasnie kultura, ktorej w calej tej sytuacji brak bylo i teraz juz wiem dlaczego, bo nie sympatycznych panow ci w Polsce dostatek. Zycze wszystkiego co najlepsze...

  • anonim (AreuIN), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    edyta75 napisał(a):

    Widze, ze Pan, najwidoczniej nie hrabia, tak nie do konca zrozumial co naprawde bylo sednem tego tematu (a po komentarzu to sie nie dziwie)- a to wlasnie kultura, ktorej w calej tej sytuacji brak bylo i teraz juz wiem dlaczego, bo nie sympatycznych panow ci w Polsce dostatek. Zycze wszystkiego co najlepsze...

    Zakupy proszę przywozić sobie z zagranicy.

  • A ja zapraszam wyjechac raz za granice i rozszerzyc horyzonty

  • anonim (euuDNM), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    zagranica dla nas za droga , wszyscy wyjeżdżający na zachód kupują w Polsce ile się da ,bo wychodzi TANIEJ więc proszę sobie darować .a zwierzaka prowadzać u siebie na zakupy

  • anonim (euIkPY), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dla mnie ktoś kto wyjechał z Polski, po prostu z niej zdezerterował. Porzucił jak dziecko, które nie spełnia oczekiwań. Lepiej zatem, kiedy przyjeżdża w odwiedziny do dawnego kraju, nie zabiera głosu w sprawach tu się dziejących. Nie potrzeba nam takich zagranicznych uzdrawiaczy.

  • olokoloo (eltC24), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kiedyś widziałem jak mały piesek załatwił się w sklepie, pani pozbierała, ale nie zostało to umyte. Może lepiej zostawić kogoś z pieskiem przed sklepem\? Nie każdy jest zwierzolubem i trzeba to też uszanować. Sam mam dwa psy, ale nie zabieram ich do sklepu, na plażę gdzie jest dużo ludzi itp

  • słonko (ALxarv), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (euIkPY) napisał(a):

    Dla mnie ktoś kto wyjechał z Polski, po prostu z niej zdezerterował. Porzucił jak dziecko, które nie spełnia oczekiwań. Lepiej zatem, kiedy przyjeżdża w odwiedziny do dawnego kraju, nie zabiera głosu w sprawach tu się dziejących. Nie potrzeba nam takich zagranicznych uzdrawiaczy.

    całe szczęście idzie ochłodzenie i słonko nie będzie już tak grzało :)

  • anonim (AE47ZH), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Faktycznie, wyjazd za granicę rozszerza horyzonty i zmienia podejście do wielu spraw. Niekoniecznie te doświadczenia trzeba natomiast przenosić na nasze polskie podwórko. Lepiej zostawić pewne sprawy takimi, jakimi są.

  • anonim (dRjyaY), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    ci co wyjechali chcą nas pouczać i ustawiać ,skończyło się peło ,teraz jest PIS

  • anonim (ALxJEU), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    To z pis_em chciała wejść?

  • anonim (AE47ZH), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Takie myślenie, a w konsekwencji zachowanie nie ma nic wspólnego z polityką.

  • Boom (AtH5zF), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    co się z tym krajem dzieje? LGBT walczy z kościołem, psiarze i inni zwierzęto lubni chcą dla psa czy tam kota praw jak dla ludzi, nie szanuje się zdania innego człowieka a jak ma inne to już jest "ciemny i zacofany".Do Polski wprowadzamy wzory z "zachodu" i to te gorsze -,-"
    A co do piesków w markecie, wystarczy że nasze chodniki i trawniki wyglądają jak wyglądają, markety nie muszą być wyprowadzalnią psów - bez przesady.

  • marek (hjJos), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    Boom (eGWuM8) napisał(a):

    Dzisiaj pies ma więcej praw niż człowiek i bardziej ludzie się martwią o zwierze niż o bliźniego. Straszne czasy

    Nic w tym strasznego, człowiek dla człowieka wilkiem, a pies wiernym towarzyszem. A normalnym jest, że traktujesz lepiej kogoś kto jest dla Ciebie dobry ,niż zły. Cała filozofia. Sam osobiście najpierw ratowałbym własnego psa, a dopiero później sąsiada.