Oszczędzanie energii? To proste!

Dyskusja dla wiadomości: Oszczędzanie energii? To proste!.


  • Tak się składa, że producenci sprzętu AGD prześcigają się w produkcji energooszczędnych urządzeń! Lodówka (np. za 2200 zł) posiada kilka gadżetów którymi producent zachęca do jej kupna! Koszt zużycia energii w roku to przykładowo 175 kWh a roczny koszt to kwota 99 zł. Mamy jeszcze inne lodówki(np. za 1700 zł) która ma kilka gadżetów(ulepszeń) ale nieco mniejszy wachlarz jak ta za 2200 zł. Roczny koszt pracy tej drugiej to wydatek 150 zł. I tu mamy sprawę do przemyślenia! Droższa lodówka ma sporo ulepszeń ale i swoje wymagania i różni się kwotą 500 zł w dniu zakupu. Oferowane są ubezpieczenia(zaraz w punkcie sprzedaży) bo tuż po gwarancji może się popsuć, ... bo może nawalić? Takie teksty słychać w punktach sprzedaży! Pytam się: KTO TAKIE PSYCHICZNE MONSTRUM WPUŚCIŁ DO SKLEPU ABY ROBIŁ TAKĄ REKLAMĘ?! Po 10 latach wymieniłem lodówkę bo za mało pojemna a "starą lodówkę" w bardzo dobrym stanie odsprzedałem.
    Energetyka sprzedaje prąd w cenie 0,55 zł za 1kWh. Łatwo policzyć że różnica w miesiącu eksploatacji lodówek wynosi 4(cztery) złote! Czy warto zatem inwestować w droższy sprzęt? Oszczędzać warto ale bez przesady! JUNIA z eurokołchozu, jak na razie, nabiła nas w butelkę, decydując o wymianie żarówek na energo...szczędne! Zwykłą żarówka świeciła! Ot, bańka szklana+ drut Wolframu+szelak+aluminium... Ta energo..szczędna TO DOPIERO ŻARÓWKA! Połowa pierwiastków z tablicy Mendelejewa! Proszę sobie przeanalizować recykling obu tych żarówek a o ich cenie nie piszę! Ja w dalszym ciągu jestem pod wrażeniem wydziału propagandy-entuzjazmu-ogłupienia oraz paniki i głupoty naszych decydentów!