Nie uwierzycie, jestem za PiS-em

Dyskusja dla wiadomości: Nie uwierzycie, jestem za PiS-em.


  • Cosiestanelo (qfFs5), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dobre prowo, prawie sie nabrałem, plusik za dobry trolling.

  • anonim (dRjyya), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nasuwa mi się tylko jedno zdanie : o święta naiwności....chyba, że cały artykuł jest po prostu przewrotny.
    Jeśli nie....
    to naiwność, że "oddanie pola PIS-owi", może prowadzić do scalenia nas w jeden naród. Jeszcze wczoraj słyszałem na antenie Radia Maryja jak profesor Mieczysław Ryba powtarzał jak zaklęcie, że Polska ma taką tradycję istnienia, że może trwać tylko jako "katolicka i narodowa". Nie mam nic przeciwko kościołowi. Jestem jego członkiem. Mam natomiast wiele zastrzeżeń do czynnego zaangażowania się w politykę przez wielu hierarchów. Ale pod pojęciem "narodowa" obecnym włodarzom zbyt blisko do pojęcia "nacjonalistyczna" i w takiej Polsce przyjdzie Pani żyć jeśli naprawdę będzie Pani wszystko jedno. A co do tego, że "nie zawrócą kijem wisły" to nie byłbym tego taki pewien. W "proletariackiej dyktaturze" ZSRR zawracano bieg niektórych rzek (np. Ob i Irtysz), więc wzorce są. Naśladowanie metod Orbana na Węgrzech ("przyjdzie dzień, że w Warszawie będzie Budapeszt") przez obecnego prezesa PIS też przemawia jednoznacznie za tym, że szuka wzorców za granicą jak "ujaić" tych co nie podzielają jego metod wprowadzania standardu Polaka, patrioty i obywatela". Jakże daleki jest on od propozycji ks profesora Tischnera, który pisał, że "patriotyzm winien być kształtem naszej miłości wobec innego a nie jego nienawiści".
    Więc może nie warto karmić się cynizmem, że obecna opozycja chce tylko 'WŁADZY". Bo jak odpuścimy to możemy wszyscy obudzić się z ręką głęboko zanurzoną w nocniku.

  • bb (AE4gDg), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    szydło do dymisji

  • Lukas (e3afWc), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Grazia, czas mija Ale o Tobie to jakby zapomniał. Świetnie wyglądasz!

  • Naprawdę to przemyślałam. To z czym walczymy rośnie. Nie mam jakiegoś wielkiego doświadczenia życiowego, ale już jakieś mam. Z doświadczenia wiem, że ktoś musi odpuścić, by w ogóle zacząć rozmawiać, a rozmowy są teraz ważne. Słuchanie siebie. Dlatego z obawą napisałam ten tekst. Bo to nie jest dla mnie łatwe. Odpuścić, przestać walczyć. Pogodzić się. Nie mówiąc już o przegranej. Dlatego dziękuję, za ten konkretny wpis. Tym razem nie chcę mieć racji. Moze obudzę się z ręką w nocniku, odwzorowania za swoje lewicowe poglądy i postawę. Może.

  • ?/ (AHdV68), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ludzie czy wy nie widzicie ze chodzi, o przejęcie władzy, że chcą zadbac o swoje stołki które utracili żal im kasy której już nie będzie ,skończą się układy i układziki ,trza będzie iśc do zwykłej roboty tak jak większość z was będą zapitalać za marne pieniądze a wy im w tym chcecie pomóc ,kim jest ten Pan Kijowski a Pan Petru co oni zrobili dla rzeszy ludzi pomogli im ,słuchałam jak jakiś poseł mówił że rodzice chłopca co stracił życie w stanie wojennym żyli w biedzie -to pytam się czy on im pomógł aby zyli lepiej a PO pomogło ??? nie ,to o co w tym wszystkim chodzi tylko o dorwanie się z powrotem do władzy aby zadbać o swoje interesy nie wasze .Nigdy nie będą walczyc o was tylko jak będą mogli to was sprzedają.

  • Tak (AL0j2v), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    I co? Boli was dziennikarzyny, że w końcu wy jako władza umysłów już nie macie wpływu ? Co? Boli

  • Boli raczej to, że nie rozumiesz tekstu. Jak Grażyna napisała, dziennikarze sobie poradzą.

  • Mariusz Burniak (whBaJ), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wyrazy szacunku za ten artykuł, bo to jest legalnie wybrana władza. Opozycja chce ponownie przejąć stery w naszym kraju? Niech robią to zgodnie z prawem a nie wywołując niepokoje i nastawiając rodaków przeciw sobie, bo to się może skończyć tragicznie. Za trzy lata odbędą się wybory parlamentarne i wtedy, jeśli większość Polaków na nich zagłosuje, mogą przejąć władzę. Tylko w taki sposób powinno się to odbyć.

  • nautka (e3auHp), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja nie moge sie zgodzic z tym wpisem! nie interesuje mnie czy rzadzi PIS, PSL czy PO, ale ineteresuje mnie w jaki sposob moj kraj jest zarzdzany. Nie zgadzam sie nocne rozmontowywanie demokracji, proby przepchania rozwiazan i testowanie cierpliwosci obywateli. Gdyby obywatele nie zagrzmieli to mielibysmy juz nowa ustawe aborcyjna, nowe wyzsze podatki itd. Niestety PIS kalkuluje glosy przy kazdej decyzji, zeby zobaczyc czy nie spadnie im poparcie! 500+ to tez byly glosy kupione zeby kupic elektorat. Rozmontowany Trybunal konstrytucyjny, programy w TVP rodem z PRL-u, polecam program TVP info #wtylewizji, przerazenie mnie bierze jak to ogladam. reforma oswiaty.......propaganda i przepychanie wlasnych ambicji.
    Boje sie, ze wkrotce bede musiala stad uciekac, bo przeraza mnie klerykalizm, dyrektoryzm, ignorancja i podzial na lepszy i gorszy sort@@@

  • anonim (hjN6i), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Baba i pisior...przykro mi..

  • anonim (hjN6i) napisał(a):

    Baba i pisior...przykro mi..

    Nie przeczyta, oceni, splunie. Mamy bardzo dużo za uszami koledzy, a walimy w PiS.

  • Lukas (e3afWc) napisał(a):

    Grazia, czas mija Ale o Tobie to jakby zapomniał. Świetnie wyglądasz!

    Dziękuję, pozdrawiam :)

  • anonim (ALlzbD), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pewnie wzięła 500+ i zmieniła poglądy.

  • Qwerty (A7w5C6), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tylko okręgi jednomandatowe wyzwolą nas z tej obłudy. Od 1990 r.te same twarze w partiach,te same obiecanki,te same straszaki. Wcześniej była nocna zmiana,tetaz ludzie powiedzieli dość,legslnie wybrany rząd ale układ dotychczasowy się wali. Wyprowadzanie ludzi na ulicę w towarzystwie Kijowskiego i Mazguly świadczy tylko o niewyobrażalnym lęku przed tym co będzie.To nie jest demokracja tylko walka o swoje. Jak nie wiadomo co chodzi zawsze chodzi o kasę.... Otwórzcie oczy i stańcie z boku nie po prawej czy po lewej.Kto ma faktyczną władzę -media które uzurpują sobie prawo do kształtowania naszej rzeczywistości. Nie wiesz co robić?