Szlachetna Paczka w Bolesławcu. Darczyńcy wciąż poszukiwani!

Dyskusja dla wiadomości: Szlachetna Paczka w Bolesławcu. Darczyńcy wciąż poszukiwani!.


  • K. (vZiWg), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Idea jak najbardziej słuszna. Ale chciałabym się dowiedzieć na jakiej podstawie kwalifikuje się soby do szlachetnej paczki. Przeczytałam posta u znajomej na fb i weszłam zapoznać się z sytuacją. Uważam, że pomagać trzeba i dobro wraca. Ale czytam historię rodziny... Ok. No chłop zostawił, ciężko i wogóle. Rozumiem. Ale po opłatach 3osobowej rodzinie zostaje 371zł na osobę. To mało? Sama mam niewiele więcej i chciałam jeszcze pomóc. Nie uważam się za ubogą.

  • anonim (vkaUk), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czyli kryterium dochodowe przekroczone i takie rodziny otrzymują pomoc ?

  • anonim (A81G4N), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    K. (vZiWg) napisał(a):

    Idea jak najbardziej słuszna. Ale chciałabym się dowiedzieć na jakiej podstawie kwalifikuje się soby do szlachetnej paczki. Przeczytałam posta u znajomej na fb i weszłam zapoznać się z sytuacją. Uważam, że pomagać trzeba i dobro wraca. Ale czytam historię rodziny... Ok. No chłop zostawił, ciężko i wogóle. Rozumiem. Ale po opłatach 3osobowej rodzinie zostaje 371zł na osobę. To mało? Sama mam niewiele więcej i chciałam jeszcze pomóc. Nie uważam się za ubogą.

    Brawo za wypowiedź zgadzam się w 100% do szlachetnej paczki tak samo jak do darów z UE kwalifikuje się ludzi na podstawie znajomosci lub w przypadkow "wciągniętych na liste"znam wiele takich przypadkow bo nikt tego nie sprawdza a makarony i.t.p.z darow UE mozna znalezc na kazdym smietniku

  • K (vZxa7), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak, do szlachetnej paczki dostają się ludzie po znajomości. Najpierw stają się biedni, niewydolni, chorzy, a potem hip hip hurra, mogą otrzymać szlachetną paczkę. Luksus. Na szczęście nikt nikomu nie każe brać udziału w akcji. I tak, 371 zł to mało - jedne konkretne zakupy w markecie, a gdzie codzienne drobne zakupy, ubrania, przybory do szkoły, nie mówiąc o nieprzewidzianych wypadkach typu zepsuta pralka, konieczność zmiany okularów czy choroba. Wystarczy jedna angina i juz w portfelu nagle nie ma 100 zł, jeśli choruje tylko jedna osoba.