Była dyrektorka I LO Anna Baniecka nie żyje

Dyskusja dla wiadomości: Była dyrektorka I LO Anna Baniecka nie żyje.


  • Anonim (ALU6Vl), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bardzo przykra wiadomość.Moje kondolencje dla rodziny

  • Anonim (ALlzo2), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lekcje z nią to był poziom uniwersytecki.

  • Anonim (qf8Bl), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pokój jej duszy

  • Anonim (d9aLV2), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Byłem uczniem Pani Profesor w latach 1068 -72. Są Ludzie, których się nie zapomina. Pani Profesor do nich należy. Pokój Jej duszy. Mirosław.

  • Anonim (A81Gsl), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pokoj Jej Duszy. Panie prezydencie! To wlasnie takim wielkim ludziom nalezy sie tytul zasluzony dla Boleslawca a nie swoim po politycznym uwazaniu.

  • Anonim (evggdw), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pani Profesor Anna Baniecka - minęło ponad 30 lat, kiedy siedziałam w ławce szkolnej i słuchałam Pani Profesor.Często ją wspominam jako przykład nauczyciela którego można stawiać za wzór. Ciepła, pogodna o ogromnej wiedzy. Dziękuję Pani Profesor za te cztery lata nauki. Niech spoczywa w spokoju.

  • Anonim (A7wzv2), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zgadzam się z tym , że to takim m. in. osobom jak Pani Profesor , moja Pani od polskiego , należy się tytuł zasłużonego dla Bolesławca .

  • Anonim (ANUyWV), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kochana Pani Profesor, chociaż uczyła mnie tylko przez kilka miesięcy, nigdy nie zapomnę tych lekcji. Wybitny pedagog, wspaniały człowiek. Niech spoczywa w pokoju. Składam wyrazy współczucia Rodzinie.
    Krystyna

  • Anonim (ALkJ7E), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Exegi monumentum ..."
    W takiej chwili nie boje sie patosu, kiedy mysle o Pani Profesor. Przez moje 4 licealne lata byla dla mnie i dla nas wzorem Wspanialego Pedagoga i Szlachetnego Czlowieka. Niestety, nie moge byc na jej pogrzebie ale zawsze bedzie obecna w naszych sercach i naszych nocnych rozmowach.
    Roman, rocznik 1977, pierwsza klasa o profilu humanistycznym

  • Anonim (ALxcqd), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pani Profesor była dla mnie Mistrzem i Przyjacielem przez lata liceum (1973-77) i aż do dziś dnia. Zawdzięczam Jej wszystko. Trudno pogodzić się z tym, że już nie usłyszę: Baśka, musisz tę książkę koniecznie przeczytać.... Pozostała dla mnie wzorem Polonisty i Pedagoga, który całe serce wkłada w to, co przekazuje młodym i zawsze ma czas wysłuchać i zainspirować innych. Swoją charyzmą zaczarowała nas na całe życie.
    Łączę się w smutku z Adamem, Jolą i Krzysiem.
    Barbara, Kraków