Kierowca Seata wypadł z drogi i uderzył w drzewo

Dyskusja dla wiadomości: Kierowca Seata wypadł z drogi i uderzył w drzewo.


  • Anonim (Aw3cDF), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    no cóż kolejny kubica dobrze chociaż że nie skrzywdził innych.

  • Anonim (Aw3cDF), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    głąb jak zwykle na podwójnej ciągłej wyprzedzał ,200 zł śmieszny mandat nic go nie nauczy.

  • Anonim (dRjb6w), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Cóż kolejny popapraniec Boży co wszystkim chciał udowodnić swoje mistrzostwo za kołkiem i bardzo dobrze ..dobrze że sam siebie skrzywdził nie innych .

  • Anonim (A7blQq), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    należy tam koniecznie wybudować rondo

  • Anonim (ekhL1a), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Samochód, to jednak nie traktor... peepa, nie kierowca.

  • Anonim (ANUCb8), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie mógł być mandat 200zl bo skoro to kolizja to jest 200zl plus wysokość grzywny za przyczyne. I tak: kolizja 200zl plus minimum 20zl nie więcej jednak niż kwota łączna 500zl.

  • Anonim (dRjyBp), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A może by tak o stan techniczny auta zadbać? Dlaczego pokonując tą drogę od kilku lat, wjeżdżając w zakręty nawet z dużą prędkością, nie mam żadnego kłopotu?
    Może dlatego, że oprócz pewnych umiejętności i wyobraźni, mam sprawne auto (nie mylić z ważnym przeglądem technicznym). Opony, klocki, tarcze, wahacze, amortyzatory, drążki, świeże płyny.... To wszystko zapewnia nam bezpieczeństwo i daje nam pewność prowadzenia. Ile jeszcze czasu musi upłynąć, aby jeden z drugim to zrozumieli?
    Nie ma możliwości, aby nawet przy prędkości rzędu 160 km/h wypaść z tego zakrętu, o ile jedzie się w 100% sprawnym autem (jeszcze raz przypomnę: przegląd techniczny nie świadczy o tym, że nasze auto jest bezpieczne).

  • Anonim (AN0bxa), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Brawo Maestro !

  • Anonim (ekh5Eh), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    I znowu facet za kierownicą i wszystko jasne...