Obsługa w Mrówce

  • Zosia (ekhN51), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dzisiaj po zakupach w mrowce podeszlam do Punktu Obslugii klienta i poprosilam o sprawdzenie towaru. Podszedl mlody pan ktory byl bardzo nie mily wreczyl mi nozyk i powiedzial ze to jest moj towar i zebym go sobie sprawdzila sama co bardzo mnie zaskoczylo i zdziwilo ze taki sklep a taka okropna obsluga.sprawdzilam oczywiscie sama ten towar ale nie omieszkalam powiedziec panu ze jest bardzo nie mily i wyglada jak by pracowal tam za kare. Serdecznie go pozdrawiam i zycze aby nauczyl sie wspolpracowac z ludzmi bo widac ze nie wie co znaczy praca w takiej branzy ;-)

  • rzemieślnik (AE4sVU), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    Zosia (ekhN51) napisał(a):

    Dzisiaj po zakupach w mrowce podeszlam do Punktu Obslugii klienta i poprosilam o sprawdzenie towaru. Podszedl mlody pan ktory byl bardzo nie mily wreczyl mi nozyk i powiedzial ze to jest moj towar i zebym go sobie sprawdzila sama co bardzo mnie zaskoczylo i zdziwilo ze taki sklep a taka okropna obsluga.sprawdzilam oczywiscie sama ten towar ale nie omieszkalam powiedziec panu ze jest bardzo nie mily i wyglada jak by pracowal tam za kare. Serdecznie go pozdrawiam i zycze aby nauczyl sie wspolpracowac z ludzmi bo widac ze nie wie co znaczy praca w takiej branzy ;-)

    Pani Zosiu jeżeli tak dobrze się Pani zna na obsłudze klienta to można się zatrudnić i podzielić się swoja wiedzą podszkolić młodszych kolegów i koleżanki.
    Zapraszamy.

  • klientka (eltC24), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    witam,to prawda,że obsługa w mrówce jest kiepska.Oczywiście nie wszyscy pracownicy są nie mili,ale ja też poznałam się na jednym z Panów tam pracujących.Poprosiłam o pomoc w znalezieniu typowo męskiego asortymentu,Pan bez zastanowienia stwierdził,że nie posiadają tego w sprzedaży....po chwili znów napotkałam go na sklepie ,wtedy podszedł i spytał czy szukam tego o co pytałam i zaś stwierdził, że tego nawet nigdy nie mieli,tym razem trochę z nerwami...
    Ja nie odpuściłam,towar znalazłam i z uśmiechem powędrowałam zaprezętować go Panu,który mnie skwitkował już na początku rozmowy.....nawet mu zdradziłam gdzie i na której półce znalazłam,może mu się kiedyś przyda....
    Panu zrobiło się bardzo głupio,ale faktycznie pokazał,że pracuję tam jak za karę.

  • anonim (A7w5oE), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie próbują nawet poznać towaru, zresztą jak wszędzie.

  • brunet (hjNzM), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niektóre firmy oszczędzają na szkoleniu pracowników,
    ale paradoksalnie powodem takiego zachowania jest także niskie bezrobocie i firmy są zmuszone zatrudniać życiowych nieudaczników.

  • nuts (ANu37M), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja chciałam kupić 2kg gipsu i dwie podstawki...stałam w kasie chyba ze 20min...a przede mną była tylko jedna osoba...i miała znicze w zgrzewkach...jej obsługa tyle trwała. masakra.

  • kody (eltC24), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    aaa i wiecznie mają jakiś problem z kodami,a to nie ten produkt wyskakuje,a to nie ta cena....

  • Kata Pulta (ANUTKy), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    I zawsze w marketach sprawdzajcie paragony! Nawet pobieżnie, ale sprawdzajcie, zwłaszcza przy dużych zakupach!!

  • lolek (VBCpV), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pracownik Punktu przyjmował innego klienta, aby nie tracić Państwa czasu podał nożyk klientowi, który chciał "sprawdzić" zakupiony produkt. Klient miał wielki problem aby otworzyć i sprawdzić swoje lusterko. Jeżeli dla klienta nie miłą obsługa jest podanie nożyka i propozycja ponownego spakowania produktu to chyba trzeba dorosnąć, a nie pisać kłamstwa i bzdury. Następnym razem będzie trzeba poczekać, w kolejce, to może odechce się pisania kłamstw.

  • iza (AN0ste), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    robię często zakupy w mrówce i nie spotkałam się jeszcze nigdy z problemami.Zamawiałam towar parę razy i zawsze był na czas i taki jak trzeba!