Komunikacja miejska za darmo? To możliwe, ale nie wcześniej niż za trzy lata

Dyskusja dla wiadomości: Komunikacja miejska za darmo? To możliwe, ale nie wcześniej niż za trzy lata.


  • AjWdje, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Za 3 lata będzie już po wyborach samorządowych, które prawie za 2,5 roku :) Więc jak to z tą obietnicą? Lepiej nie obiecywać na wyrost panie prezydencie.

  • ANUTpk, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tylko że w Lubiniu koszty biletów pokrywa kopalnia i dlatego przejazdy. w Lubiniu są bezpłatne ale. tu zapytanie czy przypadkiem po roku darmowej jazdy MZK niesplajtuje,bo utrzymanie takiego autobusu to trochę kosztuje.

  • vBr9f, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    Gość ANUTpk napisał(a):

    Tylko że w Lubiniu koszty biletów pokrywa kopalnia i dlatego przejazdy. w Lubiniu są bezpłatne ale. tu zapytanie czy przypadkiem po roku darmowej jazdy MZK niesplajtuje,bo utrzymanie takiego autobusu to trochę kosztuje.

    LUBINIE* !

  • vZOZQ, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    ciekawe, ktory projekt unijny blokuje wprowadzenie darmowej komunikacji miejskiej, bo na pewno nie na autobusy, PKS Lubin korzystal z tego samego dofinansowania na autobusy, co MZK na Solarisy :) jakby sie uparli, splaciliby projekt unijny do konca i darmowa komunikacja moglaby sie zaczac jutro.

  • ANUTpk, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dobrze było by zeby autobusy w Bolesławcu jeżdziły w każdym zakątku miasta a nie tylko środek bolesławca są zakątki że autobus od ponad dwódziestu lat niedojeżdża jak to jest naprawdę p.Prezydencie najpierw proszę dać kursy autobusów na zaplecza Bolesławca a póżniej myśleć o darmowych przejazdach.

  • eQ8Zru, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Człowieku to nie o to chodzi różnica miedzy Bolesławcem a Lubinem jest taka że składając wniosek MZK powiedziało że będzie jeżdzić na mieście i gminie wiejskiej. Jak się wprowadzi bezpłatna komunikację to nie będzie kursów poza Bolesławiec bo wieś nie dopłaca do kilometrów, a jest takie coś jak ciągłość projektu i z pewnością musi być spełnione wszystko co jest we wniosku.

  • A7wz5b, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    za 3 lata jak prezydentowi sie kadencja bedzie konczyc to tak bedzie zdobywał emerycki elektorat.. A solarisy nie zarabiaja na siebie bo nie moga byc nosnikiem reklamy ze wzgledu na dofinansowanie z UE. A co do samego MZK można sobie wiele życzyć albo i napisać niezły referat....

  • evRifY, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    Gość A7wz5b napisał(a):

    za 3 lata jak prezydentowi sie kadencja bedzie konczyc to tak bedzie zdobywał emerycki elektorat.. A solarisy nie zarabiaja na siebie bo nie moga byc nosnikiem reklamy ze wzgledu na dofinansowanie z UE. A co do samego MZK można sobie wiele życzyć albo i napisać niezły referat....

    Dokładnie. Przed tamtymi wyborami znieśli podatek od nieruchomości, a przed następnymi wprowadzą bezpłatne autobusy. Ciemny lud to kupi, z tym że nie wszyscy :)

  • qfwFJ, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nowoczesne autobusy bez klimy latem piekarniki na kółkach ..... linie są źle zaplanowane, rozkład jazdy z kapelusza ot całe MZK czy darmowe czy płatne źle zarządzane i nikt tam nie słucha uwag mieszkańców ... grunt to sobie przyznać nagrody ...rączka rączkę myję ...

  • AE7ZYr, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pewnie podatek od nieruchomości wróci - bo z czegoś trzeba będzie to utrzymać. Poza tym ja by się tak nie rozpędzała z rozdawnictwem - bo za 2 - 3 lata wpływy budżetowe mogą znacznie zmaleć - może lepiej zamiast za darmo dawać autobusy zasponsorować jakieś badaia profilaktycznee

  • ANx1EQ, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    nie ma nic za darmo... pytanie za co zaplacimy wiecej
    czyli wyjdzie na zero, ale "komunikacja za darmo" bedzie pieknie brzmiec

  • AE7YPL, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czyli godziny się na to żeby nowe autobusy zostały zdewastowane. Wystarczy pojechać do Lubina i się takim darmowym przejechać. Poza tym czemu to ma służyć. Argumentami byłaby ewentualną zamiana samochodu na autobus. Ponieważ nasze miasto nie hest metropolią wiec autem porusza sie dla wygody a nie z potrzeby, więc natężenie ruchu nie żałuję. Ewentualna korzyść polegająca na mniejszym zniszczeniu dróg raczej odpada.