Gmina dofinansuje in vitro?

Dyskusja dla wiadomości: Gmina dofinansuje in vitro?.


  • dRjygA, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    a nas we wsi mówią że invitro to dzieło szatana

  • A81G5Y, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dziecko z invitro to pyrrusowe zwyciestwo. Do poczecia i urodzenia jednego dziecka potrzeba zgladzic killadziesiat innych istnien ludzkich. Czy warto? Tyle maluszkow czeka na adopcje...

  • e3aGe0, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A niech sobie czeka... I co z tego. Może zaadoptują te maluszki aktywiści pro life, albo ich dysponenci.

  • AN0k3a, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    Gość A81G5Y napisał(a):

    Dziecko z invitro to pyrrusowe zwyciestwo. Do poczecia i urodzenia jednego dziecka potrzeba zgladzic killadziesiat innych istnien ludzkich. Czy warto? Tyle maluszkow czeka na adopcje...

    Jeśli masz faceta (męża, narzeczonego, chłopaka) to mu powiedz, żeby się przypadkiem nie masturbował, bo "wywala" na podłogę tyle istnień ludzkich, a Ty sama nie zabezpieczaj się (a już broń boże nie poprzez prezerwatywę), bo przecież zgładzasz tyle istnień !!! A jeśli jesteś mężczyzną to oczywiście analogicznie (nie stosuj samogwałtu i nie zabezpieczaj się ze swoją kobietą) !!! Może wystarczyłoby użyć troszkę empatii i pomyśleć, że każda kobieta (a przynajmniej spora większość) marzy o tym, żeby pod swoim sercem poczuć serduszko tej najważniejszej osoby w życiu. A niestety głównie dzięki temu w jakim środowisku żyjemy niektórzy nie mogą naturalnie dostąpić tego cudu życia. A in vitro bez dofinansowania to koszt nawet 15 000 - 20 000 zł i raczej przeciętnego polaka, który choćby nie wiem jak marzył o dzieciątku nie stać na to. Poza tym rząd dąży do poprawy demografii, a ten sposób był bardzo dobry.

  • A81G5Y, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    No jesli nie odrozniasz plemnika czy komorki jajowej od polączonych tych komórek czyli istoty ludzkiej, to gratuluję... Chyba 5 klasa podstawówki. Więc albo brak wiedzy albo brak dojrzałości...
    Ja rozumiem jakas kobieta chce poczuc pod serduszkiem, ale to jedno zycie jest obkupione dziesiątkami zyc. A to ze ich nie widac, nie mają jeszce rąk ani nóg nie oznacza, że można je wylać do kanału. Rozumiem potrzebe posiadania dziecka, ale zaden cud nie moze powstac w wyniku zagłady. Ludziom mało sie o tym mowi bo istnieje cale lobby ktore zarabia na tym ogromnym instynkcie matek i ojcow. A jak widzimy poziom tej wiedzy jest tak maly ze nie odrozniają niektorzy plemnika czy komorki jajowej od istoty ludzkiej czyli połączonych tych komórek. Rozne srodowiska w tym panstwo powinno bardziej promowac adopcję, a to wielki gest i prawdziwy cud wziąc takie dziecuszko do domu i dac mu to co zabrano mu bezlitosnie kiedy sie narodzil.

  • A81Gr2, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Całe szczęście, że nie żyjemy na księżycu, tylko w Europie. In vitro można zrobić za pobliską granicą. Bez wsłuchiwania się w podobne argumentacje.

  • evRifY, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    Gość A81Gr2 napisał(a):

    Całe szczęście, że nie żyjemy na księżycu, tylko w Europie. In vitro można zrobić za pobliską granicą. Bez wsłuchiwania się w podobne argumentacje.

    A czy te argumentacje w którymś miejscu są nielogiczne? Czy nieprawdą jest, że aby począć człowieka metodą invitro należy pozbawić życia kilkanaście - kilkadziesiąt innych istnień ludzkich? Ludzie, które zarabiają na metodzie invitro wykorzystują ogromną chęć posiadania dzieci. To jest całe lobby, które wmawia nam, że nie ma w tym nic złego wykorzystując zjawisko czego oczy nie widzą (niszczenie zarodków) tego sercu nie żal. Ale przecież to, że poczęta istota ludzka nie ma jeszcze wykształconych rąk i nóg itp nie oznacza, że nie jest stworzeniem człowieczym.
    Przykład może przerysowany, ale oddaje sens, dlaczego są przeciwnicy tej metody, którzy są bardziej świadomi
    Wyobraźmy sobie, że bardzo chcemy mieć dziecko, ale jedyną metoda jego "zdobycia" jest wejście do domu, w którym bawi się kilkadziesiąt dzieci. Możemy wybrać sobie jedno z nich, ale konsekwencją tego będzie pozbawienie życia pozostałe dzieci... Gwarantuje, że gdyby tak to się miało odbyć nikt by z takiej metody nie skorzystał. To właśnie dla ludzi, dla których istota ludzka jest ważna widzą w tej metodzie. I trudno się z nimi nie zgodzić. Poczęcie człowieka, to cud, ale nie może on być wynikiem śmierci innych. Pozdrawiam i przemyślcie temat. Wszystkich rodziców, którzy nie mogą mieć dzieci zachęcam do głębszej refleksji. Wiem to trudne, ale tak właśnie wyglądają fakty, które często zagłuszane są przez instynkt rodzicielski perfidnie wykorzystywany przez cwaniaków, którzy na tym zarabiają miliony w klinikach, często łudząc i przedłużając kosztowny proces zajścia w ciążę.

  • A81Gr2, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wzruszyłem ramionami. Uśmiałem się serdecznie. I tak zrobię swoje.

  • ekhz9s, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    W takim przypadku, jeżeli bez względu na argumenty "i tak zrobisz swoje", to rób to "za swoje". Co innego ratowanie zdrowia i życia, na które powinny znaleźć się publiczne pieniądze, a co innego spełnianie marzeń (nawet o posiadaniu dzieci). Gdy chodzi o leczenie (np.bezpłodności), jestem za. Gdy ktoś bawi się w "dawce życia i śmierci" (vide: kliniki zbijające kokosy na ludzkich marzeniach i problemach - jestem przeciw.

  • evRifY, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    Gość A81Gr2 napisał(a):

    Wzruszyłem ramionami. Uśmiałem się serdecznie. I tak zrobię swoje.

    Czyżbyś był ignorantem? Co w wypowiedziach krytykujących metodę invitro jest nieprawdą?

  • A81Gr2, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oczywiście, że zrobię to za swoje. W 100% za swoje. I dlatego nie muszę przejmować się niczym. A za Wasze wizje wznoszę toast sokiem porzeczkowym.

  • evRifY, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    Gość A81Gr2 napisał(a):

    Oczywiście, że zrobię to za swoje. W 100% za swoje. I dlatego nie muszę przejmować się niczym. A za Wasze wizje wznoszę toast sokiem porzeczkowym.

    Gratuluję dobrego samopoczucia i merytorycznego odniesienia się do argumentów obrońców życia poczętego. Na zdrowie.

  • dRjyiY, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zkąd przeciwnicy in vitro biorą te kilkadziesiąt zabitych istnień ludzkich ?Bardzo łatwo jest szermować hasłami o zmowie klinik, masonach i komunistyach .Ludziom tkorzy nie mogą mieć inaczej dziecka nie trzeba tłumaczyć czym jest dla nich in vitro .przykład z pokojem z dziecmi jest poprostu głupi i niesmaczny .Prawda ,dla przeciętnego zjadacza chleba może i chwytliwy lecz nie mający nic z prawdy .

  • evRifY, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    Gość dRjyiY napisał(a):

    Zkąd przeciwnicy in vitro biorą te kilkadziesiąt zabitych istnień ludzkich ?Bardzo łatwo jest szermować hasłami o zmowie klinik, masonach i komunistyach .Ludziom tkorzy nie mogą mieć inaczej dziecka nie trzeba tłumaczyć czym jest dla nich in vitro .przykład z pokojem z dziecmi jest poprostu głupi i niesmaczny .Prawda ,dla przeciętnego zjadacza chleba może i chwytliwy lecz nie mający nic z prawdy .

    Zaprzeczysz, że przy metodzie invitro unicestwia się pozostałe istoty ludzkie? Nawet jeśli było by to jedno stracone życie, to o jedno za dużo.

  • A81Gr2, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oj tam, oj tam.

  • 1
  • 2