Dla kogo są orliki w mieście?

  • mama (evyxRU), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chciałabym się podzielić pewną refleksją na temat ORLIKÓW w naszym mieście.
    Niemalże przy każdej szkole jest boisko z prawdziwego zdarzenia dla DZIECI żeby uatrakcyjnić zajęcia wychowania fizycznego w szkole, żeby miały co robić po szkole, czy w końcu na wakacjach.
    Mój czternastoletni syn uwielbia grać w piłkę, nie należy do żadnej drużyny w mieście ale tak normalnie gra z kolegami z osiedla, żeby aktywnie spędzać czas. Wczoraj kolejny raz wrócił poirytowany do domu, bo nie może pograć z rówieśnikami ponieważ dorośli urządzają sobie rozgrywki i dosłownie "wyrzucają" młodzież z boiska.
    Do takich sytuacji dochodzi notorycznie na Orliku na Dolnych Młynach.
    A potem narzekają wszyscy ze młodzież przesiaduje przy komputerach i w domu.
    PARANOJA!!
    Czy można coś z tym zrobić czy po prostu tak musi być?

    MAMA

  • my (e3aXgd), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Żałosne jest to , że ci pseudo dorośli wyganiają dzieciaki z boiska . Gdyby byli normalni to zawołaliby dzieciaki , aby grały z nimi . Dzieci byłyby na bank podbudowane , że starsi chcą z nimi grać , a Wy "dorośli" uroślibyście jeszcze w ich oczach .

  • anonim (AN0E9J), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zgadzam się. Takie sytuacje są nagminne! Więc ponawiam pytanie: dla kogo są te orliki???? Wiele dzieci nie wyjeżdża nigdzie na wakacje, więc te boiska to ich jedyna wakacyjna rozrywka, dlatego proszę Redakcję o nagłośnienie tego problemu!!

  • Ja (e3aIkC), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    To samo dzieje się na Orliku na Os. Kwiatowym...jak nie gra pan ze szkółką to przyjeżdżają panowie w średnim wieku z miasta i ganiają za piłka jakby musieli się gdzieś wyżyć,albo są rezerwacje kortu,albo rezerwacje boiska do siatkówki???o co w tym wszystkim chodzi?młodzież z osiedla ,na którym jest obiekt musi dopraszać się pozwolenia na wejście na boisko,to jakaś paranoja...

  • nie podpiszę się skoro i wy się (AL0jcI), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    a my (starsi) to gdzie mamy grać? nam nie wolno pograć godziny tygodniowo? Dziwne, że grupa 10 czy 20 chłopa się umawia i zamiast chlać piwsko na mieście to idzie za piłką poganiać, co nie? Ba! często jak nam brakuje ludzi do gry to dobieramy młodszych do składu. Miałem dwie takie ekipy, każda gra już po ładne parę lat i w obu tak samo się dzieję. A tak przy okazji jak już tutaj zaglądacie... moglibyście dzieci nauczyć konsekwencji i pewnej odpowiedzialności: jak już zaczyna z nami młodzieniec biegać za tą piłką to niech dogra mecz do końca bo najczęściej pogra z 20 minut i schodzi bo się nudzi...

  • anonim (AN0GEg), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    I apel do wszystkich: możecie przy tym graniu trochę mniej przeklinać??

  • anonim (A7w5cf), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    orliki sa dla wszystkich tak jak szpitale, teatry, kina itp. itd.

  • anonim (ANUYQa), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale, czy podczas haratania w tę gałę - możecie nie przeklinać??????

  • miodek (A81Gt6), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wymagać od plebsu żeby nie przeklinał na boisku?Daremne.Ten sam typ prostaków pracuje na budowach obok mojego domu.Od rana słyszę- dawaj ku.wa Mietek ten pie.dolony młotek!!!
    A sami jak te młotki...

  • anonim (ANUYQa), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    W klasie mojego dziecka jest uczeń, który ma wzorowe zachowanie i świadectwo z paskiem, a klnie tak, że nie idzie koło niego przejść, bo uszy więdną. Zwracanie uwagi nic nie pomaga, bo w szkole się pilnuje i nie przeklina. Za to na orliku - to sobie pozwala z nawiązką!!!

  • anonim (ekh5kM), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    nie podpiszę się skoro i wy się (AL0jcI) napisał(a):

    a my (starsi) to gdzie mamy grać? nam nie wolno pograć godziny tygodniowo? Dziwne, że grupa 10 czy 20 chłopa się umawia i zamiast chlać piwsko na mieście to idzie za piłką poganiać, co nie? Ba! często jak nam brakuje ludzi do gry to dobieramy młodszych do składu. Miałem dwie takie ekipy, każda gra już po ładne parę lat i w obu tak samo się dzieję. A tak przy okazji jak już tutaj zaglądacie... moglibyście dzieci nauczyć konsekwencji i pewnej odpowiedzialności: jak już zaczyna z nami młodzieniec biegać za tą piłką to niech dogra mecz do końca bo najczęściej pogra z 20 minut i schodzi bo się nudzi...

    Szkoda że na d.młynach bywa że dorosły pseudo piłkarz najpierw przed meczem musi sobie walnąć piwo i dzieciaki patrzą...
    Czy Wy płacicie szkole hajs za boisko że wyganiacie dzieciaki?

  • anonim (ekh5kM), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (AN0GEg) napisał(a):

    I apel do wszystkich: możecie przy tym graniu trochę mniej przeklinać??

    Musieliby zamieszkać tu na blokach. Wiadomo człowiek musi otworzyć balkon... O zgrozo jak się przekleństwa niosą że w chałupie słychać... przykre. Ale wiadomo swoich wad nikt nie widzi tylko cudze...

  • on (eltC8f), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    Ja (e3aIkC) napisał(a):

    To samo dzieje się na Orliku na Os. Kwiatowym...jak nie gra pan ze szkółką to przyjeżdżają panowie w średnim wieku z miasta i ganiają za piłka jakby musieli się gdzieś wyżyć,albo są rezerwacje kortu,albo rezerwacje boiska do siatkówki???o co w tym wszystkim chodzi?młodzież z osiedla ,na którym jest obiekt musi dopraszać się pozwolenia na wejście na boisko,to jakaś paranoja...

    Jeśli młodzież mająca po 15-17 lat to panowie w średnim wieku, to nie wiem ile lat ma ta młodzież mieszkająca na osiedlu kwiatowym????

  • anonim (vZyvJ), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    To grajcie sobie po 21. 00. Młodzież się wtedy już zbiera do domów. A dzieci dawno są w łóżkach.

  • gal (VBIAV), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na tych orlikach, to połowa naćpana lata, a najbardziej na os kwiatowym

  • 1
  • 2