Śmierć w Osiecznicy: zawinili pracownicy basenu?

Dyskusja dla wiadomości: Śmierć w Osiecznicy: zawinili pracownicy basenu?.


  • Belecnauta (A3T0dQ), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przykro mi i współczuję rodzinie.Ale ci ratownicy to jedna wielka kpina.Siedzą swych kanciapach.

  • anonim (ANIZtF), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    podobnie jest na starych basenach i na jeleniogórskiej, albo nie ma ich na stanowiskach, albo bawią się telefonami... czekać tylko na podobną tragedię

  • anonim (hjNt5), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Proponujr posiedzieć w temp.40 st. I takiej wilgotności jak na.basenie, do tego chlor jakieś 12 godz. Wtedy wypowiadaj sie nt. tego że ratownicy siedzą w kanciapie.Jesli doszło do zaniedbań to będą wyciągnięte konsekwencje.

  • .....ja (qfHXX), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Każdy powinien być ,,odpowiedzialny,, za wykonywany zawód w swoim życiu sami wybieramy kim chcemy być .... taka jest niestety prawda ...nie każdy może być lekarzem....sędzia ... itd... ale jeśli ktoś jest ratownikiem to wiąże się to z odpowiedzialnością za ludzkie życie ....!!!! Taka jest niestety prawda . Nie zazdroszczę tym ludziom ....ale uważam ze niestety po części są odpowiedzialni za ta tragedie ....

  • Krzychuuu (ej7tUN), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy zawinili ratownicy czy inne okolicznosci to nikt juz temu czlowiekowi nie przywroci zycia. Bardzo przykra sytuacja dla rodziny i pracownikow basenu...

  • Łój (v2GVj), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak ci nie odpowiada 40 stopni to idz kopać rowy, nie chcesz pracować zwolnij się. A nie narzekać.

  • Rysiu (AL0j14), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zgoda nie każdy może byś lekarzem ,sanitariuszem ,sędziom więc nie sądz jak nawet po sekcji zwłok nie są w stanie podać przyczyny śmierci ! Organizm to złożony twór więc i w niektórych przypadkach potrafi w płucach wytworzyć płyny powodujące samo utonięcie /był artykuł jak 4 latek w USA po kąpieli w basenie doznał takich skutków i "utonął" wieziony z domu do szpitala !/

  • Pola (ekhqXH), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jakiś czas temu byłam z mamą na Termach w Bolesławcu. Moją mama ma swoje lata i problemy z poruszaniem. Pomagam jej w korzystaniu z term. Jednak zdarzyło się że nie mogłam jej wydostać z gejzera, bo zachłysnęła się. Wołałam na cały głos do ratowników. Ale oni zamknęli się w kantorku, muzyka gra, telefony w rękach, nogi na blacie i rozmawiają. Nie widzieli i nie słyszeli wołania. W rezultacie krzyknęłam najgłośniej jak mogłam i pani ratownik usłyszała i wyłączyła gejzer. Ale nie wyszła, nie sprawdziła co się stało, czy wszystko w porządku. Katastrofa.

  • Pola (ekhqXH) napisał(a):

    Jakiś czas temu byłam z mamą na Termach w Bolesławcu. Moją mama ma swoje lata i problemy z poruszaniem. Pomagam jej w korzystaniu z term. Jednak zdarzyło się że nie mogłam jej wydostać z gejzera, bo zachłysnęła się. Wołałam na cały głos do ratowników. Ale oni zamknęli się w kantorku, muzyka gra, telefony w rękach, nogi na blacie i rozmawiają. Nie widzieli i nie słyszeli wołania. W rezultacie krzyknęłam najgłośniej jak mogłam i pani ratownik usłyszała i wyłączyła gejzer. Ale nie wyszła, nie sprawdziła co się stało, czy wszystko w porządku. Katastrofa.

    Na Termach jest monitoring, powinna Pani czym prędzej zgłosić to zdarzenia szefowi Term.

  • anonim (AE7qDD), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jutro pogrzeb...

  • anonim (dRjyfX), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (hjNt5) napisał(a):

    Proponujr posiedzieć w temp.40 st. I takiej wilgotności jak na.basenie, do tego chlor jakieś 12 godz. Wtedy wypowiadaj sie nt. tego że ratownicy siedzą w kanciapie.Jesli doszło do zaniedbań to będą wyciągnięte konsekwencje.

    Co ty człowieku pieprzysz głupotę piszesz ratownik taką prace sobie wybrał to powinien ją wykonywać za to ma płacone a nie za dyrdymały granie na komórce i siedzenie bug wie gdzie może jeszcze telewizory im powstawiać komputery itp ludzie no nie mogę za to powinien jeden i drugi po10 lat za kraty posiedzieć

  • anonim (qfwVK), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    mysle ze ratownicy nie przeprowadzili akcji prawidłowo, po tym zdarzeniu był wypadek samochodowy ktory wyladował w wodzie z osobami po zgloszeniu przyjechało pogotowie i znalazło osoba która była pod woda reanimacja trwała 20 minut i chłopaka uratowali a tu co, przychodnia po drugiej stronie ...........

  • Z (Ak5gaY), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (hjNt5) napisał(a):

    Proponujr posiedzieć w temp.40 st. I takiej wilgotności jak na.basenie, do tego chlor jakieś 12 godz. Wtedy wypowiadaj sie nt. tego że ratownicy siedzą w kanciapie.Jesli doszło do zaniedbań to będą wyciągnięte konsekwencje.

    Jak Ci h..ju ciężko wysiedziec na hali i dopełnić obowiązku to się zwolnij i wypad do chałupy posiedzieć! Miałam już kiedyś do czynienia z takim hu... Ordynator pulmonologi w Żaganiu, poszłam zapytałam o szczegóły stanu zdrowia męża,(ogólnie był ciężki) powiedział że mam przyjść jutro bo jest już zmęczony

  • Z (Ak5gaY), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    .....ja (qfHXX) napisał(a):

    Każdy powinien być ,,odpowiedzialny,, za wykonywany zawód w swoim życiu sami wybieramy kim chcemy być .... taka jest niestety prawda ...nie każdy może być lekarzem....sędzia ... itd... ale jeśli ktoś jest ratownikiem to wiąże się to z odpowiedzialnością za ludzkie życie ....!!!! Taka jest niestety prawda . Nie zazdroszczę tym ludziom ....ale uważam ze niestety po części są odpowiedzialni za ta tragedie ....

    Brawo Ty!

  • Z (Ak5gaY), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    Rysiu (AL0j14) napisał(a):

    Zgoda nie każdy może byś lekarzem ,sanitariuszem ,sędziom więc nie sądz jak nawet po sekcji zwłok nie są w stanie podać przyczyny śmierci ! Organizm to złożony twór więc i w niektórych przypadkach potrafi w płucach wytworzyć płyny powodujące samo utonięcie /był artykuł jak 4 latek w USA po kąpieli w basenie doznał takich skutków i "utonął" wieziony z domu do szpitala !/

    Panie Rysiu, zdarzają się różne dziwne wypadki-przypadki, ale akurat w tym. Parę (nieoficjalnych) faktów mówi samo za siebie, z czasem wszyscy będą wiedzieli jak było.