Historia kaczuszek wydanych przez ludzi na żer

Dyskusja dla wiadomości: Historia kaczuszek wydanych przez ludzi na żer.


  • Bardzo smutna historia, ale można sprawić, by się nie powtórzyła. Przekazujcie ją znajomym. Pozdrawiam Ciepło wszystkich, których ta historia poruszyła i ze Stowarzyszenia i ze Straży Miejskiej i z MZGK.

  • Anonim (AN09RF), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja się popłakałam. Szkoda tych maluszków...

  • Anonim (ALlzYi), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mnie tylko ciekawi czy ktoś za to beknie?!

  • Anonim (AE4h9O), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Beknie pewno jakiś jastrząb lub wrona - dbajmy o ptaszki. Coś jeść muszą.

  • Anonim (dRjb6a), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Może żyją,ci,co wywieżli,niech sprawdzą.Przecież dzika kaczka mama nie karmi tak,jak np.bociany lub gołębie,albo mniejsze ptaki.Kaczuszki instynktownie łapią pożywienie,może koty czy sroki ich nie wyłapały?

  • Anonim (AL0jDj), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Może jak by pomyśleli łapacze i zostawili klatkę z małymi na boisku to i mamę by złapali wieczorem bo ona by się nie oddaliła od dzieci tylko myślenie i czas to deficytowe dobro dzisiaj

  • Anonim (A7w5cf), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    KIlka portali w tym mieście, tylu "wybitnych" dziennikarzy i nie ma komu ustalić nazwisk osób odpowiedzialnych.

  • Anonim (AE4h9O), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kilkanaście/kilka lat temu gdy Polak jechał do roboty na zachodzie, był tanim geniuszem, potrafiącym wszystko, znającym się na wszystkim. Tak sobie myślałem co tamtejsi ludzie potrafią, o czym myślą. Nie trzeba było dużo czasu, nie wiele zmian i co? Polskie społeczeństwo robi się dokładnie takie samo. A podobno myślenie nie boli.
    Mam cichą nadzieję, że selekcja naturalna naprawi ten błąd.

  • Anonim (ej7qoy), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ukarac dyscyplinarnie ludzi odpowiedzialnych z MZGM-u

  • Anonim (AE7FZb), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Totalny idiotyzm i brak wyobraźni gatunku ludzkiego, któremu się wydaje, że jest panem tego świata. Kaczuszki dałyby sobie radę, bez interwencji dwunożnych naczelnych.

  • Anonim (ALlzTI), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Straż Miejska przekroczyła swoje uprawnienia, interweniując w banalnej sprawie kaczej rodziny, która nie stwarzała nikomu, (poza sobą), żadnego zagrożenia, ani nie zakłócała porządku w miejscu publicznym. A więc nie było żadnych podstaw do interwencji funkcjonariuszy SM, która popisała się do tego brakiem elementarnej wyobraźni, tudzież brakiem zdrowego rozsądku.
    W miejscach i sytuacjach gdzie nieprzestrzegany jest ład prawny w mieście bolesławiecka Straż Miejska takiej gorliwości często nie wykazuje.

  • Anonim (efVJws), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Biedna Mama kaczka i te male kaczatka....
    Wystarczy wyobraznia czy nasze malenstwa dadza sobie rade bez mamy otoz nie by zyc potrzebuja matki czuja sie bezpiecznie...
    I to czy Ludzkie czy zwierzece dzieci potrzebuja matki az serce mi scisks jak mysle o tych malenstwach

  • Anonim (An2qte), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja pier..ole co za czubki. Użalać się nad kilkoma kaczkami. A mięcho w domu żrom na potęgę. Co żarłeś na obiad jeden z drugim? Biednego kurczaczka któremu jakiś sadysta obciął łeb a drugi oskubał z piór, czy kawałek świnki którą ktoś zdzielił obuchem? Trzeba było do myśliwych zadzwonić, chociaż nie musieliby sie za kaczkami po jeziorkach uganiać.

  • Anonim (A7bl35), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gościu An2gte
    tak myślę , że to Ty byłeś sprawcą rozdzielenia tych kaczuszek i teraz sumienie Cię zżera. A odnośnie myśliwych. Zainteresowanych odsyłam na stronę ,,Nie podaję ręki myśliwym".

  • Anonim (A7w5cf), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Historia kaczuszek wydymanych przez ludzi

  • 1
  • 2