Wzruszający film o sybiraczce Marii Niemczuk na YouTubie

Dyskusja dla wiadomości: Wzruszający film o sybiraczce Marii Niemczuk na YouTubie.


  • kolega (ANy9aQ), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gratulacje Przemek. Ale z tego co pamiętam to w nagraniu tego filmu bral jeszcze udział nasz kolega Mateusz Rzepiak a w artykule nie ma słowa o nim .Czyżby ktoś zapomnial wyróżnić Mateusza starania NIE ŁADNIE

  • xyz (AL0j3c), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    kolega (ANy9aQ) napisał(a):

    Gratulacje Przemek. Ale z tego co pamiętam to w nagraniu tego filmu bral jeszcze udział nasz kolega Mateusz Rzepiak a w artykule nie ma słowa o nim .Czyżby ktoś zapomnial wyróżnić Mateusza starania NIE ŁADNIE

    O ile orientuję się w sytuacji to kolega Mateusz jest wymieniony w artykule podlinkowanym do tego. A dlaczego nie wspomniałeś o pani Małgorzacie, która miała większy wkład? O ile wiem z relacji przemka to ,,starania'' Mateusza zakończyły się po otrzymaniu medalu... to jest ładne? :(

  • Przemek (ekhvs0), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    kolega (ANy9aQ) napisał(a):

    Gratulacje Przemek. Ale z tego co pamiętam to w nagraniu tego filmu bral jeszcze udział nasz kolega Mateusz Rzepiak a w artykule nie ma słowa o nim .Czyżby ktoś zapomnial wyróżnić Mateusza starania NIE ŁADNIE

    dziękuję, ale nie rozumiem dlaczego do mnie kierujesz pretensje... nie jestem ani autorem artykułu, ani pomysłodawcą. O roli Mateusza w tym filmie nie rozmawiajmy, bo nie wypada takich spraw poruszać. Mogę tylko potwierdzić to co jest napisane wyżej ,,kolego". Wszystkiego dobrego!

  • Stały widz (qfwWg), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja z przyjemnością oglądnąłem film o p. Marii po raz kolejny. Film jest o niej i jej losach. Mało interesujące jest to, kto i ile klatek nakręcił lub trzymał mikrofon. Z tego co się orientuję to za film odpowiada jego reżyser, a twarzą filmu jest główny bohater/aktor. Cała reszta jest istotna ale mało ważna dla końcowego widza. Robienie zadymy tylko dlatego, że coś się zrobiło przy realizacji filmu jest działaniem małych ludzi. Ciekawe ilu aktorów i statystów powinno mieć pretensje do Wajdy, Zanussiego czy Spielberga za to, że pisząc czy mówiąc o filmie nie wymienia każdego kto brał w nim udział. Ludzie czasem pomyślcie co piszecie i nie róbcie z siebie małych pieniaczy. Ja z przyjemnością śledzę rozwój reżysera tego filmu i byłem prawie na każdym jego pokazie w CIKu. Widzę ile wkłada w to pracy, serca i zaangażowania. Wiem też, że prawie wszystko robi za własne pieniądze. Byłem zszokowany jak się dowiedziałem, że nawet kwiaty, które wręczał na scenie były kupione za jego/rodziców pieniądze. Gratuluje Przemku rozwoju i trzymam kciuki. Pamiętaj, im wyżej zajdziesz, tym więcej hejterów będziesz miał. Jak to mówią, sukces ma wielu ojców, porażka zawsze będzie tylko jednego miała autora.
    Ps. Wszystkim zazdrośnikom, życzę wielu sukcesów w ich własnych życiorysach.