Pieszy zginął na A4

Dyskusja dla wiadomości: Pieszy zginął na A4.


  • Jędrzej (qfwzT), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ponawiam pytanie: co do cholery robił pieszy na autostradzie? Kto normalny łazi po niej, jakby to była zwykła droga?

  • pieszy (AE7ZbL), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Który to jest 38 kilometr? Jak to się liczy i gdzie jest punkt zerowy?

  • Krzysio (AEu6T4), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pewnie zabłądził.

  • ja (ANy9fN), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Brak wyobrazni nie jestem w stanie pojac jak mozna zostawic czlowieka na autostradzie...w lesie tak na polnej drodze tak ale nie autostrada...niepojeta tragedia

  • GG (AL0jH2), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    38km jest w poblizu Łąki(zjazd jest chyba na 43 czy 45km) a punkt zerowy zaczyna sie od przejscia granicznego

  • Pawel (ekhqWn), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    W mojej opini to był akt samobójczy. Byłem świadkiem tego tragicznego wypadku.
    Jechałem prawym pasem i w ostatniej chwili zobaczyłem tego człowieka jak spokojnym krokiem (spacerowym) przechodził przez autostradę, w dosłownie ostatniej chwili zrobiłem unik i go ominąłem a w tym czasie wyprzedzał mnie ten biały peugot i niestety kierujący nie miał najmniejszych szans żeby w jakikolwiek sposób zareagować. Ten człowiek, który zginął poprostu szedł sobie wolnym krokiem nie wykonywał żadnych prób przyspieszenia czy jakiś innych uników jak normalna osoba która widzi jakieś zagrożenie, on szedł i patrzył na nadjeżdżające auta (cały czas mam ten widok przed oczami jak idzie i patrzy na mnie). Na koniec dodam, ze jeżeli chciałby przejść na druga stronę autostrady to akurat na tej wysokości była droga która przechodziła pod autostrada i mógłby bezpiecznie właśnie tamtędy przejść.
    Tragedia.

  • Marek (ApO9nC), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pawel (ekhqWn) jestem ci bardzo wdzięczny za zatrzymanie się i opisanie tutaj całego zdarzenia, na pewno nie każdy postąpiłby tak jak Ty. Wielki szacunek dla Ciebie za dobre serce. Dziękuję ci bardzo!
    Kierowca białego Pegueota.

  • Pawel (ekh78v), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Marek współczuje Tobie i Twoim pasażerom tej tragedii. A jak tam sytuacja z wami? Z tego co słyszałem na miejscu po tym jak pojechaliście karetkami do szpitala okazało się ze jednak miałeś jakies poważniejsze obrazenia.
    Z wami wszystko Ok?

  • Marek (ApO9nC), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pawle poza szkłami wyjętymi z oczu mam tylko stłuczoną rękę w szynie. Koledzy są tylko potłuczeni. Dzięki Bogu nic się więcej nie stało a mogło być różnie.Jeszcze raz bardzo ci dziękuję jestem bardzo wdzięczny. Jeżeli jest możliwość jakiegoś kontaktu z Tobą to byłbym Ci bardzo wdzięczny.
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.

  • Pawel (ekhpHm), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.....trzymajcie się chłopaki
    Tel. do mnie 694 402 775
    Pozdrawiam.

  • Boleslawianka (A5EZZ2), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Straszne. Wspolczuje swiadkom...