Ponad 3 000 zł na rękę, a nikt nie chce pracować?

Dyskusja dla wiadomości: Ponad 3 000 zł na rękę, a nikt nie chce pracować?.


  • anonim (ALU61i), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (A7w4ky) napisał(a):

    Robota to głupota. Wolę leżeć i kopulować. Mam 2000. Bez ZUS i podatków 4x500. Kolejne pięćset w drodze.

    urodziłes się pod szczęśliwą gwiazdą ,zresztą nie Ty jeden.

  • Boleslawianin (At77aV), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ludzie mam pytanie.Ile trzeba zarabiać w Bolesławcu żeby godnie zyc,utrzymać 2 dzieci???Jestem kilka lat zagranicą i jestem trochę oderwany od rzeczywistości :)

  • karol (AL0jRS), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dwójka dzieci to mało...musisz natrzepać jeszcze trójkę i z 500+ będziesz gierojem z piwkiem na brzuszku ;)

  • Boleslawianin (At77aV), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Aha

  • ja (ALU6Si), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Trzeba dodać iż jest to praca od 6.00 do 18.00 lub nawet 20.00 dla jednej osoby bez możliwości wyjścia do toalety czy też na obiad. Chyba że jest to kwota dla dwóch osób wówczas jest to 1500 pln na "rękę" minus podatek i zus oraz składka zdrowotna zostaje jakieś 700-800pln

  • Malkon (dRjUSR), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rzeczywiście gdyby to był miód karteczki z ogłoszeniami zniknęłyby błyskawicznie. Dzisiaj to jedynie politycy mają tak wyjątkową właściwość mamienia nas, że głupiejemy przy urnach.

  • anonim (e3aIp7), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak nikt nie mowi ze RUch kombinuje, potrafi narobic manka pograzyl tak moja znajoma na 20+ tysiecy zlotych (zrobili sztuczne zadluzenie), firma na wymarciu

  • zdziwiony (A7w5eF), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ra od rana do wieczora,samozatrudnienie ,czyli wszelkie podatki ,zusy itp i zostaje mało co .
    Tak jak ktoś to napisał - gdyby to było faktycznie ok.3 tys na łapę ,to by cynk po znajomych poszedł,czy rodzinie .

  • Molly (VvT2j), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ruch ratuje się jak może, bo kioskarze masowo rezygnują z prowadzenia punktów. Praca w kiosku to nie samo czytanie gazet jak niektórym się wydaje. To ciężka harówka często po więcej niż 12 h,jeśli chce się zarobić na coś więcej niż ZUS. Przy dobrych wiatrach jeśli na koniec miesiąca masz 900 zł w ręce to "sukces".Dopóki się nie wie jak to wszystko wygląda naprawdę można pokpiwać,że ludziom nie chce się robić. A prawda wygląda tak, że te 3000 zł to zwykła mżonka.

  • 1
  • 2