Nowy lokal w mieście

  • Mia (AE7ruB), 7 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Co sądzicie o kawiarni przyjaznej rodzicom z dziećmi?czy takie coś sprawdzilo by się u nas w mieście?

  • anonim (hjNPD), 7 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak, przez jakies 3 miesiące bo na dłuższą metę raczej nie.Chyba, ze ktoś będzie miał ciekawą ofertę dla rodziców i ich dzieci.

  • anonim (A7w4ky), 7 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do kawiarni nie chodzi się z dziećmi. Chyba że dzieci są pełnoletnie.

  • ona (ArmRDl), 7 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (A7w4ky) napisał(a):

    Do kawiarni nie chodzi się z dziećmi. Chyba że dzieci są pełnoletnie.

    my chodzimy prawie codziennie z dziecmi do restauracji na obiad, bo ja nie mam czasu gotowac, albo do kawiarni na ciasto itp, sa nauczone jak sie zachowywac w takich miejscach, wiedza jak byc cywilizowanym dzieckiem. Nie rozumiem czego ma dotyczyc Pani /Pana post - nie potrafisz zapanowac nad wlasnym dzieckiem czy jak?

  • anonim (ANUTM7), 7 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    No, bo przecież prawie każdy w tym kraju może pozwolić sobie, aby pójść codziennie z dziećmi na obiad do restauracji...

  • ja (A81GtR), 7 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Stać, ale...
    ... Polak to sknera i pomimo tego, że go stać to nie chodzi. W końcu tak wysoko oprocentowane są lokaty i konta oszczędnościowe, że lepiej oszczędzać niż wydawać...

  • nie (vBjEo), 7 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    nie. ja nie mam ochoty skrzeczenia słuchać przy posiłku.

  • anonim (A7w4ky), 7 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    ona (ArmRDl) napisał(a):

    my chodzimy prawie codziennie z dziecmi do restauracji na obiad, bo ja nie mam czasu gotowac, albo do kawiarni na ciasto itp, sa nauczone jak sie zachowywac w takich miejscach, wiedza jak byc cywilizowanym dzieckiem. Nie rozumiem czego ma dotyczyc Pani /Pana post - nie potrafisz zapanowac nad wlasnym dzieckiem czy jak?

    Moja uwaga dotyczyła postu:
    "Co sądzicie o kawiarni przyjaznej rodzicom z dziećmi?czy takie coś sprawdzilo by się u nas w mieście?"

    Co to znaczy "przyjaznej rodzicom z dziećmi"i? Kawiarnie w Bolesławcu są nieprzyjazne "rodzicom z dziećmi" że trzeba otworzyć przyjazną?

  • Mia (A81G50), 7 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chodziło mi o typowa kawiarnie dla rodziców z dziećmi tam gdzie nie leją piwska żeby w kasie było więcej,nie trzeba się tak od razu oburzac jak się nie rozumie pytania.

  • . (vBjEo), 7 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    To sobie otwórz. Nikt ni będzie specjalnie lokalu bez piwa organizował, żeby Twoje jakże słodkie aniołki tego nie widziały.

  • Mia (AE7ruB), 7 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ciebie nikt nie prosi żebyś takie coś otworzył\la więc się nie udzielaj skoro lubisz jak twoje aniołki patrzą jak chlejesz piwsko to niech patrzą,mnie to nie obchodzi i nie mi to komentować.

  • Ja (A7wz71), 7 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A sala zabaw dla dzieci czy przydała by się jeszcze jedna gdzieś w Bolesławcu? Z większą ilością atrakcji dla dzieci np. z animatorem? Lub z klubikiem dla maluchów?

  • anonim (A7w4ky), 7 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    Mia (A81G50) napisał(a):

    Chodziło mi o typowa kawiarnie dla rodziców z dziećmi tam gdzie nie leją piwska żeby w kasie było więcej,nie trzeba się tak od razu oburzac jak się nie rozumie pytania.

    Teraz rozumiem. Uświadomiłaś mi moją ułomność czytania ze zrozumieniem.
    Wydawało mi się że najwięcej "leją piwska..." w herbaciarniach a nie w kawiarniach. Zamiast do kawiarni zabierz dzieci do knajpy - chociaż pub/bar będzie lepszy - tam nie serwują piwa.

  • sowwa (A81Ydk), 7 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    ona (ArmRDl) napisał(a):

    my chodzimy prawie codziennie z dziecmi do restauracji na obiad, bo ja nie mam czasu gotowac, albo do kawiarni na ciasto itp, sa nauczone jak sie zachowywac w takich miejscach, wiedza jak byc cywilizowanym dzieckiem. Nie rozumiem czego ma dotyczyc Pani /Pana post - nie potrafisz zapanowac nad wlasnym dzieckiem czy jak?

    ...to ja współczuję Twoim dzieciom ,żarcie w knajpie.......??? ohyda !! i w dodatku codziennie ?

  • anonim (vZl7s), 7 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ohyda? Jak sie jada w garbudach to pewnie i tak.Jak ktoś jada w restauracji i jemu smakuje, stać go- to jego sprawa