obsluga w sklepie

  • klient (e3aGEb), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    witam muszę wam powiedzieć żeby chodzić na zakupy do sklepu koło stadionu a zaraz powiem dlaczego jestem inwalidą poszedłem rano do eko gdzie poprosiłem o podanie chleba naburmuszona ekspedientka odparła że tego nie ma w obowiązkach wkurzyłem się i wyszedłem po drodze wstąpiłem do sklepu kolo stadionu właśnie i zaskoczenie pracuje tam bardzo miły pan i przesympatyczna pani którzy pomogli mi zrobić zakupy ja tylko stałem przy kasie a oni podawali mi artykuły które chciałem i to z uśmiechem dziękuję bardzo państwu wdzięczny klient

  • 77 (vBjEo), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bo to eko właśnie. Jaka szefowa, taki personel.

  • anonim (A7w5cf), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    groszek koło stadionu?

  • tak z boku patrząc (ANy9oB), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zjawiając się w Eko, Czytelnik wiedział, że jest to sklep samoobsługowy. Inwalidztwo nie zwalnia od przestrzegania reguł obowiązujących w handlu (i gdzie indziej również). Czytelnik został potraftowany prawidłowo. Tyle, że informacja, którą usłyszał nie była po jego myśli. Inwalidzi to tacy sami klienci, jak wszyscy inni. Niektórzy jednak ze swego inwalidztwa, robią legitymację do sobiepaństwa i niezasadnych roszczeń.

  • anonim (AE7Fjg), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    człowieku gdzie do teraz robiłeś zakupy. coś tu pachnie.

  • anonim (A81G0l), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    tak z boku patrząc (ANy9oB) napisał(a):

    Zjawiając się w Eko, Czytelnik wiedział, że jest to sklep samoobsługowy. Inwalidztwo nie zwalnia od przestrzegania reguł obowiązujących w handlu (i gdzie indziej również). Czytelnik został potraftowany prawidłowo. Tyle, że informacja, którą usłyszał nie była po jego myśli. Inwalidzi to tacy sami klienci, jak wszyscy inni. Niektórzy jednak ze swego inwalidztwa, robią legitymację do sobiepaństwa i niezasadnych roszczeń.

    Ludzie którzy temu panu pomogli też nie mieli takiego obowiązku a jednak pomogli.Wystarczy zwykła ludzka życzliwość zamiast filozofować o prawach i obowiązkach.

  • anonim (ALU6O1), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (A81G0l) napisał(a):

    Ludzie którzy temu panu pomogli też nie mieli takiego obowiązku a jednak pomogli.Wystarczy zwykła ludzka życzliwość zamiast filozofować o prawach i obowiązkach.

    brawo TY!

  • a (vZ5LH), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    tak z boku patrząc (ANy9oB) napisał(a):

    Zjawiając się w Eko, Czytelnik wiedział, że jest to sklep samoobsługowy. Inwalidztwo nie zwalnia od przestrzegania reguł obowiązujących w handlu (i gdzie indziej również). Czytelnik został potraftowany prawidłowo. Tyle, że informacja, którą usłyszał nie była po jego myśli. Inwalidzi to tacy sami klienci, jak wszyscy inni. Niektórzy jednak ze swego inwalidztwa, robią legitymację do sobiepaństwa i niezasadnych roszczeń.

    Nigdy nie wiesz w jakiej sytuacji się znajdziesz i możesz sam kiedyś potrzebować pomocy. Istnieje coś takiego jak wrażliwość widać że jej nie posiadasz wielka szkoda.

  • anonim (ANxcuu), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mamy wolny rynek. Jak inwalidom nie pasuje w Bolesławcu, mogą jeżdzić po zakupy do dowolnego miasta. Marnych kilkanaście zlotych, którymi zapłacą (lub nie) za zakupy, nie stanowi liczącej sie pozycji w obrocie tego, czy innego sklepu. Liczą sie tylko klienci z długą listą zakupów, a nie długim językiem i wyobrażeniem o handlu rodem z "Lalki" Prusa.

  • Tadeusz (ANUZLT), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bądźmy ludźmi, po prostu.

  • jol (ANy9Sz), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    właśnie tak bądźmy ludźmi nie wiadomo co nas w życiu spotka i czy my nie będziemy potrzebowali pomocy

  • anonim (ANyWfh), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zgadza się.W Groszku koło stadionu jest bardzo miła obsługa.

  • anonim (ANxcWl), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    jakiś czas temu zaczęłam chodzić do groszka podoba mi się

  • henio (e3anas), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    byłem sprawdziłem super naprawdę państwo są bardzo mili tak trzymaać

  • Alutka (A7w5eu), 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (ANxcuu) napisał(a):

    Mamy wolny rynek. Jak inwalidom nie pasuje w Bolesławcu, mogą jeżdzić po zakupy do dowolnego miasta. Marnych kilkanaście zlotych, którymi zapłacą (lub nie) za zakupy, nie stanowi liczącej sie pozycji w obrocie tego, czy innego sklepu. Liczą sie tylko klienci z długą listą zakupów, a nie długim językiem i wyobrażeniem o handlu rodem z "Lalki" Prusa.

    Inwalida pisze, że pszyszedł,, a nie przyjechał...
    A Tobie życze zebyś tez został inwalida i to bez prawa jazdy
    Niech żyje wolny rynek !! Wolny od wszelkich zasad...