Ludobójstwo zaczyna się od słów: Żyd, pedał, ciapaty

Dyskusja dla wiadomości: Ludobójstwo zaczyna się od słów: Żyd, pedał, ciapaty.


  • grażyna, 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    aga (AE7oZW) napisał(a):

    Takie warsztaty powinny być już w podstawówkach, od klasy 3 począwszy bo wtedy już się zaczynają ciekawe wyzwiska, a póżniej już tylko gorzej. Szkoła ręce związane, nic nie mogą i taki rozrabiaka praktycznie bezkarny, a reszta widząc sytuację na którą znikomy wpływ ma ktokolwiek myśli że można bo i tak kary nie będzie. Tym sposobem kółko się zamyka.

    Bardzo się z tą wypowiedzią zgadzam :)

  • grażyna, 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (A81GDg) napisał(a):

    Dokładnie! I jeszcze pytanie do Redakcji, jak w takim razie nazywać Żydów?

    Żydów nazywaj Żydami, tylko nie używaj tego określenia jako wyzwiska. A poradzisz sobie z tym trudnym tematem, jakim jest dla Ciebie tolerancja.

  • anonim (ANynHW), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tolerancja - słowo to pochodzi od "tolerare" co oznacza wytrzymać, znosić, przecierpieć. Tolerowanie oznacza, że nie zgadzamy się z zachowaniem bądź poglądami innych ludzie, ale je cierpliwie znosimy. Tak, jak matka cierpliwe znosi żądania dziecka, ale ich nie akceptuje i nie ulega im.
    Tolerancja to nie jest akceptacja, jak starają się wmówić lewicowe media. Tolerancja na przykład dla homoseksualizmu oznacza cierpliwe znoszenie zachowań homoseksualistów i trwanie przy swoich poglądach. Nie oznacza żadną miarą akceptacji.
    Z błędnego (i to wprowadzanego celowo) rozumienia tolerancji wyprowadza się pogląd o konieczności cenzury, bo tym jest tzw. "mowa nienawiści" i zakaz mówienia o zjawiskach tak, jak je postrzegamy. Zjawisko dobrze opisane przez Orwella w "Roku 1984". W trakcie opisywanych zajęć nauczyciel wdrażał w życie pojęcia "zbrodniomyśli". Ciekawe czy kiedykolwiek Orwella czytał? I w takim kierunku nas lewica prowadzi - niewolnictwa. Szkoda, że teraz mało kto zna Orwella czy Huxleya. Niezwykle pomocne w rozumieniu dzisiejszego świata.

  • O jejku, jakież to mądrości wypisałeś. Toleruj nie akceptuj. Przecież możesz powiedzieć, że nie akceptujesz. Wtedy to NIE BĘDZIE mowa nienawiści. Ale jak zaczniesz swoją mową upokarzać, odczłowieczać, znieważać to BĘDZIE to mowa nienawiści. Trudno to pojąć?!

  • anonim (AjWdjC), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A szydzenie (także tutaj) z katolików i ich wiary to już zapewne wolność słowa jest.

  • anonim (AjWdjC) napisał(a):

    A szydzenie (także tutaj) z katolików i ich wiary to już zapewne wolność słowa jest.

    A jakiś przykład?

  • anonim (ANynHW), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    Krzysztof Gwizdała napisał(a):

    O jejku, jakież to mądrości wypisałeś. Toleruj nie akceptuj. Przecież możesz powiedzieć, że nie akceptujesz. Wtedy to NIE BĘDZIE mowa nienawiści. Ale jak zaczniesz swoją mową upokarzać, odczłowieczać, znieważać to BĘDZIE to mowa nienawiści. Trudno to pojąć?!

    No właśnie toleruję.Nie przeszkadza mi, że ktoś jest, trzymając się przykładu, homoseksualistą. Wcale. Ale mówię o tym, że moim zdaniem jest to zachowanie nienormalne. I jak stwierdzam spokojnie, że nie akceptuję tego, bo jest to zachowanie nienormalne, to wtedy od "postępowców" słyszę, że jestem homofobem, faszystą, ..., i co tam jeszcze chcesz. No to patrząc na "mowę nienawiści" i jej lewicową definicję moim zdaniem w stosunku do mnie lewicowcy stosują "mowę nienawiści", z którą tak niby walczą. O tym właśnie piszę - cały pomysł z "mową nienawiści" polega na tym, że nie możesz mieć innego zdania niż lewica. Lewica nie toleruje odmiennych poglądów. Przykład - czy pozwolisz mi mieć i głosić swobodnie moje zdanie, że homoseksualizm jest nienormalny czy też stwierdzisz, że jestem homofobem? A jeżeli nie pozwolisz to jak wygląda twoje rozumienie wolności słowa? I dlaczego nie tolerujesz moich poglądów, a wymagasz tolerancji dla swoich? I dlaczego uzurpujesz sobie prawo do decydowania, co jest słuszne dla mnie i innych? To podane wyżej rozumowanie dotyczy nie tylko spraw seksualności, ale całego spektrum poglądów ludzi. Zakazuje się myślenia, a karze za mówienie tego, co się myśli.Przykładów mnóstwo z każdej dziedziny życia. Dlatego odwołanie do zapomnianego Orwella jest tu bardzo na miejscu - jesteśmy na szerokiej ścieżce, którą postmarksistowcy działacze prowadzą nas do niewolnictwa.

  • katolik (A81G8Y), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szacunek za wypowiedź wyżej. Dokladnie oddaje ten relatywizm i hipokryzję. A nienawiść do katolików bolesławian objawiała się w opisywanych np. Marszach dla życia i rodziny.

  • loki (ArCgro), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Skoro tak pięknie i zaj.ście o mowie nienawiści, czy na warsztatach była mowa o Antifie, katolach, "Januszach" itd.? Nie było? Soros płaci, Soros wymaga? Bo zapewne zajęcia z jakiegoś śmiesznego projekciku unijnego.

  • Lolo (VadFe), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    http://www.naszdziennik.pl/swiat/72438,strzezmy-sie-amnesty-international.html
    Polecam. Tak się zmiękcza młodych ludzi. Nie mówiąc im czym są organizacje pozarządowe.

  • fall (AjWdjC), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    To Polacy byli ofiarami ludobójstw, ale to u nas wciąż prowadzi się politykę wstydu. Za to w RFN połowa gimnazjalistów nie wie nic o obozach zagłady Auschwitz. Za 100 lat przy takiej edukacji wyjdzie, że to my jesteśmy odpowiedzialni za totalitaryzmy tego świata. Komu na tym zależy? Odpowiedź padła wyżej!

  • katolik (A81G8Y) napisał(a):

    Szacunek za wypowiedź wyżej. Dokladnie oddaje ten relatywizm i hipokryzję. A nienawiść do katolików bolesławian objawiała się w opisywanych np. Marszach dla życia i rodziny.

    Mam znajomych i przyjaciół katolików, lubimy się i spotykamy, w marszach "Dla życia i rodziny" pokazujemy tylko ich kontekst i odbiór przez osoby chcące żyć w państwie prawa świeckiego, nie religijnego. Z jednej strony tacy jak Ty straszycie Islamem, a z drugiej marzycie, by jak islamscy hierarchowie wspólnot wprowadzić Biblie jako Kodeks Karny.

    Jeśli według Waszej opinii ja jestem "morderczynią dzieci", bo popieram prawo wyboru kobiet, czy chcą, czy nie chcą usunąć ciąży, to w mojej opinii jesteście "mordercami kobiet", bo chcecie je zmuszać do do rodzenia dzieci z gwałtu lub rodzenia uszkodzonych płodów. A to już Wanie smakuje, bo wy przecież za życiem i za rodziną, nie za bólem, śmiercią matek i za fałszem.

  • fall (AjWdjC) napisał(a):

    To Polacy byli ofiarami ludobójstw, ale to u nas wciąż prowadzi się politykę wstydu. Za to w RFN połowa gimnazjalistów nie wie nic o obozach zagłady Auschwitz. Za 100 lat przy takiej edukacji wyjdzie, że to my jesteśmy odpowiedzialni za totalitaryzmy tego świata. Komu na tym zależy? Odpowiedź padła wyżej!

    I myślisz, że to jest przyczyna, że młodzi Polacy i Polki wstępują do organizacji faszystowskich, noszą dumnie swastykę na piersi i nawołują do ludobójstwa dziś?

  • anonim (ANynHW), tydzień temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    grażyna napisał(a):

    Mam znajomych i przyjaciół katolików, lubimy się i spotykamy, w marszach "Dla życia i rodziny" pokazujemy tylko ich kontekst i odbiór przez osoby chcące żyć w państwie prawa świeckiego, nie religijnego. Z jednej strony tacy jak Ty straszycie Islamem, a z drugiej marzycie, by jak islamscy hierarchowie wspólnot wprowadzić Biblie jako Kodeks Karny.

    Jeśli według Waszej opinii ja jestem "morderczynią dzieci", bo popieram prawo wyboru kobiet, czy chcą, czy nie chcą usunąć ciąży, to w mojej opinii jesteście "mordercami kobiet", bo chcecie je zmuszać do do rodzenia dzieci z gwałtu lub rodzenia uszkodzonych płodów. A to już Wanie smakuje, bo wy przecież za życiem i za rodziną, nie za bólem, śmiercią matek i za fałszem.

    Nie smakuje nam to, że Pani i inni lewicowcy chcą narzucać swoje poglądy. Zarzuca Pani katolikom, że chcą narzucić swoje zdanie, a co Pani robi?
    Droga Pani - żyjemy w państwie świeckim, ale Pani nie tak rozumie państwo świeckie, jak należy rozumieć czyli państwo neutralne religijnie. Tak teraz w Polsce mamy -żadna religia nie jest uprzywilejowana, anie też ateizm czy antyteizm nie są zakazane. Pani chce państwa antyreligijnego, a to jest różnica. Takie państwa właśnie szybko się rozwijają na zachodzie. W imię lewicowo rozumianej tolerancji (czyli nietolerancji) nakazuje się usuwanie znaku krzyża z przestrzeni publicznej. To jest tolerancja?
    A co do aborcji to proszę mi powiedzieć, kto dał Pani prawo decydować o życiu drugiego człowieka jakim jest dziecko w łonie matki? Jeżeli chce Pani powiedzieć, że to nie jest dziecko to proszę podać, kiedy dokładnie dziecko nienarodzone staje się człowiekiem? A jeżeli nie potrafi Pani powiedzieć kiedy, to skąd Pani ma pewność, że nie zabija Pani człowieka?

  • grażyna napisał(a):

    Pan to za bardzo osobiście odbiera :) A warsztaty były takie dokładnie jak w relacji.

    Bardzo dobre słowa "Pan to za bardzo osobiście odbiera". Warte zapamiętania i powoływania się na nie za każdym razem, kiedy ktoś poczuje się urażony naszą wypowiedzią, zachowaniem. Jestem ciekaw, czy wtedy zadziałają na naszą korzyść.
    Jutro będziemy mieli rocznicę ważnego wydarzenia w naszych dziejach i to to raczej z tej okazji oczekuję jakiś warsztatów. O tym czym jest wolność i jak łatwo ją stracić, a jak dużo później poświęcenia wymaga jej odzyskanie. Te prawie sto lat temu na malutką chwilkę mogliśmy stanowić sami o sobie, później przyszła okupacja niemiecko-sowiecka okraszona morzem cierpień. Teraz od tych niespełna 30 lat uczymy się na nowo wolności, praw i obowiązków z niej wynikających. O tym wymagam spotkań.

    A jeśli już mówimy, że wszyscy rodzą się wolni i równi. To bądźmy w tym konsekwentni i wymagający od innych tej bezkompromisowości. Bo na razie to wychodzi, że słowa są jak zawsze używane jako ta najstraszniejsza z broni w celu ugodzenia w tych maluczkich, trochę mniej biegle władających tym słowem (w mowie, bądź piśmie), a czasami po prostu nie mającymi dostępu do mediów i środków masowego przekazu. Z których to bombardują nas jedyne i słuszne prawdy, a nasze zdanie się nie liczy.
    Poniżej przykład podwójnych standardów i braku konsekwencji w przestrzeganiu norm. Słowo klucz gwałt: https://niezlomni.com/jako-13-latka-zostala-zgwalcona-pakistanczykow-latach-rzuca-ciezkie-oskarzenia-kierunku-policji-wladze-wideo/
    https://www.prawdaobiektywna.pl/swiat/2-miesiace-wiezienia-dla-imigranta-za-gwalt-na-13-latce-1209.html
    Z gwałtem wiąże się też słynna akcja „#MeToo”. Tylko, że i tutaj występują podwójne standardy https://dorzeczy.pl/kraj/46606/To-trzeba-zobaczyc-a-potem-sie-wyrzygac-Marcin-Makowski-o-aferze-Rudnickiego-i-hipokryzji-lewicy.html

    Wychodzi na to równość i wolność nie jest taka sama, że jedni maja jej mieć więcej, a drudzy mniej. I jakoś zawsze ci co mają jej więcej krzyczą donośnym głosem jak są bardzo pokrzywdzeni i tak dziwnie się składa, że ich głos jest bardziej słyszalny i propagowany w mediach.