Jak przeżyć ten sezon, będąc motocyklistą

Dyskusja dla wiadomości: Jak przeżyć ten sezon, będąc motocyklistą.


  • TVN (eltCF8), 6 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wystarczy nie z@pier...... jak chcecie gamonie się ścigać to na tor

  • ja_ja (AjWdjC), 6 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Widząc motocyklistów na trasie, w CB radiu można usłyszeć taki żart.
    Idzie wiosna - będą warzywa.

  • Kierowca (VaCIg), 6 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jedź, jedź. Na twoją nerkę już ktoś czeka!!!

  • eln (AE711W), 6 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Może ktoś zapyta jak my mamy z nimi wytrzymać .........z diabelstwem na motorach .

  • Kierujący jednośladami nie są mile widziani na drogach przez innych użytkowników dróg???? Totalna B Z D U R A !!

    To nie dotyczy wszystkich kierowców jednośladów! Ale.. Jak zwykle są wyjątki!! Wielu prowadzących swoje motory po prostu nie szanuje innych użytkowników na drodze!

    Standardowe „grzeszki” to: prędkość, wyprzedzanie, …...

    Wbrew twierdzeniom motocyklista nie może wyprzedzać pojazdów po tzw. linii segregacji znajdującej się między pasami. W myśl obowiązujących przepisów jeden pojazd zajmować może wyłącznie jeden pas ruchu. Gdy motocyklista jedzie po linii segregacji, część maszyny porusza się po jednym, a część po drugim pasie...
    We wprowadzonej nowelizacji Prawa o Ruchu Drogowym ustawodawca przewidział wprawdzie możliwość wyprzedzana po tym samym pasie ruchu wolniej jadących pojazdów. Sęk w tym, że przyzwolenie takie dotyczy wyłącznie rowerzystów, którzy mogą wyprzedzać pełzające w korku pojazdy po ich prawej stronie.
    Co ciekawe, nie oznacza to jednak, że skuteczną receptą na miejskie korki jest właśnie rower. Ustawodawca wykazał się bowiem pewną niekonsekwencją. Przypominamy, że - również ci tkwiący w korku - kierowcy mają obowiązek ustawiać pojazd jak najbliżej prawej krawędzi jezdni. Jeśli więc zastosują się do tych przepisów, rowerzyści nie będą mieli miejsca na wyprzedzanie... Poruszając się w korku, by umożliwić wyprzedzenie rowerzyście, kierowca powinien więc - niezgodnie z przepisami - jechać bliżej lewej krawędzi pasa ruchu. Takie zachowanie jest jednak ryzykowne nie tylko dlatego, że naraża nas na mandat. Skutecznie ogranicza ono bowiem ilość miejsca motocyklistom, którzy - niezgodnie z prawem - wyprzedzają po linii dzielącej pasy ruchu, co często kończy się zarysowaniem auta lub urwanym lusterkiem.
    W praktyce oznacza to, że stojąc w korku, kierowca samochodu powinien mieć oczy dookoła głowy. Z lewej strony jego pojazd uszkodzić może łamiący przepisy motocyklista, z prawej - jadący zgodnie z prawem - rowerzysta. W obu przypadkach dochodzenie swoich praw graniczy z cudem. Motocyklista - co z doświadczenia zna wielu kierowców w dużych miastach - rzadko kiedy zatrzymuje się po takiej "stłuczce". Rowerzysta, nawet jeśli się zatrzyma, nie ma obowiązku posiadania polisy OC... Dlatego w swoim pojeździe mam zamontowane dwie kamerki-rejestratory. Prowadzę pojazdy, różne, ponad 40 lat bez spowodowania kolizji drogowej a bezpieczeństwo moje i współużytkowników na drodze jest dla mnie najważniejsze. Miałem okazję, i wyko przystałem, aby nagrania z rejestratora-kamerki mogły być pomocne. I były. Dla idiotów komunikacyjnych nie mam żadnego szacunku.

  • lestat (AL0j2S), 6 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    pytasz jak przeżyć? nie przeżyć.

  • anonim (whBqg), 6 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niech każdy przestrzega przepisów RD a wszyscy będą żyć!

  • CD (ANyBD9), 6 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dziś jakis bezmózg wyskoczył od świateł na 1000lecia i grzał 200/h potem skrecił do stacji orlenu. Szkoda że sie nie rozwalił, jednego połglówka byłoby mniej. Pare dni temu kilku ćwoków bez tłumików jeździło po chodnikach pod Forum. Czy na tych debili nie ma rady? Policja powinna do nich strzelac bez ostrzeżenia. W zeszłym tygodniu inne imbecyle robiły sobie rundki na czas obwodnica-1000lecia-Chrobrego.
    Jak kedys w maluchu odpadła mi końcówka rury wydechowej to ówczesna milicja zabrała mi dowód rejestracyjny. A teraz szczyle rozwiercają tłumiki aby tylko głośniej ryczeć i policja nic z tym nie robi.

  • anonim (A7w4ky), 6 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    "policja nic z tym nie robi" - Policja robi, konfetti, dla Zielińskiego.

  • CD (ANbgMG), 6 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy nie mogą nic zrobić? oczywiście, że mogą - zadzwoń na policję wtedy kiedy te, jak to napisałeś "ćwoki bez tłumików" jeżdżą po mieście i zostaną im zabrane dowody rejestracyjne za przekroczenie dopuszczalnego hałasu wydechu. Już jedna taka akcja miała miejsce, poszły dowody rejestracyjne i 500zł. Parę razy ich tak połapią i skończą się pieniądze na paliwo, a co za tym idzie jazda z tymi wydechami. Polecam, testowane, szybko się chłopczyki wypstrykają.

  • Kierowca (AjWdjC), 6 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    W niedzielę wracając od strony Dobrej czekałem na skrzyżowaniu z DK94. Czterech motocyklistów wyjechało przed pierwszy samochód i zajechało mu drogę utrudniając prawidłowe włączenie się do ruchu. Oby was jak najmniej na drogach było.