Remont tragicznych dróg później, najpierw znaki

Dyskusja dla wiadomości: Remont tragicznych dróg później, najpierw znaki.


  • kierowca (eltC24), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie narzekajmy już "fachowcy" rozpoczęli remonty... Odcinek Bolesławiec - Bożejowice już został "naprawiony" ! To się nazywa fachowa robota : z łopaty rzucone w dziurę trochę asfaltu, uklepane i jest ? jest !

  • d (ANyeEM), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wstyd za taki stan dróg. Zakładam jednak, że osoby odpowiedzialne niczego się nie wstydzą

  • anonim (ANui6n), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A później ludzie jak uszkodzą swój pojazd usłyszą, że za szybko jechali i droga była oznakowana, że jest wyboista i ubezpieczyciel drogi będzie się wykręcał od wypłaty odszkodowania. Eh czy kiedyś dojdziemy do normalności i logiki w naszym kraju? Według mnie skoro ktoś planuje remont drogi czytaj jej zamknięcie powinien najpierw wyremontować lub wybudować od nowa drogi które będą służyły za objazda tutaj w naszym powiecie dwa żywe przykłady robienia wszystkiego od końca droga Bolesławiec - Lwówek i objazd (nazywany trasą alternatywną) do Świętoszowa. Najpierw zostały zamknięte drogi a później ktoś ocknął się, że przecież drogi przez które wytyczono objazdy nie nadają się nawet dla aut terenowych.

  • .dna (ANyeNw), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Taaak...ja zrobili odcinek Lubańska - Bożejowice co wiekrza zalatali ale już mniejszą obok zostawili a dalej do zakrętu nie starczyło asfaltu..a szkoda

  • Mmm (e3aTzW), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tiry won!

  • Jan (ANyACJ), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak.... w Ocicach też remontowali...
    Przyjechali wielkim ciągnikiem wrzucili kilka łopat w kałużę a następnie Uwaga:!!!! ten sam traktor przejechał kołami po tej zafajdanej robocie i jeszcze przy tej okazji rozniósł całę pobocze. Tak więc teraz mamy dalej te same dziury, tylko z pływającym asfaltem a w zasadzie z rozwalonymi częściami asfaltu i wielkich śladach po kołach ciągnika. Nie mogę się nadziwić, że nie ma żadnej kontroli nad tymi ludżmi. ŻADNEJ!
    Tę całą ekipę drogową wywalić na bruk!.

  • podpisz sie (A7w52A), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Wkrótce mają się tam pojawić znaki ograniczające prędkość i możliwość wjazdu samochodom o dużych ładunkach."

    Tam tzn. gdzie? Bo na odcinku Leśniczówka - Stare Jaroszowice już się znaki pojawiły. Oczywiście nawet to k[...] nie zostało zrobione dobrze,

    1. Koło Leśniczówki znak ostrzegawczy A-11 bez tabliczki T-2 określającej na jakim odcinku występuje niebezpieczeństwo.
    2. Za skrzyżowaniem z drogą do Łazisk znak A-11 oraz B-33 nie jest powtórzony
    3. To samo od strony Starych Jaroszowic.
    4. Znaki B-18 koło Leśniczówki i na wylocie z Łazisk w kierunku drogi Leśniczówka - Stare Jaroszowice mają INNE tabliczki.

    Poza tym ograniczenie do 40 km/h? Kratery są takie, że drogę należałoby zamknąć, albo NATYCHMIAST załatać przynajmniej największe dziury!

  • HEMI (A7w5eF), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A co z resztą dróg w Bolesławcu?
    Wyrwy jak cholera !!
    Ma to się samo zrosnąć ,czy ktoś zauwazy iz jest źle i ruszy doopę aby załatac !!

  • mieszkaniec (ej77Bo), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kto mi zapłaci ze dewastację samochodu?
    Jeżdżąc tak jeszcze ze dwa lata z mojego samochodu na, który pracowałem kilka lat zostanie wrak !.

    Kto mi zapłaci z a to, że zużywam więcej paliwa?

    Najlepiej byłoby wnieść pozew grupowy.
    Dodatkowo większość osób musiałaby olać znaki i jeździć na żywca.
    Służby nie będą miały wtedy technicznych możliwości wszystkich kontrolować i wystawiać im mandaty bo to by uniemożliwiło działanie w innym miejscu.
    Zrobiłoby się wtedy bardzo głośno, a wiadomo jak jest głośno to wtedy jest szansa na dobre zmiany.

  • M (qdHtk), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jestem za pozwem zbiorowym . Z zawieszenia samochodu zostanie tyle co z obecnej drogi .

  • ive (A81GsZ), rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jasne! Najlepiej poustawiać znaki i problem na lata można mieć z głowy!
    Chętnie przyłączę się do pozwu zbiorowego. Rozważam też skargę do DUW na bezczynność starostwa i zarządu dróg.
    Iksiński jak nie odśnieży chodnika i stworzy zagrożenie-zaraz dostanie mandat. Ale już bezczynność władz jako zarządcy drogi zawsze uchodzi bezkarnie.
    Ta droga to skandal, żenada i kpina. Tamtędy się nie da jeździć nawet 20 km/h! O tym, że będzie objazd tamtędy wiedziano już dawno. Jak można było drogę w takim stanie, kompletnie nieprzygotowaną dopuścić do ruchu jak na autostradzie???
    Tylko pozew może coś zmieni, bo odpowiedzialni za katastrofalny stan drogi powinni ponieść konsekwencje swojej bezczynności, olewactwa i bezczelności.