Smutna prawda o niektórych właścicielach psów i kotów

Dyskusja dla wiadomości: Smutna prawda o niektórych właścicielach psów i kotów.


  • Iwona (g6NFW), 5 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Są ludzie i ludziska..są tacy którzy porzucają własne dzieci...rodziców ...nic na to nie poradzimy tacy nie powinni wogóle mieć zwierząt...nasze państwo mogłoby bardziej dbać o schroniska przytuliska..opieka weterynaryjna dotowana bardziej.

  • anonim (ANG9BG), 5 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na razie w kwestii ochrony i opieki państwa to mogą na nią liczyć jedynie istnienia nienarodzone :(

  • anonim (A5EZY1), 5 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    na to brak słów ..... aż żal,

  • tru (AMoANt), 5 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    jak dla mnie ludzie trzymający zwierzęta w bloku sa lekko nieteges. Wyprowadzają je potem żeby defekowały wokół bloków. A potem sami chodzą po tej trawie z dziećmi... Im mniej zwierząt w bloku tym lepiej.

  • anonim (A81GUu), 5 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czyli pies mieszkający w domu z ogrodem nie załatwia się na trawę?
    A ludzie mający domy z ogrodami i psy, nie mają dzieci?
    Wystarczy po prostu sprzątać po swoim psie. Czy to na własnym, czy na wspólnym trawniku.

  • Hau,Hau (whBw5), 5 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Najwiekszy w Boleslawcu psi klozet jest w parku za stadionem / stara Barborka.
    Szok! Sra-ja tam wszystkie rasy psow z Kosiby,Narutowicza i okolic. Tragedia.
    "kochani" wlasciciele nie sprzataja i odwracaja glowy jak pieski cisna kupke. Horror.
    Wejscie na ta "wysepke" zieleni jest tylko na wlasna odpowiedzialnosc.
    Wspolczuje panom koszacym trawe na tym skwerze.

  • ja (eltCFV), 5 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    Hau,Hau (whBw5) napisał(a):

    Najwiekszy w Boleslawcu psi klozet jest w parku za stadionem / stara Barborka.
    Szok! Sra-ja tam wszystkie rasy psow z Kosiby,Narutowicza i okolic. Tragedia.
    "kochani" wlasciciele nie sprzataja i odwracaja glowy jak pieski cisna kupke. Horror.
    Wejscie na ta "wysepke" zieleni jest tylko na wlasna odpowiedzialnosc.
    Wspolczuje panom koszacym trawe na tym skwerze.

    Dokładnie ja tez chciałabym podjąć temat puszczania w samopas psów przy ul. Jagiellonów, gdzie jest to droga osiedlowa, nie polana ani tym bardziej nie podleśna srajnia dla psów.
    Jestem w stanie zrozumieć właścicieli idących na spacer i mających psa na smyczy, choć niestety nie do końca, bo... bądź co bądź nad nim nieco panuje, ale jeśli chodzi o to, żeby już posprzątał po swoim pupilu, to już ciężko to zrobić. To przykre, bo na osiedlu bawią się dzieci, psy zanieczyszczają swoimi odchodami piasek, drogę, krzaki, trawę. Tak ciężko wykazać odrobinę zrozumienia dla osób tam mieszkających oraz dla tych osób tam spacerujących, które nie raz napotkały psie gówno lub psa ganiającego gdzie tylko chce, a pan ma to gdzieś! a jak taki pies dziecko ugryzie, co wtedy?! A czy właściciele psów wiedza, że za to grozi mandat do 500 zeta? poza tym ich odchody mogą być zanieczyszczone glistą psią, tasiemcem, lambiozą. odchody zawierają tez jaja pasożytów, które w glebie mogą przerwać nawet 10 lat!

  • anonim (A7w4ky), 5 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    ja (eltCFV) napisał(a):

    Dokładnie ja tez chciałabym podjąć temat puszczania w samopas psów przy ul. Jagiellonów, gdzie jest to droga osiedlowa, nie polana ani tym bardziej nie podleśna srajnia dla psów.
    Jestem w stanie zrozumieć właścicieli idących na spacer i mających psa na smyczy, choć niestety nie do końca, bo... bądź co bądź nad nim nieco panuje, ale jeśli chodzi o to, żeby już posprzątał po swoim pupilu, to już ciężko to zrobić. To przykre, bo na osiedlu bawią się dzieci, psy zanieczyszczają swoimi odchodami piasek, drogę, krzaki, trawę. Tak ciężko wykazać odrobinę zrozumienia dla osób tam mieszkających oraz dla tych osób tam spacerujących, które nie raz napotkały psie gówno lub psa ganiającego gdzie tylko chce, a pan ma to gdzieś! a jak taki pies dziecko ugryzie, co wtedy?! A czy właściciele psów wiedza, że za to grozi mandat do 500 zeta? poza tym ich odchody mogą być zanieczyszczone glistą psią, tasiemcem, lambiozą. odchody zawierają tez jaja pasożytów, które w glebie mogą przerwać nawet 10 lat!

    Na koniec wpadną "panowie" z dmuchawami do liści. Cały brud z odchodami "podniosą" do góry coby lepiej się można było inhalować.

  • anonim (A81Gi3), 5 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nigdy nie posprzątałabym po swoim psie. Brzydzę się psich odchodów, nie dotknę tego nawet przez worek.
    Dlatego nie mam psa. Większości właścicieli też radzę nie mieć psa. Będzie czyściej.

  • xyz (ANynIB), 5 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    a i po kiego ten tekst tu i u was? Zablokujcie najpierw w waszych ogłoszeniach tych, którzy zarabiają na psiakach, a potem piszcie tego typu artykułki

  • Paxvobiscum (ANy9av), 5 miesięcy temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Porzucenie człowieka lub zwierzęcia to hańba - jedna z najgorszych stron homo sapiens.