Sieczka zamiast mózgu

  • Rampamp (qfwqh), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Totalna sieczka, zamiast posiadanego mózgu pewnej dziewczyny z Mazdy. O mały włos, a mołga zabić kogoś. Podczas jej wyprzedzania innych pojazdów na obwodnicy w Boleslawcu o godzinie 19:55, z naprzeciwka nadjeżdżają inne samochody. Hamuje do oporu, mało nie trafiając inny pojazd z naprzeciwka. Sama sunie dalej paląc gume, o maly włos nie trafiając w tył ciężarówki. Trafia kołem w krawężnik uszkadzając sobie zawieszenie. Po całej tej debilnej akcji siedzi za kierownicą becząc jakby dostała lanie pasem. Ale jak zaczeła wyprzedzać to była pełna ekstaza. Po chwili zatrzymuje się jakiś szczyl i skacze do bicia, że się robi zdjęcia.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Rampampam (qfwqh), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Fot 2

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Rampampam (qfwqh), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Fot 3

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • anonim (A81ZEM), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie znasz nr.na policję?

  • ble ble ble (AN0nwo), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Aco policja zrobi wedlug ciebie takie akcje trzeba naglaqsniac moze sie naucza jezdzic a nie piratowac po ruchliwej drodze...

  • anonim (A7w4ky), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Skąd ja to znam. Swego czasu, piękna Pani, swoją Micrą też zaszalała na obwodnicy. Jak skończyła wyprzedzać, pewnie miała mokro w majtkach. Żeby mogła zjechać - nie zabić siebie i innych - na prawy pas, to wyprzedzany i jadący z przeciwka "palili gumy" hamując.
    Myślała że jedzie bolidem F1, podwójna ciągła też nie była przeszkodą.

  • dziad (ANyWWb), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przyznam że taki pustych lal i pustaków coraz więcej na drodze , niestety nikt z tym nic nie robi a kary żałosne jak już .Masakra jak tak dalej pójdzie to będzie strach się pokazać na drodze , bezmózgowie totalne .

  • Rampampam (qfw7G), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Samochód stoi na lawecie w Dąbrowej, na szrocie. Wracając do Policji. Dzwoniłem na 112, Nie chcieli przyjąć zgłoszenia. Mówią że nic się nie stało i takie tam. Ja tego nie popuszcze. Jutro zgłaszam do Wrocławia.