proszę o pomoc

  • Anonim (AtPxPg), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Witam. Jestem osobą, która poprzez przeciwności losu w życiu, kłopoty, musiała zaciągnąć kilka kredytów aby min. pomóc rodzinie. Teraz całą wypłatę przeznaczam na raty i na nic nie mogę sobie pozwolić. Życie daje mi mocno w kość rzucając mi co chwilę kłody pod nogi. Te wszystkie pożyczki nie dają mi spokojnie żyć. Żyję w ciągłym stresie i czekam na komorników, windykatorów lub sprawę sądową przez niespłacanie kilku kredytów. Chociaż raz chciałbym być szczęśliwy i spełnić swoje marzenie, którym jest założenie rodziny lecz niestety z tymi kredytami to niemożliwe. Mam też kobietę, z którą świetnie się dogaduję a także czuję, że to ta jedyna, lecz wiem, że przez moją sytuację nie mogę z Nią być. Kiedyś rzadko płakałem lecz od dłuższego czasu płacz i bezsilność stały się częścią mojego życia. Przez stres towarzyszący mi w tej sytuacji miałem problemy zdrowotne. Chociaż raz w życiu chciałbym być szczęśliwy. Zawsze pomagałem innym a teraz sam potrzebuję pomocy. Za pośrednictwem tej strony proszę Państwa o pomoc. Każda kwota się liczy w tej chwili. Błagam o pomoc! Kontakt: moja.skrzynka@onet.com.pl

  • Anonim (AN0s5h), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Idz do lasu, tam są jelenie.

  • Anonim (ANUbkA), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    To teraz takie chwyty są modne?

  • Długa wypowiedź autora tematu ale wszystko sprowadza się do tego, że oczekuje wsparcia w postaci wpłat od obcych ludzi.
    Niestety długi trzeba spłacać a najlepiej ich nie robić.
    Druga sprawa to jak już je masz to przynajmniej postaraj się dogadać z wierzycielami co do sposobu spłat.
    Na obcych ludzi w tej sytuacji bym nie liczyła, że ktoś Cię wspomoże finansowo.

  • Anonim (AN0CQ0), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Spadaj cwaniaku! Szukaj głupich gdzie indziej!

  • Anonim (AtPxPg), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A nie pomyśleliście, że na prawdę mam problemy? Mógłbym wam życzyć tego samego ale nawet najgorszemu wrogowi nie życzę tego co przeszedłem!

  • Anonim (ANGACV), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A o my temu winni, że on ma długi? Mamy spłacać je za niego?? Chcesz mu pomóc, to wyślij mu coś tam, ale nie dziw się, że ludzie są oburzeni takimi wpisami.

  • Anonim (ANxd82), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    To się nazywa zgłoszenie o podejrzeniu przestępstwa ... i to z duża szansą ktoś zgłosi ... mały błąd , ślad w internecie i będzie miał cwaniaczek nawet nie wie ile kłopocików... i ustabilizowaną sytuację życiową wyrokiem sądu. Za próbę lub wyłudzenie korzyści finansowych.

  • Anonim (AtPxPg), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale wy jesteście wredni. A może on na prawdę potrzebuje pomocy. A prośba o pomoc nie jest wyłudzeniem więc nie jest karalna. A może to wasz znajomy a wy piszecie na niego :P

  • Anonim (AtPxat), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    (AtPxPg) napisał(a):

    Ale wy jesteście wredni. A może on na prawdę potrzebuje pomocy. A prośba o pomoc nie jest wyłudzeniem więc nie jest karalna. A może to wasz znajomy a wy piszecie na niego :P

    Daj mu filantropie kasę i przestań tu zrzędzić.

  • Anonim (vrYIJ), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    chętnie pomogę bez względu na sytuację daje 8 PLN (netto za godzinę) w moim ogrodzie, można pracować wieczorami.

  • Anonim (V8NhA), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dziękuję Panu/i. Proszę o nr.tel. Na mojego maila podanego w ogloszeniu

  • Anonim (ANx1KF), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja mam taką zasadę i dobrze na niej wychodzę. Nie rozmawiam z naciągaczami telefonicznymi,gonię wszelkiej maści domokrążców i nie daję się naciągac na proponowane pożyczki. A i jeszcze nie oglądam durnowatych reklam w telewizji.

  • Anonim (ePmSHq), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy ta oferta pracy to jakiś żart? Proszę o szczerą odpowiedź

  • Anonim (AKc5B5), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    (AtPxPg) napisał(a):

    Ale wy jesteście wredni. A może on na prawdę potrzebuje pomocy. A prośba o pomoc nie jest wyłudzeniem więc nie jest karalna. A może to wasz znajomy a wy piszecie na niego :P

    To w końcu kto potrzebuje pomocy. Dlaczego mówisz o sobie "on"?

  • 1
  • 2