Park czy wybieg dla psów?

Dyskusja dla wiadomości: Park czy wybieg dla psów?.


  • Anonim (hj5Vm), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ustawianie tabliczek z zakazem wyprowadzania psów w parkach, czy na placach zabaw jest niezgodne z prawem.

    Tak orzekł Sąd Administracyjny we Wrocławiu. Zdaniem sądu to ogranicza prawa właścicieli psów. Wyprowadzane psy od zawsze są tematem ludzkich sporów…

    A najlepiej jakby był ogrodzony park dla psów w mieście.

  • Anonim (AtPx4Q), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niech kazdy sprzata po swoim psie a nie wszedzie te kupska nie mozna wozkiem przejechac z dzieckiem plaga chyba tez zaczne zdjecia robic bo za kazdym razem gdy wyjde jest obiekt do zdjecia;)

  • Anonim (AN0jaN), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dopóki psiarze nie zmienią mentalności-ich pies,ich kupa, ich sprzątanie, dopóty będziemy oglądać takie zdjęcia.Właściciele psów mają w poważaniu to, jak wyglądają parki i trawniki zakupczone przez ich zwierzaki.Mało tego- pies powinien chodzić na smyczy- każdy.
    Tak wiele rzeczy kopiujemy z zachodu-szkoda, że nie kultury sprzątania po zwierzętach oraz wyprowadzania ich na smyczy.

  • Anonim (e3aTeV), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niech sobie wiesniaki te kupy po swoich obesranych pupilkach do domu zabiorą i na dywan poukładają :)

  • Anonim (AtPxcd), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak im w domu pies nasra na dywan to też zostawią kupę niech leży? No oczywiście, że nie, bo jeszcze wdepną i śmierdzieć będzie, ale na trawniku to sobie może leżeć i śmierdzieć? I nie obchodzi ich to, że ktoś może w to wdepnąć. Dlatego właśnie u nas parki wyglądają jak kible dla psów. I nie można jak w krajach zachodnich usiąść w parku na kocu, i cieszyć się tym kawałkiem zieleni w mieście, bo wszędzie są psie kupy! Chyba też zacznę robić zdjęcia, albo filmy kręcić jak zobaczę, że ktoś nie sprząta po swoim psie.
    Tyle w temacie

  • A ja pozdrawiam młodego mężczyznę z ulicy Dolne Młyny (kamienica na przeciw szkoły podstawowej), który, za przeproszeniem, dał się wysrać swojemu francuskiemu buldogowi na trawniku prawie pod tabliczką "zakaz wyprowadzania psów" tam gdzie dzieci biegają!!! Dziś ok. 9:00, już miałam cyknąć fotkę, ale mi uciekł w popłochu pozostawiając gównianą pamiątkę po swym piesku na trawce!

  • Anonim (AE7800), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    wszystko nie jest ok. sprzątam za każdym razem po swoim psie i .............nie mogę znaleźć kosza na śmieci. pytanie ? kiedy będzie więcej koszy przy chodnikach ???

  • Anonim (ANuQCX), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    O co ten raban, przecież pieski nażyzniają glebę.

  • Anonim (e3au3t), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy nie ma większych problemów w mieście? Tylko psie kupy? Tyle lat tak było i jakoś nie było tylu negatywnych emocji. Ludziom się jednak w głowach poprzewracało...

  • Anonim (euuD69), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gówniana że tak powiem sprawa, hihi

  • Anonim (AtPxjV), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Widziałem lepszy patent! Nieopodal łajby piesek zrobił kupkę, paniusia właścicielka udała, że tego nie widzi. Po czym podeszła ze swoim pupilem do ławki ,z torebki wyjęła chusteczki nawilzane i podtarła pieskowi dupkę! Zadowolona poszła dalej :)

  • Anonim (AtPxat), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Miłość do pieska polega na tym, że pieska pancio i pancia kochają ,ale jego gówienka brzydzą się sprzątnąć a wobec zwracających im uwagę najczęściej są agresywni.

  • Anonim (AtPYLd), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    niech Straż Miejska ruszy tyłki,od tego są.

  • Anonim (AN0nqo), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak co roku.... jak nie ma co pisać pojawia się tutaj temat psich kup.... ostatni idę koło biedronki na chrobrego i pani wysadza dziecko, które za przeproszeniem sra... zdjęcia robić i tutaj wysyłać:) będą mieli o czym pisać

  • Anonim (vrYxY), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Starsi ludzie idą z psem do parku i jedni sprzątają, inni nie. Młodzież chodzi z psami na podwórko i nie sprząta po nich. Piesek musi zrobić swoje koło ławki, lub pod cudzym domem, bo jest gruby, a młody właściciel leniwy.