kot na łukasiewicza

  • Anonim (AE7gLo), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Witam . Od jakiegoś czasu chodząc łukasiewicza koło chaty polskiej widzę czarnego kota . Wydaje mi się ze jest bezdomny i ktoś go dokarmia bo stoją miski. Robi się zimno , może ktoś by się zainteresowal lub zainteresowal ludzi którzy zajmują się bezdomnymi zwierzętami. Niestety ja nie mogę go wziąsc ponieważ mam dużego psa. Dzięki za pomoc

  • Anonim (dRjy0J), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Twój pies nie jada czarnego?

  • Anonim (ANUykK), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    bedzie robiona buda dla niego

  • Anonim (dRjU1d), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przydałoby się mu jakoś pomóc szkoda zwierzaka

  • Anonim (Are5ol), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    ja mu moge dupe rozgrzac swoim butem...

  • Anonim (ALlL1d), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    sm już grzeje więc w piwnicy będzie miał ciepełko.

  • Anonim (dRjU1d), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Miejmy nadzieję ze ktoś mu pomoże

  • Anonim (ALlzTI), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie przesadzajcie z tą troskliwością i nie zabierajcie zwierzęciu wolności. Kot da sobie radę tylko mu w tym nie przeszkadzajcie.

  • Anonim (dRjbBS), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    (Are5ol) napisał(a):

    ja mu moge dupe rozgrzac swoim butem...

    a ja tobie poje*** leśny...

  • Anonim (dRjbBS), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Też go widziałam i kupiłam mu saszetkę z jedzonkiem:)śliczny koteczek:)

  • Anonim (eQ8Zru), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    (dRjbBS) napisał(a):

    Też go widziałam i kupiłam mu saszetkę z jedzonkiem:)śliczny koteczek:)

    Miauuuu!

  • Anonim (euuc6x), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Troskliwosc troskliwoscia ale zbliża się zima .. Nie wiem czy którejkolwiek osobie marzy się żeby wylądowac na ulicy bez pomocy .. Czasami się nad tym zastanówcie

  • Anonim (dRjunr), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A co ma do tego powyższego komentarza kot?
    U mnie w bloku żyje kilka takich kotów. Jedna kotka ma już około 10 lat. Wystarczy, ze jeden normalnie myślący otworzy im okno do piwnicy, a inni to zaakceptują.
    Może, autorko tematu, masz piwnicę z oknem, albo któryś z sąsiadów? Oprócz otwartego okna przydałby się koc, lub w ogóle coś miękkiego.
    U nas koty za schronienie odwdzieczają się łapaniem myszy w piwnicach. Mieszkam bardzo blisko, a od jakiegoś czasu nie widuję jednego z naszych piwnicowych kotów. Przejdę się i sprawdzę, czy nie zmienił adresu.

  • Anonim (euuc6x), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Fajnie ze są jeszcze ludzie którzy myślą i umieją pomagać :)

  • Anonim (ANIs5x), 2 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jest stowarzyszenie w Bolesławcu Bolesławieckie koty, moze tam spytaj. Ponadto jeżeli ktoś chce pomóc to mozna przekazać na rzecz tego stowarzyszenia karmę, pieniądze lub chociażby 1 procent podatku.

  • 1
  • 2