Grozili sporem zbiorowym, a potem się z tego wycofali

Dyskusja dla wiadomości: Grozili sporem zbiorowym, a potem się z tego wycofali.


  • ALU6VA, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    to co usłyszałem jako pasażer prezes zwołał dziś zebranie w czasie pracy kierowców chyba o 1100 więc sprawa się rozwiązała ! A że z braku kasy brak podwyżek to druga sprawa .

  • Am6Xws, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    to gangolsena

  • Am6Xws, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    ta firma to własnosć prezydenta

  • AN0kxp, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    a prezes ile zarabia?

  • euuDls, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie
  • A7wz5H, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    i możemy zapomnieć o podwyżkach. w tym zakładzie to nie ma z kim walczyć o swoje. niestety.
    szkoda, że niektórzy z nas dostają niecałe 1700zł na rękę, za ciągłą odpowiedzialność za pasażerów, to trochę jednak za mało. szkoda też, że trzyma się na stanowiskach emerytów, przez co blokują się miejsca pracy dla młodych...

  • A7w5ac, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    Gość A7wz5H napisał(a):

    i możemy zapomnieć o podwyżkach. w tym zakładzie to nie ma z kim walczyć o swoje. niestety.
    szkoda, że niektórzy z nas dostają niecałe 1700zł na rękę, za ciągłą odpowiedzialność za pasażerów, to trochę jednak za mało. szkoda też, że trzyma się na stanowiskach emerytów, przez co blokują się miejsca pracy dla młodych...

    Proponuję 2 postulaty.
    Zamordować emerytów a ich emerytury przeznaczyć na podwyżki.
    Tym co "dostają niecałe 1700zł na rękę, za ciągłą odpowiedzialność za pasażerów" dodać 2 emerytury (zamordować jednego emeryta więcej).
    Jak braknie emerytów to trzeba poczekać z tym postulatem na nową ustawę.

  • AN0X07, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    ONI NIC NIE ROBIĄ A DOSTAJĄ 127 ZŁ PODWYŻKI. A PIELĘGNIARKI W GÓWNIE SIĘ PAPRAJĄ BO JAK JAKIŚ PACJĘT NAROBIW PAMPERSA A DOSTAJĄ 20ZŁ PODWYŻKI. COŚ TU NIE HALO!!!!!

  • A81blu, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak ktoś zarabia za mało, zawsze może zmienić prace na lepiej płatną. Może się przekwalifikować, zrobić nowe uprawnienia, poszukać pracy w innym mieście, wreszcie samemu otworzyć działalność na własny rachunek... Mam już dość skomlenia pracowników budżetówki. Tamtejsi menedżerowie powinni wykazać więcej zdecydowania. Brać przykład z firm prywatnych.