Dyrektor BOK-MCC odpowiada na list widzów DKF-u

Dyskusja dla wiadomości: Dyrektor BOK-MCC odpowiada na list widzów DKF-u.


  • Anonim (A8cR3u), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niby takie mądre ludzie do tego DKFu chodzą a tak nierozumnie angażują się w polityczną walkę.

  • Anonim (A81Xnf), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A to ciekawe... a gdzie list ludzi z DKF? W artykule wiele przeinaczen. Pani Bojko nie zalezy na stolku wicedyrektorki tylko po prostu chce pracowac. Poszla na zwolnienie bo zostala wykonczona psychicznie.

  • Anonim (vrYxI), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A kto to jest Ewa Chrobot? Ta katechetka zajmuje się DKFem? Żarty?

  • Anonim (AKc5B5), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Pani Bojko nie zalezy na stolku wicedyrektorki tylko po prostu chce pracowac. Poszła na zwolnienie..."
    Metoda stara jak świat, ale dobra, żeby jak najdłużej utrzymać się w firmie.

  • Anonim (AtPyAp), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeśli pracodawca wykańcza psychicznie , to ciężko udowodnić nierówne traktowanie. Każdy moze isć na L-4.

  • Anonim (eQ5RWp), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A to teraz taka kultura ze na listy do prezydenta odpisuje sama zaangazowana w spór? Takie listy pani dyrektor to niech pisze do prezydenta ale nie do nas. Poza tym uczciwosc nakazuje aby opublikowac list na ktory pani odpisala.

  • Anonim (ANUZx3), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Informuję też, że mój pracownik Ewa Chrobot

    Jednak czasy się zmieniły, za moich czasów było się pracownikiem BOK-u, a teraz jest się pracownikiem dyrektora??

  • Anonim (evRifY), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Piszący list do prezydenta nie upierają się przy tym aby p. Bojko została na stanowisku "zarządzającej". To manipulacja! Oto fragment listu, kóry tutaj przeinaczono:
    "Pani Iwonie Bojko nie zależy na stanowisku wicedyrektorki BOK-u, ale na pracy na rzecz kina ,,Forum’’, co robi najlepiej, jak potrafi, a widzą to wszyscy zainteresowani, można śmiało powiedzieć- w całym kraju. "
    Dlaczego nie opublikowano listu miłośników DKF?

  • Anonim (AKc5B5), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Teraz w zakładach pracy bedzie moda na pisanie listów podpisanych przez grupę osób i publikowanie w internecie. Pan X nie może być zwolniony z pracy, bo 20 osób uzna, że doskonale konserwował maszyny, a pani C nie może odejść, bo według nich była dobrym mistrzem. Bolesławiec zaleje fala listów, ponieważ w każdym miesiacu dziesiątki ludzi odchodzą z pracy. Zamiast zająć się szukaniem nowego zajęcia, będą się publicznie użalać nad swoim losem".
    Podobno to jakiś pan dobiera filmy dla DKF i to jego zasluga.

  • Anonim (AKc5B5), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kto w końcu dobiera te filmy do dyskusji?