Mikołaj do wynajęcia

  • vrYxc, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    czy ktoś ma może namiary na osobę która przebiera się za mikołaja

  • ALU6PW, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A byłeś grzeczny?2059

  • A7w5DI, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    MAM NAMIAR NA MIKOŁAJA W ZASADZIE BĘDE NIM

  • eQ8Zru, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Też poszukuję takiej osoby. Ktoś coś wie?

  • vrYx8, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    Gość A7w5DI napisał(a):

    MAM NAMIAR NA MIKOŁAJA W ZASADZIE BĘDE NIM

    TO JEŚLI JESTEŚ ZAINTERESOWANY I POWAŻNIE PODCHODZISZ DO TEMATU TO PROSZĘ O JAKIŚ KONTAKT DO PANA

  • A7w5DI, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    DO GODZINY OSIEMNASTEJ W NIEDZIELĘ BĘDE ZAJĘTY JAKO MIKOŁAJ PO GODZINIE OSIEMNASTEJ MOGĘ GRZECZNOSCIOWO POMÓC PROSZĘ PODAĆ NR TELEFONU ODDZWONIE MIKOŁAJ

  • ej7qgs, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    [...]

  • ALlzYi, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zamiast placic nie malo za chwile mikolaja w domu zapisalam dziecko na 2 godz zabawy na plac zabaw Oli gdzie mikolaj wreczy za darmo prezent zrobiony przez rodzicow. Wstep 35zl.

  • dRjyBZ, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    35 zł to też nie mało. Prezenty za moich czasów Mikołaj zostawiał pod poduszką. Wszędzie wchodzi komercja, a piękne tradycje zanikają. W zeszłym roku moja córka zostawiła u siebie w pokoju otwarte na oścież okno, żeby Mikołaj mógł w nocy wejść. Będziemy mieli co wspominać. A Wy?

  • ALlzYi, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    35zl to nie jest duzo bo dziecko ma rozne atrakcje w tej cenie-zjezdzalnie, trampolina, pileczki i mikolaj wreczajacy prezent. To duzo taniej niz wynajac mikolaja na pare minut. Nie wyobrazam sobie zostawiac okna otwartego na noc o tej porze roku...

  • ej7qgs, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A moim zdaniem nic nie zastąpi Mikołaja zaproszonego do domu, to jednak wspomnienia i Mikołaj przychodzi konkretnie do danego dziecka a nie masowo do gromadki dzieci - jak w jakimś centrum handlowym czy innej instytucji, a wspomnienia i przeżycia są bezcenne. A i tak wydaje się na tyle bezsensownych rzeczy że jak raz w roku zaprosi się Mikołaja to budżetowi domowemu to nie zaszkodzi. Anna.