Jakie pieniądze należą się Romanowi, a jakie Kwaśniewskiemu?

Dyskusja dla wiadomości: Jakie pieniądze należą się Romanowi, a jakie Kwaśniewskiemu?.


  • Ile by nie było, o tyle za dużo.

  • Anonim (e3Juju), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do tego w mieście wiceprezydenci znają się na swojej robocie bo wczesniej jeden zajmował się finansami a drugi oświatą. Jakie kwalifikacje mają płatne członki? Tyle kosztował fotel starosty?

  • Anonim (eKwpvf), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    W powiecie jeden Chwojnicki stary wojskowy nic nie robiący tylko w kółko gadający i drugi Haniszewski nie lepszy, z którego nawet sam Kwaśniewski się wyśmiewa i mówi że "chłopaki z psl są nieogarnięci" i "mleko mają pod nosem"

  • Anonim (AsdUPe), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A Kawśniewski to niby lepszy od nich? Też mu słoma z butów

  • Anonim (AnFJac), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A może zrobcie ankiete czy aby obydwoje nie powinni zarabiać mniej.

  • Anonim (AN0hL6), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Temat rozwinąłbym o zarobki naszych Wójtów, Burmistrza. I budżety tych jednostek. Tam dopiero wyszłyby ciekawostki.

    Może jednak porównanie wynagrodzeń w gminach i powiecie da pełny obraz, gdzie się zarabia na mieszkańcach najwięcej a gdzie najmniej.

    A ile zarabiają urzędnicy w ministerstwach czy w urzędzie wojewódzkim, wtedy wyjdzie gdzie tak naprawdę kasa jest największa, dzięki uchwałom rad.
    No i na pewno ciekawe byłoby zestawienie otrzymywanych diet przez radnych ( ustalane na podstawie liczby mieszkańców).

  • Anonim (ANudeu), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do tego doprowadziła "demokracja lokalna".

  • Anonim (ANxQiR), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Można przygotować pytanie i poddać pod głosowanie czy Pan Roman powinien zarabiać mniej ? Myślę jednak ,że ten portal kilka lat temu gotowy był do tego, jednak w dniu dzisiejszym taki sondaż byłby nieopłacalny dla właściciela.

  • Anonim (eQ5RU6), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Starostwo to typowo urzędniczy twór bez tożsamości, kreowany jako niby nasz, niby autonomiczny i niby silny przez niejakiego pawia. Pogonić to towarzystwo, a członki za nasze podatki rozgonić! Paw, który otrzymał niewiele głosów nigdy nie będzie mógł być np. prezydentem, bo już stratował i się przekonał. Szczyt mozliwości to zostać jedynie starostą wybranym przez radnych skleconych naprędce w radzie do koalicji dla utrzymania stołków, a nie rozwoju powiatu!.

  • Anonim (AE7wnS), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prymitywny artykuł oddający skalę frustracji portalu istotne.pl po wyborach. Zarówno pensja Romana jak i Kwaśniewskiego nie przekracza górnych, dopuszczalnych widełek prawie zahaczając o szczyt. Ustawodawca nie wprowadził żadnych innych zasad ustalania pensji w zależności od wysokości budżetu, więc argumenty przytoczone w tych wypocinach to prymitywna gra " pod publiczkę ". Najpierw wylewała swoja żółć pani Hanaf a teraz jakiś anonimowy omc (o mało co) redaktor(ka). Żeby było jasne : starosta to ani mi brat ani swat. Jak ktoś nie wierzy niech mnie pozywa.

  • Anonim (AjWoVh), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zaplanowany przychód Wrocłaiwia na 2015 - 3 mld 879 mln zł,
    Zarobek tamtejszego prezydenta nie może przekroczyć stawki maksymalnej, czyli 12 365 zł miesięcznie, czyli dokładnie tyle ile Roman i sobie przyznał. A idąc zasadą proporcjonalności, którą redakcja tu lansuje, ile mniej powinien Roman zarabiać ?

    Redakcjo, nie jest Wam zbyt duszno ?

  • Anonim (ekhLEp), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mam pytanie, czy ktoś z wypowiadających się albo cichych zazdrośników chciałby piastować stanowisko prezydenta za taką pensję brutto? Mieć nienormowany czas pracy, być ciągle na świeczniku i odpowiadać za państwowe pieniądze? Ja nie. A, jest jeszcze auto służbowe, to nie prestiż, posiadają je nawet przedstawiciele sprzedający przyprawy czy podpaski. Ludzie, zastanówcie się, policzcie, wejdźcie w czyjeś buty, a potem osądzajcie. Wesołych Świąt

  • Anonim (ANuWvS), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prezesi pańswtowych spółek zarabiają duuuużo więcej. Na przykład prezes zadłużonej na kilka miliardów zł PKP S.A. zarabia 59 tys. zł miesiecznie. Jego zastępcy zarabiają niewiele mniej, tak samo jak członkowie zarządów niezliczonej ilości spółek i spółeczek Grupy PKP. Tak więc wynagrodzenia starosty i prezydenta miasta to pikuś!

  • Anonim (AjWoVh), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    (ekhLEp) napisał(a):

    Mam pytanie, czy ktoś z wypowiadających się albo cichych zazdrośników chciałby piastować stanowisko prezydenta za taką pensję brutto? Mieć nienormowany czas pracy, być ciągle na świeczniku i odpowiadać za państwowe pieniądze? Ja nie. A, jest jeszcze auto służbowe, to nie prestiż, posiadają je nawet przedstawiciele sprzedający przyprawy czy podpaski. Ludzie, zastanówcie się, policzcie, wejdźcie w czyjeś buty, a potem osądzajcie. Wesołych Świąt

    Wzruszyła mnie Twoja historia. Powyższy tekst pewnie umieśłeś (-aś_ na swej osi czasu natychmiast udostępniając to Romanowi.